Tag-Archive for » Elżbieta Tudor «

Uroda i higiena w czasach Tudorów

Ideał piękna

Już od dawna zastanawiałam się jak wyglądało dbanie o urodę w epoce Tudorów. Dzisiaj aby ukryć mankamenty urody, stosujemy kosmetyki, ujędrniamy i nawilżamy  ciało balsamami i kremami, farbujemy włosy, oraz depilujemy niepożądane owłosienie. Ale jak to wszystko wyglądało w epoce Tudorów? Czy kobiety nosiły makijaż? Jak dbały o urodę? Jakie miały fryzury? Na te i inne pytania odpowiem w tym artykule.

Idealna kobieta

Elżbieta Woodville i jej córka, Elżbieta York

Zacznijmy od ideału urody według standardów epoki. Oczywiście każda epoka miała swoje wyobrażenia na temat piękna, i tak na przykład idealne Egipcjanki, Greczynki i Rzymianki były szczupłe, o proporcjonalnych twarzach. Idealna kobieta XV i XVI wieku musiała być przede wszystkim bladą blondynką o niebieskich oczach i pełnej sylwetce. Oczywiście różne są gusta, jednym podobały się szczupłe brunetki, innym niebieskookie blondynki o pełnych kształtach, ale jednak w XV-wiecznej Anglii to kobiety o dużym biuście, pulchnych udach i pełnych biodrach były idealne. Za piękną uchodziła dama dworu Anny Boleyn, Madge Shelton, która swoją urodą przypominała Księżną Milanu, Krystynę, niedościgniony wzór piękna dla kobiet w epoce Tudorów. Wśród sześciu żon Henryka VIII równiez nie zabrakło kobiet określanych mianem pieknej – Katarzyna Aragońska w latach swej młodości została uznana za ładną, o regularnych rysach twarzy i gęstych jasnych włosach,  Katarzyna Howard zwracała uwagę dworzan swoją subtelną urodą, a sama Anna Boleyn pomimo iż nie była typową pięknością, przyciągała wzrok oliwkową cerą, ciemnymi włosami i oczami, oraz szczupłą figurą. Najbliższe ideałowi piękna według epoki były dwie kobiety bliskie Henrykowi VIII – jego ukochana matka Elżbieta York, oraz trzecia żona Joanna Seymour. Joanna była bardzo blada, jej skóra była niemal przezroczysta, miała jasne włosy (według Davida Starkey’a był to ‘mysi blond’) oraz błękitne oczy. Pomimo iż dla jej współczesnych Joanna wcale nie była piękna, to jednak w czasach w których żyła ceniono jej urodę.  Za piękną była także uważana Elżbieta Woodville, żona Edwarda IV. Mówiono o niej iż jest ‘najpiękniejszą kobietą na Wyspach Brytyjskich’, i  to głównie dzięki urodzie została żoną króla. Tak upragniona blada cera, była cechą kobiet wysoko urodzonych, które skrywały się przed słońcem. Biedne kobiety musiały pracować na polu całymi dniami, dlatego były opalone.

Idealny mężczyzna

Robert Dudley, ulubieniec Królowej Elżbiety Tudor

Powinien być również blady, o atletycznej sylwetce, i umięśnionym ciele. Henryk VIII za najlepszą część swojego ciała uważał nogi, dlatego często je eksponował. Według wielu współczesnych mu kronikarzy, był uznawany za najpiękniejszego młodzieńca na dworze. Popularne były sporty takie jak tenis, piłka nożna (w której jednak nie przestrzegano żadnych zasad, co wielokrotnie owocowało nawet śmiercią niektórych zawodników), polowania, jazda konna, oraz turnieje. Za przystojnych uważano mężczyzn takich jak poeta  Tomasz Wyatt, który słynął z zamiłowania do kobiet, sługa Henryka VIII, Tomasz Culpepper który został ścięty za schadzki z Katarzyną Howard, oraz Robert Dudley – ulubiony dworzanin królowej Elżbiety I, być może nawet byli kochankami.

Higiena

Przegląd przez higienę w czasach Tudorów rozpocznę od szczotkowania zębów. Bardziej zamożni ludzie, używali ‘pudru do zębów’ (coś na wzór pasty). Była to substancja złożona z 2 gramów muszli ślimaka morskiego i rybich ości, pereł i kamieni szlachetnych, bursztynu i piżma. Wszystko zmieszane w odpowiednich proporcjach nanoszono z palcem na zęby.

W epoce Tudorów myto ręce przed każdym posiłkiem – używano do tego celu wody różanej. Ludzie jedli palcami, dlatego ręce musiały być nieskazitelnie czyste. Jako,że jadano więcej niż jedno danie podczas posiłku, myto ręce przed każdym nowo podanym daniem.

Damy z wyższych sfer używały specjalnego mydła, którego wyrobienie było dość drogie. Ale znane jest również mydło z tańszych substancji, używane przez zwykłych ludzi.

Kąpiele

Kąpiel w XV stuleciu

Wielu uważa, że w czasach Tudorów ludzie praktycznie się nie myli. Jest to błędne przekonanie, ponieważ ludzie w tamtym okresie zażywali kąpieli.Przygotowanie kąpieli było czasochłonne i wymagało nie lada wysiłku. Trzeba było mieć drewnianą ‘wannę’ – wtedy była to zazwyczaj okrągła balia, wyścielić ją materiałem, zebrać wodę (noszono ją w wiadrach i podgrzewano) a później wlać ją do kąpieli. To mogło powstrzymywać przed codziennym myciem, ale na pewno nie przed myciem ogólnie.

Sam Henryk VIII przywiązywał sporą wagę do łazienek, dlatego np. budował je w Hapmton Court. Pod koniec swojego życia zbudował w Whitehall Palace miejsce do kąpieli jeszcze lespsze niż w Hampton Court. Zimą Henryk zażywał kąpiele z ziół, które były polecone przez lekarzy – jednak gdy panowały poty angielskie, nie kąpał się w ziołach, nie wiadomo czy kąpał się wtedy wogóle.

Niestety, ogólne standardy dotyczące czystości były niskie. To dlatego tak często dochodziło do śmierci wśród kobiet po porodzie – położne nie nie myły rąk przed odebraniem porodu, co często prowadziło do infekcji. Wśród kobiet które zmarły na tak zwaną gorączkę poporodową znalazły się m.in. Elżbieta York, Joanna Seymour, oraz Katarzyna Parr.

Oprócz kąpieli do których szlachta i królowie używali mydła, bogaci mieli także okazję kupić perfumy. Alison Sim, autorka ksiażki ‘The Tudor Housewife’ (‘Gospodyni domowa w czasach Tudorów’) zauważa, że perfumy były używane bardziej aby podkreslić status społeczny, niż aby maskować nieprzyjemne zapachy, choć spełniały obie funkcje.  Poza tym, owe nieprzyjemne zapachy pochodziły głównie z ubrań, których nie prano codziennie.

Wyobraźmy sobie gorący letni dzień i ciężkie suknie noszone przez kobiety, lub wielowarstwowe odzienie mężczyzny. Na pewno utrzymanie ubrań w czystości i świeżości było nie lada wyzwaniem w okresie gdy nie było pralek, środków czystości czy antyperspirantów. Według Alison Sim, ‘pranie było najcięższą pracą dla kobiety’.

Największą wagę przykładano do czystej bielizny – zmieniano ją każdego dnia. Wszyscy, czy biedni czy bogaci nosili podstawowe warstwy ubrania : bieliznę oraz koszulę. Wszystko, co dotykało bezpośrednio skóry, musiało być nienagannie czyste. Czysta bielizna była nawet uważana za podstawę udanego małżeństwa (Hemptameron of Civil Discourses). Bogaci, którzy mieli zapasy czystej bielizny mogli ją zmieniać nawet kilka razy dziennie, zwłaszcza po fizycznych czynnościach takich ja tenis czy polowanie. (Alison Sim, str. 52).

Makijaż

Cate Blanchette w roli Elżbiety Tudor : taki makijaż nosiła Królowa Dziewica

W epoce Tudorów makijaż nosiły przede wszystkim wysoko urodzone kobiety, aby podkreślić swój status, lub zakryć mankamenty urody takie jak blizny, piegi (nie były mile widziane, dlatego kobiety musiały je skrywać pod pudrem) czy ślady po przebytych chorobach (np. po ospie wietrznej). Ostry makijaż nie był mile widziany za panowania Henryka VIII.

Elżbieta Tudor chętnie nosiła makijaż rozjaśniający cerę, oraz ukrywający niewielkie blizny po ospie wietrznej. W tym celu używała specjalnej substancji zrobionej z następujących składników : białko z jajka, sproszkowane skorupy jaj, ałun, boraks, ziarna białego maku. Ponieważ ten płyn kosmetyczny miał właściwości wybielające skórę, był nakladany nie więcej niż trzy razy w tygodniu – w przeciwnym razie mógł uszkodzić lub podrażniać cerę. Malowano również szyję, piersi, ręce – na powierzchni rysowano niebieskie żyły aby pokazać jak czysta jest skóra. Bogatym kobietom spuszczano równiez krew aby uzyskać tak pożądany efekt bladości. Używano także specjalnego balsamu do wybielania cery zwanego ‘Weneckim Cerusytem’, w którym lubowała się królowa Elżbieta. Balsam ten był niestety trujący, ponieważ zawierał ołów, który mógł doprowadzić do uszkodzenia skóry oraz wypadania włosów; długoterminowe użytkowanie mogło doprowadzić nawet do śmierci.

Usta i policzki były chętnie podkreślane na czerwono, używano do tego następujących składników : cynober, arabska guma, białko jajka, mleko z fig. Taka substancja byłaby szkodliwa dla skóry, Elżbieta prawdopdobnie stosowała  balsam do ust wykonany z nieszkodliwego kwasu karminowego.

Włosy

W epoce Tudorów ceniono długie włosy, które noszone rozpuszczone były symbolem czystości i dziewictwa. Jedną z cech rozpoznawczych Anny Boleyn, były właśnie długie, ciemne i gęste włosy, które miała rozpuszczone podczas koronacji tak iż – jak podaje David Starkey – ‘mogła na nich usiąść’. Fakt ten wywołał powszechne oburzenie, gdyż Anna była w zaawansowanej ciąży, i ‘przyzwoitość nakazywała by związała włosy’. Królowa Dziewica jak mówiono o Elżbiecie Tudor, często nosiła włosy rozpuszczone tak aby podkreślić swą czystość.

Panowała jednak moda na różnego rodzaju nakrycia głowy (headdress, hood, gable). Okazją do ukazania włosów były uroczystości : koronacje czy śluby – panna młoda musiała obowiązkowo mieć rozpuszczone włosy, najczęściej przyozdobione kwiatami. Mężatki natomiast nie mogły pokazywać się w towarzystwie z rozpuszczonymi włosami – takie zachwoanie uchodziło za frywolne.

Jakie fryzury były preferowane? Na pewno nie grzywki, które zakrywały czoło. Wysokie czoło było symbolem piękna, dlatego też włosy były gładko zaczesane do góry, posuwano się nawet do usuwania brwi aby optycznie wydłużyć czoło.

Anna Boleyn preferowała proste włosy, natomiast jej córka kręcone. Efekt falowanych włosów uzyskiwano przy pomocy specjalnych gorących szczypców. Kobiety lubiły także nosić peruki lub treski, które były bardzo popularne. Kolor włosów także mógł ulegać zmianie – farbowano je np. henną. Najbardziej pożądanym kolorem włosów był blond, dlatego kobiety farbowały włosy na kolor żółty, który uzyskiwały przy pomocy specjalnej mieszanki przygotowanej z szafranu, kminku, jaskółczego ziela oraz nafty. Według Alison Sim, włosy nie były myte zbyt często, ale były perfumowane.

W kolejnym artykule opiszę jak o higienę dbały zwykłe kobiety żyjące w epoce Tudorów.

Ciekawią mnie Wasze opinie – co sądzicie o zabiegach pielęgnacyjnych kobiet z epoki Tudorów? Czy sa jakiekolwiek kobiety z tej epoki, które uważacie za ładne?

Małżeństwo Anny Boleyn i Henryka VIII

W tym dniu w historii 25 stycznia 1533, Anna Boleyn i Henryk VIII pobrali się, po 7 latach czekania na rozwód Heryka z pierwszą żoną, do którego nota bene i tak nie doszło. Czy tak długo oczekiwane małżeństwo było szczęśliwe? Jaką żoną była Anna?

Zanim się pobrali

Henryk VIII i Anna Boleyn : woskowe figury

Przygotowania do rozwodu rozpoczęły się w lutym 1528 r. kiedy Stefan Gardiner i Edward Fox zostali wysłani do Rzymu aby omówić ‘Wielką Sprawę’ jak wtedy wypowiadano się o anulacji małżeństwa z Katarzyną Aragońską. Sytuacja jednak nie rozwinęła się tak jak tego oczekiwał Henryk VIII – papież nie zamierzał dać pozwolenia na rozwód, dlatego też Henryk i Anna byli niezwykle podenerwowani. Po kilku latach długich i wyczerpujących starań o rozwód, Henryk VIII postanowił przestać czekać i wziąć się do działania. W lutym 1531 r. Henryk ogłosił się ‘głową kościoła’ na tyle na ile ‘prawo zezwala’, a wiosną tego samego roku Pałac w Yorku został przebudowany, na potrzeby królowej, lecz nie Katarzyny a Anny. Podczas obchodów Nowego Roku, Anna i Henryk wymieli się prezentami, a dar od Katarzyny Aragońskiej został odesłay. Rok 1532 był trumfem Anny Boleyn – we wrześniu została mianowana Markizem Pembroke – stała się w ten sposób nabardziej wpływową (po królowej) kobietą na dworze. Cromwell zajął się rozbudowaniem komnat w Tower of London na potrzeby koronacji. W październiku królowa Katarzyna Aragońska została zmuszona do oddania klejnotów królewskich, aby Henryk mógł podarować je Annie. W listopadzie Anna Boleyn została oficjalnie przedstawiona Franciszkowi I, królowi Francji, jako przyszła małżonka i królowa Anglii. W drodze powrotnej, Henryk i Anna skonsumowali swój związek, i według kronikarza Hall’a – pobrali się 14 listopada 1533.

Małżeństwo

Sekretny ślub Henryka VIII i Anny Boleyn : scena z serialu 'Dynastia Tudorów' (SHOWTIME)

Około grudnia 1532 r. Anna Boleyn podejrzewała, iż spodziewa się dziecka. Oficjalną datą sekretnego małżeństwa jest 25 stycznia 1533 r. Już w lutym było wiadomo na pewno, że Anna jest w ciąży – wyznała Tomaszowi Wyattowi, iż ma ‘dziką ochotę na jabłka’ która według króla stanowiła ‘dowód iż jest brzemienna’. Już wkrótce, Katarzyna Aragońska została poinformowana iż nie jest królową, lecz ‘Księżną Wdową’ – ten tytuł przysługiwał jej po śmierci pierwszego męża, Artura Tudora. Katarzyna odmówiła zaakceptowana nowego tytułu, twierdząc iż została namaszczona i koronowana, i nic tego nie zmieni. W Niedzielę Wielkanocną Anna Boleyn wzięła udział w mszy już jako Królowa. 1 czerwca natomiast została oficjalnie koronowana, będąc w zaawansowanej ciąży.

Kiedy emocje po wspanialej koronacji opadły, Anna Boleyn zaczęła przygotowywać się do porodu. Według zwyczaju, na kilka tygodni przed spodziewanym rozwiązaniem, kobieta wycofywała się z dworskiego życia, zajmując specjalnie przygotowane dla niej komnaty. Anna Boleyn zajęła swoje komnaty 26 sierpnia. Na poród nie czekała długo – już 7 wrzesnia 1533 r. na świat przyszła księżniczka Elżbieta. Narodziny córki nie przyniosły Henrykowi radości – a raczej, nie tak wielkiej radości jaką przyniosłyby narodziny syna. Henryk bowiem był przekonany, że Anna urodzi mu chłopca, przyszłego następcę tronu. Jak na to wskazuje Eric Ives, głównym powodem koronacji Anny był fakt, że spodziewała się ona dziecka. Henryk pragnął aby jego syn miał pełne prawo do tronu, dlatego też postanowił koronować Annę – aby nikt nie mial wątpliwości iż tron należy się własnie jej synowi. Ciężarna Anna stanowiła obietnicę, jednak narodziny córki postawiły ją w delikatnej pozycji. Gdyby we wrześniu Anna urodziła chłopca, wówczas nawet jej wrogowie musielby przyznać iż jest ona prawowitą żoną i królową Henryka VIII. Według wielu, to właśnie narodziny Elżbiety stanowiły pierwszy kryzys w związku Henryka i Anny. Jednak wg. Erica Ivesa, pomimo rozczarowania, Henryk VIII nadal był zakochany w Annie i jak mówiły o tym jej dwórki w październiku 1533 – ‘król wolałby żebrać od drzwi do drzwi, niż opuścić nowo poślubioną żonę’.

Anna Boleyn i jej nowonarodzona córka : scena z serialu 'Dynastia Tudorów'

Według Alison Weir, małżeństwo Henryka i Anny nie należało do szczęśliwych. Przed ślubem oboje byli sobą zafascynowali i zakochani, jednak po ślubie emocje opadły. Według wielu źródeł, Henryk zmienił swój stosunek do Anny po narodzinach Elżbiety. Nic jednak bardziej mylnego – pomimo że Anna rozczarowała Henryka narodzinami córki, to jednak oboje wciąż pozostawali szczęśliwi. W końcu było to ich pierwsze wspólne dziecko i liczyli że Anna wkrótce będzie w ciąży ponownie.

Tak też się stało, w 1534 r. Anna Boleyn była w drugiej ciąży. Obliczono że dziecko przyjdzie na świat w sierpniu, a więc musiało zostac poczęte mniej więcej w listopadzie, dwa miesiące po narodzinach Elżbiety. W tym okresie Anna i Henryk cieszyli się spokojem i ciągle byli sobie oddani. Niestety, Anna Boleyn nie urodziła dziecka którego się spodziewała. Nie wiemy jak zakończyła się ta ciąża – być może doszło do poronienia (najbardziej prawdopodobna wersja) lub przedwczsenych narodzin martwego dziecka. Według innej, zaskakującej teorii – Anna cierpiała na ‘ciążę rzekomą’. Tak czy inaczej, w 1534 r. rozpoczęły się problemy w małżeństwie Anny  i Henryka.

Król wziął sobie kochankę, o której nie wiemy nic poza tym że była ‘ładna’. Anna Boleyn nie była zadowolona – szalała z zazdrości, gdyż wiedziała że zainteresowanie Henryka innymi kobietami stanowiło dla niej zagrożenie. W końcu Anna sama była damą dworu poprzedniej krolowej, i to swoim wdziękiem i urodą podbiła serce Henryka. Wyznaczyła więc ścieżkę pozostałym kobietom, pokazując im że skoro jej się udało zdobyć Krola, to im może też się poszczęścić. Zazdrosna Anna uknuła intrygę mającą na celu pozbycie się nowej miłości Henryka. Pomogla jej w tym Jane Rochford. Gdy Henryk odkrył co się dzieje, wpadł w złość i wygnał Lady Rochford na kilka miesięcy, a samej Annie powiedzial że powinna ‘zamknąć oczy (na jego niewierność) jak to robiła osoba lepsza od niej (czyli Katarzyna Aragońska).’. W czasach, kiedy od króla spodziewano się, że będzie mieć kochanki, posiadanie nałożnicy nie było czymś zaskakującym. Henryk mógł wciąż kochać swoją żonę, a pomimo tego miec na boku kochanki. Jednak Anna Boleyn nie była pod tym względęm tak tolerancyjna jak Katarzyna Aragońska. Róznica pomiędzy Anną a Katarzyną była olbrzymia – Katarzyna pochodziła z królewskiej rodziny i była wychowana aby zostać Królową. Anna natomiast zdobyła swoją pozycję poprzez oddziaływanie na Henryka. Dopóki Henryk VIII był zakochany i wpatrzony w Annę, ona była bezpieczna. Jednak gdy zaczął zwracać uwagę na inne kobiety, Anna mogła równie dobrze skończyć jak Katarzyna, wygnana i poniżona. Nie mogła więc dopuścić aby Henryk się nią znudził.

Anna Boleyn jako metresa była pociągająca i atrakcyjna – bystra, inteligentna, o ciekawej urodzie. Jednak jako żona miała przede wszystkim jeden obowiązek – urodzić syna. Po ślubie Anna chciala połączyć w sobie cechy kochanki i żony, jednak było to niemożliwe. Henryk, z natury kochliwy i romantyczny, lubił być zakochany, dlatego też gdy Anna rozczarowala go najpierw w 1533 a później w 1534 r., rozpoczął poszukiwania nowej damy serca. Związek Anny i Henryka nie należał do łatwych i stabilnych – był raczej burzliwy, pełny namiętności, wzlotów i upadków. Według Chapuysa, kłótnie pomiędzy nimi były zwykłymi ‘kłótniami kochanków’ jak w każdym związku.

Syn

Scena z serialu 'Dynastia Tudorów'

Wielu historyków uważa, że gdyby Anna Boleyn urodziła męskiego potomka, nie skończyłaby na szafocie. Jednak nigdzie nie ma wzmianki o tym, że Henryk VIII pragnął pozbyć się żony ze względu na to że nie dała mu syna. Ostatnia odnotowana ciąża (trzecia) miała miejsce w styczniu 1536 r. – wtedy Anna poroniła (przypuszczalnie był to chłopiec). Jednak nic nie wskazuje na to, że Henryk dał za wygraną, zwłaszcza gdy usłyszał od Anny, że to on ‘ponosi winę za to co się stało, gdyż złamał jej serce wdając się w romanse z innymi kobietami’ (G.W. Bernard, autor najnowszej biografii Anny Boleyn pisze,że podczas tej sytuacji król Henryk bardzo się przejął i zostal z Anną aby ją pocieszać po poronieniu).

Anna Boleyn cieszyła się uznaniem Króla do kwietnia 1536. Jeszcze wtedy Henryk VIII walczył aby jego żona została oficjalnie uznana za jego królową i matkę następczyni tronu. Według Alison Weir (Lady in the Tower) wkrótce Henryk zaczął mieć wątpliwości czy Anna jest w stanie urodzić mu syna. Henryk już przechodził przez gorycz utraty kolejnych potomków – Katarzyna Aragońska była w ciąży sześć razy, ale jedynym dzieckiem jakie przeżyło była Maria. Wtedy, Henryk tłumaczył niezdolność Katarzyny do urodzenia syna tym, że poślubił on żonę swego brata i w ten sposób obraził Boga który odmawia mu dzieci (w tym przypadku męskiego potomka). Kiedy jednak Anna Boleyn okazała się niezdolna do urodzenia chłopca, Henryk (nie wiadomo czy sam, czy też za czyimś podszeptem) zaczął zastanawiać się czy Anna nie jest ‘czarownicą’. Wiele znaków na ciele Anny miało ‘świadczyć’ o jej tajemnych mocach – m.in. znamiona, narośl na paznokciu (‘szósty palec’). Sam fakt że Anna nie mogła urodzić syna tłumaczono tym, że popełniła jakieś grzechy ktore rozgniewały Boga, dlatego nie chce on pozwolić jej na urodzenie następcy tronu.

Początek maja 1536 r. był jak zwykle wesołym wydarzeniem  – odbywałay się pierwszomajowe turnieje. Król i Królowa siedzieli razem obserwując zmagania i potyczki. Radosny początek miesiąca był wstępem do krwawego końca – 19 maja 1536 r. Anna Boleyn została ścięta na podstawie fałszywych oskarżeń o czary, cudzołóstwo, kazirodztwo i zdradę stanu.Jak Henryk VIII odnosił się do egzekucji? Czy kiedykolwiek w późniejszym życiu wspominał Annę, dla której poświęcił całe królestwo? Cóż, nigdy bezpośrednio się o niej nie wypowiadał, ale było kilka sytuacji :

- kiedy mała Elżbieta wyrosła ze swych ubrań, jej opiekunka, Lady Bryan poprosiła Króla o pieniądze na nowe – wtedy Henryk VIII odparł ‘Czyż jest ona moim dzieckiem? Wszysycy wiedzą iż jej matka to wielka nierządnica, a jej ojciec to zdrajca Henryk Norris’. Oczywiście Henryk nie wierzył w te słowa, gdyż już kilka miesięcy później, kiedy emocje po egzekucji Anny Boleyn opadły, a jego nowa żona urodziła mu syna, Henryk powitał na dworze Elżbietę, nazywając ją ‘małą Elżbietką’,

- kiedy Jane Seymour, trzecia żona, odważyła się prosić Henryka o pomoc w sprawie Pielgrzymki łaski, Henryk wybuchł złością : ‘nie mieszaj się w moje sprawy’ odpowiedział gwałtownie, ‘pamiętasz jak skończyła poprzednia królowa?’ – Henryk wspomniał Annę Boleyn, która straciła głowę m.in. dlatego że za bardzo mieszała się w sprawy państwa.

- po śmierci Jane Seymour, rozpoczęły się poszukiwania kolejnej żony dla Henryka VIII. Szukano jej także we Francji, jednak Henryk VIII odparł iż ‘ma już dość kobiet o francuskich zwyczajach’ – odnosił się tutaj na pewno do Anny Boleyn, która spędziła kilka lat na francuskim dworze. Po powrocie do Anglii, Anna promowała francuską kulturę oraz modę. Być może zachowywała się jak prawdziwa Franucuzka, i dlatego też Henryk nie chciał nikogo kto by o tym przypominał.

- podczas małżeństwa z Anną Kliwijską, nowa królowa pragnęła aby Elżbieta Tudor przybyła na dwór, gdyż pisała list z prośbą o pozwolenie. Małżeństwo Henryka i Anny Kliwijskiej było nieudane, dlatego też Król odparł iż matka Elżbiety tak bardzo różniła się od jego nowej królowej, że lepiej byłoby aby nigdy się nie poznały. Według źródeł ta sytuacja nie była prawdziwa, a raczej oparta na domysłach.

Podsumowując, uważam iż Henryk VIII i Anna Boleyn na pewno byli szczęśliwi przez prawie 10 lat związku (od 1527 do  1536), z tym że pod koniec relacje między nimi znacznie się pogorszyły. Anna Boleyn była kobietą porywczą, pełną temperamentu i zazdrosną. Henryk VIII z trudem tolerował wybuchy zazdrości ze strony Anny, które uważał za przejaw dumy i chęci ograniczenia jego wolności. Anna natomiast pragnęła króla jedynie dla siebie, gdyż wiedziała że z chwilą gdy Hneryk zacznie się od niej oddalać, jej pozycja będzie zagrożona (prawdopodobnie Anna doskonale wiedziała jak podatny na manipulację jest jej mąż).  Czy Henryk i Anna byli kochającym się małżeństwem? Moim zdaniem jak najbardziej. Kłótnie i wybuchy gniewu były u nich na porządku dziennym, ale tylko z jednego powodu – oboje byli mocnymi charakterami, a starcie takich osobowości zawsze kończy się wybuchem.

A co WY sądzicie o małżeństwie Henryka i Anny?

Źródła :

1. Eric Ives : ‘The Life and Death of Anne Boleyn’

2. G.W. Bernard: ‘Fatal Attractions’

3. Alison Weir: ‘The Lady in The Tower’

  • Language

  • Archives

    • 2018 (2)
    • 2017 (8)
    • 2016 (7)
    • 2014 (2)
    • 2013 (9)
    • 2012 (22)
    • 2011 (70)
    • 2010 (9)
  • Newsletter

  • Facebook

  • Currently Reading

    ISBN:  9781848945371