You must be logged in to post Login Register


Register? | Lost Your Password?

Search Forums:


 






Wildcard Usage:
*    matches any number of characters
%    matches exactly one character

Anna Boleyn – winna czy niewinna?

No Tags
UserPost

3:09 am
June 14, 2011


asabay

Dnepropetrovsk

Member

posts 118

dzięki za wyjaśnienie :)

12:15 pm
June 14, 2011


MarcinFar

Member

posts 280

:D

1:53 pm
July 17, 2011


qdom

Poland :)

Member

posts 64

CAłY CZAS wydawało mi się, że Anna nic nie zrobiła, jednak gdy oglądalam 'Kochanice króla' to po prostu zaczęłam się zastanawiać – scena z bratem w łożu dała mi do myślenia.

Anna po prostu się bała, że nie urodzi juz zadnego dziecka i król ją oddali, skompromitowaną, co dla tak dumnej kobiety byłoby nie do zniesienia. Henio byłporywczy, nerwowy, więc brak dziecka mógł go wyprowadzić z równowagi. Moze jednak chciała 'spróbować' począć dziecko z bratem, bo chyba tylko jego mogła być pewna, że jej nie zdradzi a jego obecnośc  w komnacie nie budziła podejrzeń. Co do reszty nie mam wątpliwości, że to fikcja – tzn Smetaon, Weaston,Brereton, Norris ale Jerzy?  Jak było naprawdę to wiedzą chyba tylko oni.

3:50 pm
July 17, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Moim zdaniem do kazirodztwa nie doszło, ponieważ było to grzechem a Anna i Jerzy byli bardzo religijni.

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

7:41 pm
July 17, 2011


qdom

Poland :)

Member

posts 64

Jerzy bardzo religijny i był <prawdopodobnie> homoseksualistą?

W dodatku robili wiele 'niemoralnych' rzeczy by przejmowac się religią, więc wiesz :p 

Myślę, że w tej chwili myślala o swojej głowie bardziej o swej głowie niż o duszy. Zresztą kto wie? Wszystko mogło się zdarzyć:)

6:40 pm
July 18, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

W zasadzie to nie wiemy jak było naprawdę. Mnie nie chce się wierzyć że Anna i Jerzy popełnili kazirodztwo, nie pasuje mi to do wizerunku Anny.

Co do Jerzego to nie był on homoseksualistą. Ten pogląd jest mylny, są źródła twierdzące że Jerzy lubił kobiety Wink 

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

11:45 pm
July 18, 2011


ania

Member

posts 53

Ja jestem tego zdania co Sylwia, ludzie w tamtych czasach byli bardzo bogobojni.. także kwestia ewentualnego potepienia po śmierci była z pewnością bardziej straszna, niż "potepienie za życia"

Poza tym moim zdaniem oskarżenie o kazirodztwo, wynikało niejako z faktu że Anna miała dobry kontakt z bratem.. i po prostu w chwili w której trzeba było znaleśc zarzuty przeciwko niej każdy szczegół był dobry by go wykorzystać.. Poza tym zeznania Jane zrobiły swoje.. a Jane pewnie bała sie też o swoja glowę, wiec wiadomo.. No ale jak poźniej sie okazało (chodzi mi o zeznawanie przeciwko katarzynie Howard), zeznając pogrązyła samą siebie, z tym że tam akurat powiedziała prawde…

Przyszła mi jednak do głowy pewna myśl.. skoro Jane zeznała prawde jeśłi chodzi o Katarzynę, czemu miałaby kłamać zeznajac przeciwko Annie?? (ale to taka dygresja w moich rozważaniach na ten temat :))

Poza tym film "Kochanice króla", nie jest wiarygodnym źródłem jeśli chodzi o informacje o Annie. Nie jest tez podobno dobrą ekranizacją ksiązki (ja nie czytalam jeszcze to sie nie wypowiem). ale z tego co czytalam także tu na form książka, też nie jest oparta w 100% na faktach, bo jakby nie bylo jest to powieść, czyli nie możemy się na niej w 100% opierać.. 

12:40 pm
July 19, 2011


asabay

Dnepropetrovsk

Member

posts 118

'kochanice…' z pewnością mijają się z prawdą historyczną i nie można ich uznać za źródło Wink film i książka to dzień i noc! gdyby  w czołówce nie podawali, że film jest adaptacją w życiu nie powiedziałabym , że scenariusz jest napisany na podstawie książki.

2:00 pm
July 19, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Generalnie to też nie wiadomo co Jane Rochford powiedziała na temat Anny i Jerzego. Moim zdaniem historia zrobiła z Jane 'kozła ofiarnego'. Wina za upadek Anny wielokrotnie jest zwalona właśnie na Jane, ale czy ona mogła być winna? Czy swoim oskarżeniem wniosła coś nowego? Moim zdaniem Cromwell był głównym sprawcą upadku Boleynów i dla niego nie liczyło się co ktokolwiek powie, bo on i tak sfabrykował dowody przeciwko Annie i Jerzemu (przecież większosć dat się nie zgadzała). Ale Jane miała pewnego rodzaju 'kredyt zaufania' w oczach ludzi bo była żoną Jerzego i teoretycznie mogła wiedzieć o nim więcej niż ktokolwiek inny. 

Moim zdaniem Anna i Jerzy kazirodztwa nie popełnili bo mieli silną wiarę w Boga i życie po śmierci. Nie ryzykowaliby śmiercią i wiecznym potępieniem tylko aby Anna mogła urodzić syna. 

To prawda jednak, że Anna i Jerzy byli dość nieostrożni. Zarzuty przeciwko nim byly np. takie, ze nasmiewali się z ubrania króla lub z jego poezji. W to akurat wierzę Wink Tylko czy naśmiewanie się z takich rzeczy może człowieka doprowadzić na szafot? Wygląda n to że tak Wink

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

10:07 pm
July 19, 2011


ania

Member

posts 53

Szkoda, że tak mało wiemy na ten temat co właściwie powiedziała Jane..  Prawda jest jednak taka, że Anna w oczach króla byla już właściwie stracona, wiec do jej scięcia brakowało właściwie pretekstu, zatem nie ważne co kto by na jej temat powiedział.. myślę że historia potoczyłaby sie tak samo.

A jeszcze wracając do tematu myślę, że Annę zgubiła tez jej że tak powiem "odmienność",  "przebojowość"  (nie bardzo wiem jakiego tu słowa użyć). Po prostu chodzi mi o to że jak na tamte czasy wyrózniała sie z tłumu kobiet.. zwrówno wyglądem (nie byla klasyczna pieknościa), wewnetrznym czarem, oczytaniem, wiedzą i inteligencja. Nie chciała pozostać uległa i obojętana wobec tego co robi król (polityka, kochani) i to ją w pewnym sensie pogrążyło.. W tamtch czasach ławto bylo przypiąc takiej osobie łatke.. czegoś sie czepnać.

8:31 pm
September 18, 2012


Marta(Rashida)

Nowa Sól,Polska

New Member

posts 1

Witam wszystkich tu obecnych :-)

Moim skromnym zdaniem Henryk uwierzył w te niby zdrady Anny.

Myślę,że kochał nadal Anne,napewno nie była to już tak płomienna

miłość jak na początku ich związku,bo przecież sami wiemy jak to jest,nawet

w dzisiejszych czasach,ludzie jak się pobiorą to po paru latach małżeństwa

powszednieją sobie nawzajem,codzienność niszczy płomienne uczucie i

zaczyna się kryzys.Ludzie zaczynają się kłócić,są znudzeni sobą i poirytowani.

Działają na siebie jak płachta na byka.To wszystko dzieje się często z podwójną

siłą gdy nawarstwiają się różne problemy,np.brak pieniędzy czy właśnie brak dziecka,

mimo dużych starań obojga.Henryk i Anna mieli dużo problemów,wiemy to

wszyscy i nie muszę ich tu wymieniać,bo każdy wie o co mi chodzi.

Henryk zaczął zdradzań Anne(nie od dziś wiadomo,że mężczyźni najczęściej

wybierają własnie tą drogę,by zapomnieć o problemach)a Anna będąc

kobietą

zakochaną,zazdrosną a zarazem bardzo ambitną,władczą,inteligentną a przede wszystkim zdeterminowaną(wiedziała,że może pojawić się w życiu Henryka

taka kobieta jak ona,która będzie chciała czegoś więcej niż tylko igraszek z Królem)

musiała wymyśleć sposób na tą całą sytuację.Taki typ kobiet wie co zrobić

żeby powstrzymać męża przed zdradami i zainteresować na nowo sobą i długo

się nie zastanawia nad tym by wprowadzić go w życie.Myślę,że zaplanowała sobie,że

będzie spędzać dużo czasu w towarzystwie mężczyzn z dworu i być przesadnie jak na Królową zainteresowana rozmowami z nimi,uśmiechaniem się do nich,itd,

takim niby "flirtem" w obecności wielu ludzi,którzy doniosą o tym Henrykowi

i że w ten sposób wzbudzi w nim zazdrość,obudzi uśpione uczucia do niej.Stanie

się dla Niego znów atrakcyjna,itd.No i przekombinowała-bo Jej wrogowie to odrazu

wkorzystali by ją zniszczyć! Nie wiem czy pomyślała o tym układając

ten plan? Myślę,że tak,ale jak wszystkie ambitne kobiety wyznawała zasadę

że cel uświeca środki,zresztą chyba nie miała innego wyjścia-musiała

zaryzykować Frown Plan by się pewnie udał w 100% gdyby Henryk nie był Królem

w dodatku jak wiemy z licznych prac,nie do końca zrównowazonym psychicznie,

no i gdyby wrogowie Anny nie wyciągneli naprawdę "ciężkich dział" przeciwko Niej.

Tak jak już pisałam na początku,myślę,że Henryk Ją nadal kochał dlatego

tak się wściekł na Jej rzekome zdrady,facet który kocha jest nieraz wręcz obsesyjnie

zazdrosny,zazdrość przesłania mu oczy i jest gotów uwierzyć w każdy stek

bzdur na temat tego,że kobieta "przyprawiła mu rogi"! Poza tym jedną

z najgorszych rzeczy jakie w/g mężczyzn mogą im sie przydarzyć,jest to,

że zostaną "rogaczami" i że wszyscy będą się z nich śmiać.Wtedy są gotowi nawet zabić.A,że nasz Henio miał taką władzę,to ją wykorzystał.Czytałam gdzieś,że

jak przedstawiono mu dowody na rzekomą zdradę Anny,to żalił się płacząc, swojemu

synowi z nieprawego łoża Henrykowi Fitzroyowi,że Anna go zdradziła(jest taka podobna scena w The Tudors,tylko,że Henryk płacze i żali się Brandonowi)

-jeśli to prawda,to znaczy,że wierzył w te zdrady i że cierpiał z tego powodu,

czuł się oszukany i upokorzony-On wielki Henryk Tudor Król Anglii z ego wielkim niczym

Jego całe Królestwo.To się musiało skończyć tragicznie dla Anny,żeby On mógł

wyjść z twarzą przed całą Anglią i światem Frown Anny egzekucja miała na celu

także pokazać wszystkim jakim silnym charakterem jest Henryk i że zdardzony

i oszukany nie popusci nikomu,nawet żonie,którą tak mocno umiłował i dla

której tak wiele poswięcił!

10:44 pm
September 19, 2012


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Witaj Rashida! Smile

Spędziłam sporo czasu analizując dokumenty z czasów upadku Anny i sądzę że Henryk sam wymyślił zarzuty przeciwko Annie. Znał jej slaby punkt – uwielbiała flirt i dobrą zabawę, poza tym jej reputacja był zszargana bo przez kilka lat kiedy Henryk był żonaty, pozostawał w związku z Anną, więc i tak nikt nie przypisywał Annie zbyt wysokich norm moralnych (słusznie z resztą bo sama Anna dolewała oliwy do ognia bezmyślnymi komentarzami o podtekście seksualnym).

Także sądzę że to nie z Henryka zadrwiono, ale to Henryk zadrwił z Anny.

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

5:23 pm
October 8, 2012


qudomar

Member

posts 13

tak czy siak była niewinna.

 

Chociaż po obejrzeniu 'Kochanic krola' pomyślalam, że jednak mogłą zrobić

to z bratem, by urodzić dziecko. Zdesperowana królowa, która

boi sie, że król ją oddali i straci wszystko, o co walczyła wiele lat,

także ze swoją siostrą. 

Ale prawdę to znali pewnie tylko Jerzy i Anna…no i może Jane Parker:)

8:18 pm
October 8, 2012


KPK

Member

posts 69

Ale to nie jest ważne, czy była winna w naszym rozumieniu czy nie. Ona nie miała prawa w ogóle do koronacji ani do tytułu królowej! W żadnym razie. 

 

Moim zdaniem dobrze jej tak! Nie poniosła kary za cudzołóstwo, ale za wszystko inne i całe szczęście. To chore, że przez taką żałosną, nic sobą nie prezentującą sukę – za przeproszeniem – ponieśli śmierć wartościowi dla królestwa ludzie, przy których ona była głupią pchłą. 

12:46 pm
October 10, 2012


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

KPK, nie używamy obraźliwych epitetów na forum!

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

5:21 pm
September 4, 2013


missjessica

Member

posts 6

Bardzo chciałabym wierzyć w to że za    śmiercią Anny stał tylko Cromwell a król padł ofiarą manipulacji i rzeczywiście uwierzył w zarzuty przeciwko Annie, ,,zabójstwo w afekcie" pasowałoby do romantycznej miłości Henryka i Anny jednak zbyt wiele faktów świadczy o tym, iż to sam król chciał pozbyć się Anny a Cromwellowi powierzył czarną robotę  znalezienia zarzutów i ich udowodnienia. Po pierwsze podobno król wcale nie zachowywał się jak małżonek cierpiący po zdradzie żony a wręcz uznano go za najweselszego rogacza na dworze ( nie wiem na ile jest to fakt historyczny a na ile fikcja literacka) ale najbardziej pogrąża go list wysłany do Jane jeszcze w trakcie trwania procesu Anny w którym pisał ,że ,,dzisiaj o 15-tej wydany zostanie wyrok skazujący – proces był więc ustawiony.

Pozatym Anna została skazana na karę śmierci, a królowi pozostawiono decyzję co do sposobu w jaki miała zginąć – spalenie lub ścięcie- król nie dość że wybrał ścięcie które w tamtym czasie było najłagodniejszym sposobem wykonania egzekucji to jeszcze postanowił sprowadzić specjalnie dla Anny kata z Calais aby uczynić jej śmierć mniej bolesną.I teraz pytanie – czy podjąłby takie kroki gdyby wierzył w winę Anny??? Biorąc pod uwagę jak bardzo był zadufany w sobie i mściwy czy gdyby wierzył że Anna go zdradzała pragnał by dla niej łagodnej śmierci???? Myślę, że wręcz odwrotnie – chciałby aby Anna przed śmiercią cierpiała a przecież za mniejsze winy palono wtedy na stosie. Jestem przekonana że Henryk miał świadomość niewinności Anny a oszczędzając jej bólu przed śmiercią zagłuszał wyrzuty sumienia. Co o tym myślicie???                       

5:21 pm
September 4, 2013


missjessica

Member

posts 6

Bardzo chciałabym wierzyć w to że za    śmiercią Anny stał tylko Cromwell a król padł ofiarą manipulacji i rzeczywiście uwierzył w zarzuty przeciwko Annie, ,,zabójstwo w afekcie" pasowałoby do romantycznej miłości Henryka i Anny jednak zbyt wiele faktów świadczy o tym, iż to sam król chciał pozbyć się Anny a Cromwellowi powierzył czarną robotę  znalezienia zarzutów i ich udowodnienia. Po pierwsze podobno król wcale nie zachowywał się jak małżonek cierpiący po zdradzie żony a wręcz uznano go za najweselszego rogacza na dworze ( nie wiem na ile jest to fakt historyczny a na ile fikcja literacka) ale najbardziej pogrąża go list wysłany do Jane jeszcze w trakcie trwania procesu Anny w którym pisał ,że ,,dzisiaj o 15-tej wydany zostanie wyrok skazujący – proces był więc ustawiony.

Pozatym Anna została skazana na karę śmierci, a królowi pozostawiono decyzję co do sposobu w jaki miała zginąć – spalenie lub ścięcie- król nie dość że wybrał ścięcie które w tamtym czasie było najłagodniejszym sposobem wykonania egzekucji to jeszcze postanowił sprowadzić specjalnie dla Anny kata z Calais aby uczynić jej śmierć mniej bolesną.I teraz pytanie – czy podjąłby takie kroki gdyby wierzył w winę Anny??? Biorąc pod uwagę jak bardzo był zadufany w sobie i mściwy czy gdyby wierzył że Anna go zdradzała pragnał by dla niej łagodnej śmierci???? Myślę, że wręcz odwrotnie – chciałby aby Anna przed śmiercią cierpiała a przecież za mniejsze winy palono wtedy na stosie. Jestem przekonana że Henryk miał świadomość niewinności Anny a oszczędzając jej bólu przed śmiercią zagłuszał wyrzuty sumienia. Co o tym myślicie???                       

11:10 pm
September 4, 2013


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Post edited 11:13 pm – September 4, 2013 by Sylwia


Forma wykonania egzekucji nie ma tutaj znaczenia. Nikt z poddanych nie ośmieliłby się wystąpić przeciwko królowej – zwłaszcza gdyby wiedziano, że król ją nadal kocha – bo to mogłoby się skończyć egzekucjami tych, którzy oskarżyli niewinną kobietę.

Zachowanie Henryka na kilka miesięcy przed egzekucją Anny jasno wskazuje, że planował pozbycie się jej już wcześniej, nie wiedział tylko jak. Anna sama dostarczyła odpowiednich materiałów – nierozważne komentarze, flirty, rozmowa na temat seksualnych możliwości króla. Źródła wskazują, że to Henryk stał za upadkiem Anny, a Cromwell był jego narzędziem. 

Co samej egzekucji – Anna była pierwszą królową na której wykonano karę śmierci. Sądzę, że Henryk chciał po prostu zapewnić jej godną śmierć ze względu naniegdyś zajmowaną przez nią pozycję. Gdyby wierzył w jej niewinność i nadal ją kochał na pewno nie dopuściłby do jej egzekucji. 

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

6:38 pm
September 8, 2013


missjessica

Member

posts 6

Hej Sylwia, dzięki za odpowiedźSmile

Nie jestem  w stanie zrozumieć jak uczucia Henryka mogły zmienić się aż tak drastycznie w ciągu zaledwie 3 lat. Wiele osób uważa że on chciał pozbyć się Anny już w styczniu 1536 po stracie dziecka inni natomiast są zdania że skoro jeszcze w kwietniu król bronił Anny to coś niesamowitego musiało się wydarzyć w ostatnich dniach kwietnia co pchnęło Henryka do podjęcia działań przeciwko Annie.A ty jak myślisz???

6:38 pm
September 8, 2013


missjessica

Member

posts 6

Hej Sylwia, dzięki za odpowiedźSmile

Nie jestem  w stanie zrozumieć jak uczucia Henryka mogły zmienić się aż tak drastycznie w ciągu zaledwie 3 lat. Wiele osób uważa że on chciał pozbyć się Anny już w styczniu 1536 po stracie dziecka inni natomiast są zdania że skoro jeszcze w kwietniu król bronił Anny to coś niesamowitego musiało się wydarzyć w ostatnich dniach kwietnia co pchnęło Henryka do podjęcia działań przeciwko Annie.A ty jak myślisz???

No Tags

About the Queen Anne Boleyn Forum

Forum Timezone: Europe/London

Most Users Ever Online: 59

Currently Online:
2 Guests

Currently Browsing this Topic:
1 Guest

Forum Stats:

Groups: 2
Forums: 23
Topics: 164
Posts: 2451

Membership:

There are 666 Members

There is 1 Admin

Top Posters:

MarcinFar – 280
czixxxa – 170
Arega – 133
Jane – 129
Susannah – 125
asabay – 118

Recent New Members: ssdmzup1, missjessica, mosthappy, Imno, Vanila, Catherine

Administrators: Sylwia (711 Posts)



 
  • Language

  • Archives

    • 2018 (2)
    • 2017 (8)
    • 2016 (7)
    • 2014 (2)
    • 2013 (9)
    • 2012 (22)
    • 2011 (70)
    • 2010 (9)
  • Newsletter

  • Facebook

  • Currently Reading

    ISBN:  9781848945371