You must be logged in to post Login Register


Register? | Lost Your Password?

Search Forums:


 






Wildcard Usage:
*    matches any number of characters
%    matches exactly one character

Portret Anny

No Tags
UserPost

10:33 pm
July 14, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

qdom said:

nie nie nie, chodzi mi oto, że te dwa linki ostatnie które podałam, to jedna osoba albo ja mam zle ustawioną ostrosc monitora:D na obu jak dla mniejest Maria Boleyn!;>


Aha … nieeee Laugh Jak dla mnie to na tych portrteach są dwie rózne osoby Wink

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

2:18 pm
July 17, 2011


qdom

Poland :)

Member

posts 64

ta sama suknia, te same klejnoty, ten sam wyraz twarzy prawie?:p

5:00 pm
March 31, 2012


KPK

Member

posts 69

Post edited 5:18 pm – March 31, 2012 by KPK


Strój jest typowo angielski a nie francuski , jaki uwielbiała i propagowała Anna, ale nie znaczy to że nie nosiła angielskich strojów (np. ten na medalu z 1534 r.).

 


Dama z tego portretu to nawet trochę podobna do mnie ;)

 

Tak, moda jest angielska, ale tak mogła się też ubierać kobieta z terenów Nadrenii i okolic.

 

Kobieta jest bardzo podobna do Anny Kliwijskiej – najbardziej do miniatury Holbeina. Co ciekawe, tutaj widać wyraźnie "pierwiastek męski", a jeden z opisów Anny podkreśla, że miała twarz nieco męską. Tak chyba pisał Francuz i jemu właśnie jako jedynemu (poza Henrykiem) Anna mniej się podobała niż innym obserwatorom. Widać był przyzwyczajony do okrąglutkich buziek, a ta jest wyraźnie kanciasta czy – jak to obrazowo określam – kryształowa. Zdecydowana, aczkolwiek bardzo proporcjonalna. Ma oczy zupełnie jak Anna, tylko że ciemne włosy! Nie sądzę, żeby były przez kogoś poza Holbeinem podrasowane. Dlatego to powinna być siostra Anny, Amelia właśnie. 

ta sama suknia, te same klejnoty, ten sam wyraz twarzy prawie?:p

 

 

No zupełnie niepodobne. Ale najgorsze jest to, że oba portrety są kopiami innych i to naprawdę późnymi. 

Pierwszy portret jest przesłodzony i zupełnie w typie słodkich rokokowych lal. Po prostu kompletnie zatracono indywidualne rysy modelki ze starego konterfektu. Nie możemy nawet obstawiać, że miała okrągłą twarz, jak tutaj – na pierwotnym portrecie. Ewidentnie jest to XVIII w. i to raczej  końcówka, a nie początek. O twarzy damy z XVI w., której wizerunek przetworzono, nie da się więc zupełnie nic powiedzieć. Nic a nic. Z Anny Boleyn, gdyby to była kopia jej wizerunku, nie zostało tutaj nic.

Drugi portret też nie pochodzi z lat 30. czy 40. XVI w. Tutaj twarz jest w miarę charakterystyczna i nawet przypomina autentyczną twarz Anny z medalu z roku 1534, jak najbardziej autentycznego. Ale sposób malowania części klejnotów zupełnie nie wygląda na XVI w., nawet końcówkę. Ta krzywo namalowana cyfra podwójna AB to jakiś koszmar. Ktoś później probował zrobić z tego portretu Annę Boleyn i to domalował, ale nie pomyślał, że należy to odfajkować na środku gorsu i w ogóle na czymś zawiesić. A to sobie wisi w dziwnym miejscu i nie jest na niczym zawieszone. To samo te dziwaczne perły wokół gorsu – co to ma być? Kto tak nosił klejnoty w czasach Tudrów? To są bardzo późne dodatki bez wątpienia. Ale twarz Anny Boleyn mogła tak wyglądać akurat. Zresztą to mogłaby też być kopia kopii ;) portretu Jane Seymour, tylko ze zmienionym kolorem oczu (może wykonana na podstawie sztychu, gdzie przecież kolorów nie ma).

1:12 pm
April 14, 2012


KPK

Member

posts 69

Post edited 3:14 pm – April 14, 2012 by KPK


A ja się zastanawiam nad kolorem włosów Anny i w ogóle jej wyglądem, jaki można wyciągnąć z sensowniejszych portretów. Odrzucam na wstępie wszystkie późne, XVII- i XVIII-wieczne portrety, nawet słodką miniaturę Hoskinsa – chwilowo. Bo trzeba się skupić na rzeczach nie do podważenia.

Na razie nie wpatruję się usilnie w to, choć śliczne: http://upload.wikimedia.org/wi…..leyn56.jpg. Kolorystyka i pewien szczegół nakrycia głowy są jak najbardziej cacy, ale już nie do końca twarz Anny, która jest nieco za bardzo wysłodzona. To jest niemal na pewno portret oparty na tym samym wzorze http://tudorhistory.org/boleyn…..oleyn2.jpg Ale już rękawy mi zupełnie nie pasują do ówczesnej mody. Rękawy sukni na bardzo podobnym portrecie Anny z NPG są już OK: http://upload.wikimedia.org/wi….._large.jpg, ale nie ma charakterystycznego elementu ozdobnego na włosach (a i twarz za bardzo przypomina buzię jej córki. Podobna jest również ta miniatura: http://abf.madeglobal.netdna-c…..98x300.jpg (Luca Cornelli – bardzo tajemnicza osoba – działał albo w latach 90. XVI w., albo w czasach jakobińskich, w ostateczności najszerzej określa się termin na 1 poł. XVII w.; natomiast twierdzenie, że to on ściągnął Holbeina do Anglii jest nieporozumieniem). Oryginał mógł przedstawiać młodą Annę, której jeszcze daleko było do koronacji, skoro jej twarz jest taka szczuplutka. Nie wydaje Wam się?

1) Medal to jedyna autentyczna podobizna Anny powstała za jej życia, ale dopiero w 1534 r. i dotrwała do naszych czasów (niemal w całości poznajemy buzię Anny, chociaż odpadają nam kolory).

http://www.oocities.org/boleyn…..bmedal.jpg

http://www.lucychurchill.com/w…..ground.jpg

2) Bardzo podobną twarz widzimy na podobiźnie ukrytej w pierścieniu z cyfrą E, który Elżbieta na łożu śmierci kazała przekazać swojemu następcy. Zakładam, że dla córki wykonano akurat wierną podobiznę ze starszego portretu – jest to w końcu intymna rzecz i nie było powodu upiększać na siłę Anny:

http://onthetudortrail.com/Blo…..Ring_2.jpg

http://tudorhistory.org/groups/ring.jpg

http://www.oocities.org/boleyn…..g_anne.jpg

Żuchwa jest bardzo charakterystyczna i – wbrew dwóm starym portretom malarskim Anny (Hever i NPG) –  nie jest wcale wąska vel szczupła. Twarz jest bardziej mięsista,  bródka mocno zaokrąglona, a nie spiczasta. Właściwie można się dopatrzeć początków drugiego podbródka. 

Włosy! To nie jest brunetka. W porządku, jak zauważają badacze, włosy są złocone, więc to wina materiału, ale nie sądzę, żeby autentycznej brunetce złocono włosy na podobiźnie – chyba, że całą resztę zostawiono by białą, a złocono jedynie włosy, oczy i biżuterię (to nie jest jednak ten przypadek!). Ale na portrecie Holbeina (kobieta podobna do księżnej Suffolk) i na miniaturze Hoskinsa Anna ma właśnie złociste włosy. Może nie są one jasne, ale mają złocisty odcień (są niemal tak złote, jak taśma francuskiego kapturka). Czy to nie jest wskazówka? Sander jako jedyny wyraźnie pisze, że Anna miała czarne włosy, ale Sander zawsze wyolbrzymia cechy wyglądu (i charakteru) Anny, robiąc z igły widły. Była ciemnowłosa, bo i Wyatt to potwierdza, ale raczej miała brązowe włosy o złotych refleksach. Tak mi się wydaje z tego przeglądu.

3) Teraz dwa rysunki Holbeina: 

3a) http://earlywomenmasters.net/c…..boleyn.jpg Ten od razu bym odrzuciła, bo koieta ma bardzo jasne, szare (szaroniebieskie) oczy. Pewne zaś jest, że Anna miała czarne czy bardzo ciemne oczy. Takiego błędu Holbein na pewno by nie popelnił.

3b) http://0.tqn.com/d/gouk/1/0/X/…..Boleyn.jpg Wpierw mysłałam długo, że to księżna Suffolk. Ale jak się przyjrzałam jej portretom, to okazało się, że (także u Holbeina) księżna Katarzyna ma jasne włosy i niebieskie oczy. Dama na tym portrecie ma ciemnobrązowe oczy! I właściwie żuchwę taką, jak Anna Boleyn z portretów nr. 1 i 2. Poza tym tu znów Anna (?) ma włosy o złocistym odcieniu. Gdyby to był blond, Holbein by włosów tak nie podbarwił. Myślę więc, że chodzi o ciemniejsze włosy ze złocistymi refleksami albo wręcz rudobrązowe. Może jednak Starkey ma rację? On właśnie uważa, że Anna nie miała bardzo ciemnych włosów i że to autentyczna podobizna królowej. 

Zgadzam się z tym, że ujęcie intymne damy (czepek zwyczajny, domowy, koszula i narzucona na nią otwarta suknia) jest jak najbardziej wskazane w malarstwie miniaturowym. Anna mogła ofiarowywać takie podobizny bliskim osobom. Nie musiała po koronacji na wszystkich portretach być sztywna i zażywna Wink Zresztą wystarczy sobie przejrzeć miniatury Holbeina – część jest właśnie tego typu, a przedstawia artystokratów z najwyższej półki. Dlatego nie zgadzam się ze zdaniem Rolanda Hui: http://www.oocities.org/roland…..aiture.htm

No Tags

About the Queen Anne Boleyn Forum

Forum Timezone: Europe/London

Most Users Ever Online: 369

Currently Online:
1 Guest

Currently Browsing this Topic:
1 Guest

Forum Stats:

Groups: 2
Forums: 23
Topics: 164
Posts: 2451

Membership:

There are 666 Members

There is 1 Admin

Top Posters:

MarcinFar – 280
czixxxa – 170
Arega – 133
Jane – 129
Susannah – 125
asabay – 118

Recent New Members: ssdmzup1, missjessica, mosthappy, Imno, Vanila, Catherine

Administrators: Sylwia (711 Posts)



 
  • Language

  • Archives

    • 2018 (2)
    • 2017 (8)
    • 2016 (7)
    • 2014 (2)
    • 2013 (9)
    • 2012 (22)
    • 2011 (70)
    • 2010 (9)
  • Newsletter

  • Facebook

  • Currently Reading

    ISBN:  9781848945371