Zagadka drugiej ciąży Anny Boleyn: Co wydarzyło się latem 1534 roku?

Zagadka drugiej ciąży Anny Boleyn: Co wydarzyło się latem 1534 roku?

Anna Boleyn w ciąży, serial "Tudorowie"

W szesnastym wieku macierzyństwo nie było wyborem kobiety ale przymusem. Kobiety, zwłaszcza szlachcianki, wychowywane były w przeświadczeniu, że ciąża i macierzyństwo to obowiązek każdej niewiasty. Wartość kobiet w tamtej epoce często oceniano biorąc pod uwagę jej płodność, a więc bezdzietność stanowiła pewnego rodzaju stygmę. Anna Boleyn uważała, że posiadanie dzieci stanowiło „największą pociechę na tym świecie”, ale znalazła się w sytuacji która uniemożliwiała jej zajście w ciążę. W 1527 r. Henryk VIII postanowił rozwieść się z Katarzyną Aragońską gdyż uważał, że związek z wdową po bracie był uważany za grzeszny (jak o tym wspominała Biblia). Anna nie chciała sypiać z królem przed ślubem, ale rozwód Henryka przeciągał się w nieskończoność i coraz więcej dworzan uważało Annę za królewską metresę  w pełnym znaczeniu tego słowa. W 1529 r. francuski ambasador zanotował lekko zaniepokojony:

„Obawiam się, że ostatnimi czasy król zanadto zbliżył się do panny Anny a więc nie powinno nas dziwić, że chcą przyspieszyć rozwód. Jeżeli brzuch jej urośnie, wszystko będzie stracone”.

Ambasador chciał w ten sposób powiedzieć, że jeżeli Anna zajdzie w ciążę przed rozwodem Henryka VIII z Katarzyną Aragońską, jasne będzie iż król pragnął rozwodu nie z powodu „skrupułów sumienia” ale z powodu miłości do Anny. Anna jednak stanowczo trwała w postanowieniu aby zachować dziewictwo do ślubu. Mimo tego, wkrótce zaczęły krążyć pogłoski o rzekomych ciążach i dzieciach Anny i Henryka. W 1531 r. niemiecki teolog Simon Gryeneus zanotował, że nie wiedział dokładnie czy  Anna miała jakieś nieślubne dzieci, ale jeżeli by takowe miała, „mogłyby one zostać wychowane z dala od wścibskich oczu (słyszałem o tym kilka razy, jeżeli się nie mylę), aczkolwiek są tutaj osoby które twierdzą stanowczo, że król z nią nie współżyje, w co jednak trudno mi uwierzyć”. Być może Gryeneus nie mół uwierzyć, że Henryk i Anna nie współżyli, ponieważ opisał Annę jako młodą i urodziwą kobietę o ciemnej karnacji. Plotki o rzekomych ciążach Anny jednak nie ustawały. 12 kwietnia 1533 r. wenecki ambasador zapisał:

„Zapewniono mnie, że Jego Wysokość poślubił ją [Annę] kilka miesięcy temu oraz że urodziła ona syna który ma obecnie kilka miesięcy”.

Była to tylko częściowo prawda. Henryk faktycznie poślubił Annę „kilka miesięcy temu”, 25 stycznia 1533. Anna jednak nie urodziła syna, ale była już wtedy w pierwszej ciąży.

List w którym Anna ogłosiła narodziny Elżbiety w 1533 r.

7 września 1533 Anna urodziła pierwsze dziecko, córkę Elżbietę. Według cesarskiego ambasadora, Eustachego Chapuysa, nadworni astrologowie zapowiadali, że Anna urodzi syna więc zaplanowano zawczasu turnieje rycerskie na cześć księcia Walii które jednak odwołano gdy urodziła się dziewczynka. Z dynastycznego punktu widzenia kolejna córka była Henrykowi niepotrzebna. Zaprowadził on wiele zmian w kraju z nadzieją, że Anna urodzi męskiego potomka. Narodziny Elżbiety z całą pewnością stanowiły dla Anny i Henryka pewnego rodzaju rozczarowanie, ale nie ulega wątpliwości że narodziny zdrowej córki upewniły ich, że będą mieli również zdrowego syna.

Rekonstrukcja medalu z wizerunkiem Anny Boleyn. Medal miał upamiętniać drugą ciążę królowej. Autor: Lucy Churchill

Już w styczniu 1534 r. cesarski ambasador Chapuys donosił, że Anna spodziewała się kolejnego potomka. W kwietniu tego samego roku pewien dworzanin zapisał, że „królowa ma pokaźny brzuch”, dodając: „módlmy się o księcia”. W tym samym miesiącu Henryk i Anna złożyli wizytę małej Elżbiecie w pałacu Eltham, który służył jako rezydencja królewskich pociech od czasów króla Edward IV. W Eltham Anna i Henryk upewnili się czy przygotowania „na przybycie księcia” przebiegają zgodnie z planem. Przygotowania te objęły ustawienie żelaznego baldachimu nad srebrną kołyską, zainstalowanie specjalnych środków przeciwko przeciągom oraz przemalowanie dziecięcej komnaty na odcień żółtej ochry. Na początku lipca natomiast Henryk VIII zdecydował się wysłać brata Anny, Jerzego, do Francji na czele ambasady mającej na celu przełożenie spotkania pomiędzy Henrykiem a Franciszkiem I. Powodem była zaawansowana ciąża Anny.

Jak zakończyła się ta ciąża pozostaje jedną z wielu nieodgadnionych zagadek z życia Anny. Wielu historyków podaje, że latem 1534 r. Anna poroniła albo przedwcześnie urodziła martwego syna. Wiadomo, że 24 września 1534 r. cesarski ambasador Chapuys zapisał iż „król zaczął wątpić czy jego pani była w ciąży” i odnowił relacje z pewną młodą, nieznaną z imienia damą dworu. Sir John Dewhurst w opracowaniu na temat ciąż i poronień Katarzyny Aragońskiej i Anny Boleyn wysnuł hipotezę iż Anna cierpiała na ciążę rzekomą. Ciąża rzekoma to „rzadkie zaburzenie występujące u kobiet, u których mimo braku zapłodnienia dochodzi do somatycznych zmian w organizmie jak w przypadku ciąży, tj. powiększenie obwodu brzucha oraz piersi, zatrzymania miesiączki oraz powiększenia macicy”. Zaburzenie to pojawia się u kobiet które bardzo pragną zajścia w ciążę, często czując presję psychologiczną.

Rysunek pałacu Eltham. Autor: Peter Stent, rok 1653.

Nie wszyscy historycy jednak zgadzają się z tą teorią. Amerykańska historyk Retha M. Warnicke uznała, że Anna nie miała warunków aby na skutek psychologicznego stresu rozwinęła się u niej ciąża rzekoma argumentując, że narodziny zdrowej córki we wrześniu 1533 r. stanowiły potwierdzenie płodności Anny, a więc nie było powodu dla którego królowa mogłaby wątpić, że nie urodzi już kolejnego dziecka. Nieżyjący już historyk Eric Ives również nie zgodził się z założeniem Dewhursta  argumentując, że Anna nie miała szczególnych powodów do stresu w tamtym okresie ponieważ miała już jedno zdrowe dziecko a biorąc pod uwagę komentarz o jej „pokaźnym” brzuchu z 27 kwietnia 1534 r. można uznać, że do poczęcia doszło w listopadzie 1533 lub „najpóźniej na początku roku” (Ives, Życie i Śmierć Anny Boleyn, str. 445).

Jeżeli nie była to ciąża rzekoma, to co stało się z dzieckiem którego Anna się wtedy spodziewała? Nie ma dowodów na to, że zgodnie ze zwyczajem Anna wycofała się z dworskiego życia i „zajęła komnatę” na miesiąc przed rozwiązaniem. Warto ustalić kiedy po raz ostatni widziano ciężarną Annę. 24 czerwca 1534 r. William Kingston (późniejszy strażnik Anny w Tower) zapisał iż „Jej Wysokość ma zacny brzuch, jak sam widziałem”. 26 czerwca 1534 r. Anna i Henryk byli widziani razem w dobrych humorach w Hampton Court. Jednak tutaj ślad po Annie się urywa. 5 lipca 1534 r. Henryk VIII był już w rezydencji The More. Jak wynika z listu Sir Edwarda Ryngeley’a, Anny nie było z królem kiedy 8 lipca Henryk zawitał do Cheneys w hrabstwie Buckinghamshire.

Hampton Court. Anna była tam widziana 26 czerwca 1534 r. będąc w zaawansowanej ciąży.

2 lipca 1534 r. Henryk VIII wezwał Tomasza Howarda, księcia Norfolk i Tomasza Cromwella aby spotkali się z nim 5 lipca w The More. W The More Henryk podjął decyzję o wysłaniu brata Anny do Francji z instrukcjami przełożenia spotkania z królem Franciszkiem I ponieważ Anna była „w tak zaawansowanej ciąży” iż było niemożliwe aby mu towarzyszła, a nie chciała aby Henryk był poza Anglią gdy urodzi się ich drugie dziecko.  Historycy sądzą, że ciąża Anny zakończyła się przed 2 lipca 1534 r. – wyjaśniałoby to dlaczego Henryk sam udał się do The More, spotykając się tam z Norfolkiem i Cromwellem i wysyłając instrukcje dotyczące odwłania spotkania we Francji z powodu ciąży Anny. Podejrzewa się, że Henryk był zdewastowany stratą dziecka i nie chciał spotykać się z Franciszkiem, który miał już kilku synów. Na podstawie omówionych dowodów możemy śmiało stwierdzić, że Anna była w ciąży od 23 stycznia (komentarz Chapuysa) do 2 lipca 1534 r. (komentarz Henryka o zaawansowanej ciąży Anny), a więc była co najmniej w siódmym miesiącu ciąży gdy doszło do tragedii.

Guildford Castle. Dzisiaj można podziwiać tylko niewielki fragment zamku. To tutaj Anna i Henryk spotkali się w lipcu 1534 r.

Z całą pewnością nie doszło do poronienia ponieważ poronienie to z definicji „przedwczesne zakończenie ciąży trwającej krócej niż 22 tygodnie, a od 23 tydodnia ciąży mówi się o porodzie przedwczesnym”. 22 tydzień to około piąty miesiąc, a jak zauważyliśmy na podstawie przytoczonych dowodów, Anna przekroczyła piąty miesiąc ciąży będąc w co najmniej siódmym miesiącu gdy doszło do przedwczesnego porodu. Nie jest jasne gdzie odbył się poród. Annę widziano po raz ostatni 26 czerwca 1534 r. w Hamtpon Court i jak już zauważyliśmy, nie towarzyszyła ona Henrykowi kiedy ten udał się na coroczny letni objazd. Ze źródeł wiemy, że Henryk kontynuował objazd bez Anny. 18 lipca 1534 r. agent rodziny Lisle zapisał, że król dotarł do Woking w hrabstwie Surrey skąd zamierzał udać się do Eltham (zapewne w celu odwiedzenie Elżbiety) a następnie „spotkać się z królową w Guildford”.Guildford to niewielkie miasto w hrabstwie Surrey położone około 43 km od Londynu. Tamtejszy zamek (Guildford Castle) został wybudowany w 1066 r. Przez stulecia zamek służył jako królewska rezydencja; w trzynastym wieku żona Henryka III, królowa Eleonora, stworzyła tam piękne ogrody w stylu prowansalskim dodając zamkowi osobliwego uroku. W szesnastym wieku zamek nie był już królewską rezydencją, służąc jedynie jako przystanek podczas corocznych letnich objazdów. Nie jest do końca jasne, kiedy dokładnie Anna zatrzymała się w Guildford. Wygląda na to, że do porodu doszło w Hampton Court pomiędzy 26 czerwca a 2 lipca 1534 r., a pomiędzy 2 a 18 lipca Anna udała się na zamek w Guildford gdzie dochodziła do siebie po traumatycznym porodzie. Wydaje się niemożliwe aby w czerwcu Henryk zostawił ciężarną Annę w Hampton Court – latem 1533 r. Anna towarzyszyła mu podczas letniego objazdu będąc w zaawansowanej ciąży.  Ze źródeł wynika, że Anna i Henryk nie podróżowali razem latem 1534 r. i nie widzieli się przez miesiąc. Henryk zawitał do Guildford 28 lipca 1534 r. i pozostał tam do 7 sierpnia. Nie wiadomo czy Anna towarzyszyła Henrykowi gdy ten wyjechał z Guildford – 27 września 1534 r. Chapuys donosił , że król „wątpił” że Anna była w ciąży a więc we wrześniu Anna już nie była w ciąży.

Szkic Hansa Holbeina opatrzony podpisem "Anna Bollein Queen". Historycy uważają, że Anna mogła pozować do tego szkicu będąc w zaawansowanej ciąży. Tylko kobieta o wyoskim statusie mogła pozwolić sobie na pozowanie w czepku i koszuli nocnej.

Biorąc po uwagę komentarz Chapuysa, teoria o ciąży rzekomej nie wydaje się nieracjonalna. Dlaczego król miałby wątpić, że Anna była w ciąży skoro miała widoczny ciążowy brzuch w miesiącach poprzedzających przedwczesny poród? Jest jednak pewien komentarz świadczący o tym, że Anna faktycznie była w ciąży i urodziła martwe dziecko. W lutym 1535 r., a więc około pół roku po wydarzeniach z lata 1534 r., pewna kobieta o imieniu Margaret Chancellor została zatrzymana przez królewskich dostojników. Kobieta została oskarżona o obelżywe wypowiadanie się o Annie Boleyn. Według aktu o zdradzie stanu z 1534 r. za obrażanie królowej groziło więzienie, a w skrajnych przypadkach nawet śmierć. Margaret Chancellor nazwała Annę „dziwką o wyłupiastych oczach” oraz „nieprzyzwoitą kurwą”. „Niech Bóg zachowa królową Katarzynę”, mówiła Margaret która najwyraźniej nie znosiła nowej królowej. Jednak Margaret powiedziała także coś, co rzuca światło na wydarzenia z 1534 r.: „Jej królewska Mość miała z królem dziecko które urodziło się martwe”. Słowe te, wypowiedziane w lutym 1535 r., z całą pewnością odnoszą się do ciąży Anny zakończonej przedwczesnym porodem latem 1534 r. i odzwierciedlają plotki jakie wtedy krążyły. Plotki, jak widzieliśmy wcześniej w tym artykule, nie zawsze były prawdziwe, ale ta wydaje się zbyt konkretna aby ją zignorować. Królewscy dostojnicy badający tę sprawę nie zaprzeczyli ani nie potwierdzili tej informacji. Margaret Chancellor nie została ukarana – tłumaczyła, że była pod wpływem alkoholu i to „zły duch” (evil spirit) sprawił, że mówiła takie rzeczy. Nikt nigdy nie powrócił do tematu ciąży Anny z 1534 r.

  © Artykuł ten jest objęty prawami autorskimi. Żadna część niniejszej publikacji nie może być powielana i rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie, w jakikolwiek sposób, bez uprzedniej zgody Autorki. ©

Źródła:


Źródła prymarne:

Komentarz Anny na temat potomstwa: Calendar of State Papers, Spain, Volume 4 Part 1, dokument nr 224.

Komentarz francuskiego ambasadora: Letters and Papers, Foreign and Domestic, Henry VIII, Volume 4, dokument nr 5679.

Opinia Simona Gryneusa: Zurich letters, Epistolae tigurinae de rebus potissimum ad Ecclesiae anglicanae reformationem pertinentibus conscriptae A, 15311558, typis Academicis excudit J. Gul. Parker, (1848), str. 360.

Opinia weneckiego ambasadora: Calendar of State Papers Relating to English Affairs in the Archives of Venice, Volume 4, dokument nr 870.

Komentarz o “pokaźnym brzuchu”: Letters and Papers, Foreign and Domestic, Henry VIII, Volume 7, dokument nr 556.

Przygotowania na „przybycie księcia”: Letters and Papers, Foreign and Domestic, Henry VIII, Volume 7, dokument nr 509.

Opinia Chapuysa na temat ciąży Anny: Letters and Papers, Foreign and Domestic, Henry VIII, Volume 7, dokument nr 1193.

Komentarz Kingstona z 25 czerwca 1534 r.: Muriel St Clare Byrne, The Lisle Letters, Tom 1, str. 477.

Anna i Henryk w Hampton Court 26 czerwca: Letters and Papers, Foreign and Domestic, Henry VIII, Volume 7, dokument nr 888.

Anna w „zaawansowanej ciąży”: Letters and Papers, Foreign and Domestic, Henry VIII, Volume 7, dokument nr 958.

Planowane spotkanie Henryka I Anny w Guildford: Letters and Papers, Foreign and Domestic, Henry VIII, Volume 7, dokument nr 989.

Przesłuchanie Margaret Chancellor: Letters and Papers, Foreign and Domestic, Henry VIII, Volume 8, dokument nr 196.

Źródła sekundarne:

Eric Ives: Życie i Śmierć Anny Boleyn (Wydawnictwo Astra, 2012).

Retha M. Warnicke: The Rise and Fall of Anne Boleyn (Cambridge University Press, 1989).

Sarah Morris, Natalie Grueninger: In The Footsteps of Anne Boleyn (Amberley Publishing, 2013).

John Dewhurst, The alleged miscarriages of Catherine of Aragon and Anne Boleyn, Medical History.

Artykuły z Wikipedii:

Ciąża rzekoma

Poronienie

Category: Anna Boleyn, Artykuły
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
6 Responses
  1. Aga says:

    Rewelacyjny artykuł. Jeszcze nigdy nie czytałam tak dogłębnej analizy wydarzeń przed i po porodzie z 1534 roku. Planuje Pani może napisać artykuł o innych ciążach Anny Boleyn? Ile ich w sumie było?

    • Sylwia says:

      Dziękuję! Tak, planuję artykuł w którym opiszę ciążę Anny z 1536 r. W sumie Anna była w ciąży trzy razy – o tylu ciążach wspominają źródła ale mogły być też inne, nieudokumentowane.

  2. Monika says:

    Ciekawy, wnikliwy artykuł. Czy panujesz Sylwio wydanie książki o Annie po polsku? Czytam Twój blog praktycznie od początku myśle że wiele osób chciałoby przeczytać książkę o Annie Twojego autorstwa! Ja napewno bym chciała hehe.

  3. Kasia says:

    Ciekawi mnie czy inni ambasadorowie komentowali tę sprawę? Trochę to dziwne że nikt o tym nie wspomniał poza Chapuisem.

  4. Sylwia says:

    Moniko – dziękuję! Nigdy nie mówię nigdy :-)
    Kasiu – też się nad tym zastanawiałam ale niestety nie znalazłam nic w korespondencji innych ambasadorów. Możliwe, że pisali takie informacje szyfrem. Poza tym – nie wszystkie raporty zostały przetłumaczone na angielski.

  5. Eliza says:

    Więcej takich artykułów!

Leave a Reply

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*

  • Language

  • Archives

    • 2017 (8)
    • 2016 (7)
    • 2014 (2)
    • 2013 (9)
    • 2012 (22)
    • 2011 (70)
    • 2010 (9)
  • Newsletter

  • Facebook

  • Currently Reading

    ISBN:  9781848945371