Archive for » 2012 «
Egzekucja Anny Boleyn odbyła się 19 maja 1536 r. Pomimo, że kat z Calais został zamówiony zanim doszło do procesu i uznania winy, nikt nie zatroszczył się o godny pochówek dla Anny Boleyn. Gdy francuski miecz zakończył życie królowej, towarzyszące jej przeniosły ciało Anny do pobliskiej kaplicy św. Piotra w Okowach. Następnie ciało Anny Boleyn zostało pochowane w skrzyni na strzały, w anonimowym grobie kaplicy.
Ale dlaczego Anna została pochowana w skrzyni na strzały? Czy kryje się za tym coś więcej?
Zapewne pamiętacie słynną scenę z serialu ‘’Dynastia Tudorów’’ (2.06) kiedy podczas bankietu na cześć Francuskiego Admirała, Anna Boleyn wybucha histerycznym śmiechem na widok Henrka VIII uwodzącego pewną damę. Sytuacja ta wydarzyła się naprawdę, jednak data przysporzyła nieco problemów.
Autor biografii Anny, profesor Eriv Ives podał że bankiet miał miejsce 1 grudnia 1533 r. Elizabeth Norton z kolei datuje to wydarzenie na styczeń 1535 r. Sprawdzając pierwotne źródła, faktycznie trzeba przyznać rację Elizabeth Norton – a wszystko dzięki Ambasadorowi Karola V, Chapuys’owi.
Eustace Chapuys opisał bankiet i zachowanie Anny z wielką dokładnością – Anna Boleyn wybuchła ‘niekontrolowanym śmiechem’ co wprowadziło Francuza w konsternację.
Dzisiaj postanowiłam opublikować tekst przesłany przez jedną z Czytelniczek mojej strony, Magdalenę. Mnie opowiadanie Magdaleny bardzo przypadło do gustu, mam nadzieję że Wam także się spodoba.
Magdalenie dziękuję za podzielenie się ze mną tym wspaniałym tekstem. Jeżeli ktoś z Was pisze opowiadania, wiersze lub przemyślenia związane z Anną Boleyn i epoką Tudorów, oraz chciałby się podzielić z innymi, proszę o kontakt mailowy.
”Spowiedź Królowej”
Magdalena Makówka
Pamięci Anny Boleyn
Tej nocy nie spałam. Kiedy tylko zamykałam oczy wracały złe myśli. Przypominałam sobie wczorajszy, a raczej przedwczorajszy dzień. Nie mogę uwierzyć, że George, mój kochany brat George nie żyje. Do samego końca nie wierzyłam, iż może umrzeć. Przez całe życie byliśmy sobie tak bliscy, a teraz jego już nie ma, odszedł. Pamiętam nasze dzieciństwo, wspólne zabawy w Hever. A teraz to wszystko to tylko wspomnienia. Cóż za kilka godzin do niego dołączę…
Nie! Nie umrę! Nie zabija się niewinnych kobiet. Nie zabija się królowych. To tylko próba. Henryk sprawdza, czy mu ufam. Zobaczy, że nigdy w niego nie zwątpiłam. Wrócę na dwór jako bohaterka. Wszyscy będą wielbić wspaniała królową Anne! W całą trójkę, razem z Elżbietą pojedziemy w różne rejony królestwa. A potem urodzę króla. Anna Boleyn matka wspaniałego
władcy…
Dosyć. Nie mogę łudzić się bez końca. Przecież on naprawdę wierzy w moją winę! Cromwell i ta cała Jane go opętali. Jak mógł uwierzyć w to co mu powiedzieli? Przecież ja nigdy bym go nie zdradziła. Nie jestem głupia. Teraz już wie, że byłam tylko zachcianką. Przelotną miłostką, której nie mógł mieć. Ale nie martw się Henryku. Ja też cię nie kochałam. Moją miłością był Percy. Ten twój kardynał nas rozdzielił, więc postanowiłam go zniszczyć. Musisz przyznać, że udało mi się osiągnąć sukces. W końcu wcześniej, żadna szlachcianka nie została królową Anglii. Tak z całą pewnością nie byłam przeciętną osobą. Umiałam radzić sobie w życiu. Zresztą jak każdy w mojej rodzinie.
Mój dziadek potrafił wzbogacić nas, ubogich mieszczan. Mój wspaniały tata zapewnił mi wspaniałą przyszłość. Obydwoje jesteśmy tak samo ambitni. Nigdy nie spoczywaliśmy na laurach, zawsze pieliśmy się do góry. Doskonale pamiętam, młodość spędzoną na dworze we Francji. Jak tam było wspaniale! Te kolory, sztuka i stroje. Tego nie sposób opisać słowami. Tam nauczyłam się, że zwykła uroda to nie wszystko. Dobre urodzenie nie musi być jedynym wyznacznikiem sukcesu. Jestem tego najlepszym dowodem.
Wytrwałość. Cóż za ironia losu. Tak wiele czasu minęło odkąd zagrałam rolę życia. Tak długo czekałam na ciebie mój Henryku. Lata walczyłam o to co mi należne wtedy moja duma ci nie przeszkadzała. Do dzisiaj mam twoje listy. Tak bardzo nie lubiłeś pisać, lecz do mnie twa ręka kreśliła znaki. Może jeszcze zdążysz napisać uniewinnienie. Zrozumiesz swój błąd. Ja ci wszystko wybaczę.

Polish
English



