You must be logged in to post Login Register


Register? | Lost Your Password?

Search Forums:


 






Wildcard Usage:
*    matches any number of characters
%    matches exactly one character

Elżbieta Woodville

No Tags
UserPost

8:50 pm
October 4, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Post edited 8:55 pm – October 4, 2011 by Sylwia


A więc dalsza część dyskusji o Elżbiecie Woodville.

Znalazłam bardzo piękny portret, niestety wykonany kilka stuleci po śmierci

Elżbiety i Edwarda ; 

Oraz portret Elżbiety ;

Przez współczesnych była uważana za piękną. Co sądzicie o jej urodzie?

Niestety nie ma innych portretów Elżbiety, namalowanych za jej życia,

jedynie ten który wkleiłam. Pozostałe to kopie tego portretu lub fikcyjne

wyobrażenia. Na podstawie tego jednego wizerunku, jak oceniacie

jej urodę? Myslicie że dzisiaj też uchodziłaby za piękną?

Moim zdaniem była bardzo ładna, chociaż nie podoba mi się to że ma

tak mało włosów w okolicy czoła…Ale taka była moda ; duże czoło

było symbolem piękna.

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

9:50 pm
October 4, 2011


Scarlett

Member

posts 60

Tak, Elżbieta była uważana, za niesamowicie piękną kobietę. Na tym portrecie namalowanym za jej życia bardzo ładnie wygląda, chociaż całkiem inaczej ją sobie wyobrażam. Jestem strasznie ciekawa jak wyglądała na prawdę. Znalazłam śliczny wizerunek Ellżbiety, nie wiem czy w ogóle jest jakiekolwiek podobieństwo do prawdziwej królowej, ale postać na nim przdstawiona jest moim zdaniem piękna:

http://www.oneinspecyal.com/as…..dville.gif

Szkoda, że autentyczny obraz jest tylko jeden.

 Poza tym była chyba pierwszą kobietą, bez królewskiego pochodzenia, która została żoną króla, a tym samym królową. Edward musiał naprawdę pokochaćElżbietę, skoro poślubił ją tak naprawdę m.in wbrew całej swojej rodzinie. Poza tym była wdową z dwójką dzieci, a do tego była starsza od Edwarda. Większości się to nie

 podobało.

Elżbieta Woodville jest obok Anny jedną z moich ulubionych postaci historycznych Smile 

7:13 pm
October 5, 2011


Scarlett

Member

posts 60

Bardzo chciałabym, aby ta sama stacja, która zrobiła 'Dynastię Tudorów', nakręciła serial o czasach Wojny Dwóch Róż. Mógłby wyjść rewelacyjny serial! Smile

8:00 pm
October 5, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Ten jedyny portret Elżbiety jest piękny, chociaż możemy się tylko domyślać ile jest w nim prawdy a ile 'poprawek' zostało naniesionych przez autora. Wiadomo, w tamtych czasach portrety malowano tak aby ukryć mankamenty a wyeksponować to co warte uwagi. 

Portret który wkleiłaś, pochodzi z ksiażki Agnes Strickland 'Lives of the Queens of England' , są tam też portrety innych królowych, w tym też Anny Boleyn. Portrety nie są inspirowane prawdziwymi portertami historycznymi i stanowia jedynie wyobrażenie autora o tych postaciach.

Myślę że serial byłby bardzo ciekawy. Żałuję też że nie powstał żaden film o tej tematyce. Wojna Dwóch Róz to historia wzlotów i upadków, jeden z najciekawszych ale też i najbardziej krwawych okresów w historii.

A co sądzisz o Książętach z Tower? Jak myślisz, kto stał za ich zniknięciem?

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

8:26 pm
October 5, 2011


Scarlett

Member

posts 60

Tak, ten jedyny portret Elżbiety jest piękny. A co do tego dodanego przeze mnie, to nie miałam pojęcia, że pochodzi z tej książki! Ale trzeba przyznać, że jest śliczny Smile A mogłabyś zalinkować też portret Anny tam zamieszczony? Bardzo chciałabym aby taki serial powstał. Ciekawe kogo obsadziliby w roli Elżbiety Wink Ubolewam nad tym, że nie powstał żaden film o Wojnie Dwóch Róż, przecież to taki ciekawy temat. Jeżeli chodzi o Książąt z Tower, nie chcę robić spoilerów, ale uważam, że możliwa jest wersja wydarzeń przedstawiona w 'Białej Królowej'. Poza tym, myślę, że za ich zniknięciem mógł stać król Ryszard, albo Małgorzata Beaufort… W ogóle zniknięcie Książąt z Tower jest bardzo dziwne, intrygujące. Jedna z największych tajemnic w historii. Najbardziej zdumiewa mnie to, że nie odnaleziono nawet ich szczątek. Chyba nigdy nie dowiemy się prawdy. A Ty co sądzisz na ten temat? Smile

8:55 pm
October 5, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Post edited 8:58 pm – October 5, 2011 by Sylwia


Szczerze przyznam że bardzo ciężko jest znaleźć portret Anny Boleyn z książki Agnes Strickland (książka z roku 1882). Zrobiłam więc printscreena z tej książki (można ją legalnie ściągnąć z neta).

Ja nie czytałam jeszcze 'Białej Królowej' więc nie wiem jaka tam jest wersja wydarzeń. Wiem za to jaka jest w 'Czerwonej…'.

Czytając biografię Anny Boleyn (Joanna Denny, Anne Boleyn:England's Tragic Queen) natknęłam się na ciekawą informację o Henryku VII. Zawsze myślałam, że Henryk i Elżbieta York byli szczęśliwym małżeństwem, tymczasem Joanna Denny podała informację że jednak nie. Henryk żył w cieniu Elżbiety York, a ona miała większe prawo do tronu niż on sam, więc ludność w Anglii nazywała go 'królem małżonkiem' a nie na odwrót. To dlatego Henryk VII zwlekał z koronacją żony – bał się że odbierze mu ona koronę. Henryk gdy wstąpił na tron, wydał pewien dokument zwany Titulus Regius. Dokument ten potwierdzał że Edward IV  i ELżbieta Woodville byli legalnie małżeństwem (jak pamiętasz z powieści, Ryszard III unieważnił ich małżeństwo i uznał ich dzieci za nieślubne a więc i niezdolne do przejęcia korony). Tym samym, Henryk VII uznał wszystkie dzieci Edwarda i Elżbiety za potencjalnych następców tronu. Później Henryk nakazał zniszczyć ten dokument (ale jedna kopia przetrwała) choć i tak było wiadomo, co ten dokument zawierał. Dlaczego Henryk VII wogóle wydał taki dokument, sam dla siebie stwarzając zagrożenie? Prawdopodobnie chciał aby jego żona miała uznane królewskie pochodzenie, aby ich dzieci miały niezaprzeczalne prawo do tronu (bo Henryk sam miał mniejsze prawo niż Elżbieta, dlatego uznając ją za prawowitą następczynię Edwarda IV, przyznał jej szlachetną krew). Ale tutaj pojawia się pytanie – dla kogo Książęta z Tower stanowiły większe zagrożenie?Dla Ryszarda III, który uznał ich za bękarty i wykluczył z aktu sukcesji? Czy też może dla Henryka VII, który ich do tego aktu przyłączył? Mnie się wydaje, że dla Henryka VII byli większym zagrożeniem i to być może on kazał się ich pozbyć (lub jego matka). Małgorzata Beaufort miała ogromną władzę, jeden z ambasadorów wyznał, że miała taki wpływ na Króla, że ten bał się jej postawić i o wszystko ją pytał.

Szczątki dwóch chłopców zostały odkryte pod schodami w Tower – ale spekuluje się, ze tylko jeden z nich – Edward – to książę, a drugi – Ryszard – został podmieniony przez Elżbietę Woodville i tym samym ocalony.

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

9:37 pm
October 5, 2011


Scarlett

Member

posts 60

O właśnie tą wersję wydarzeń (podmienienie Ryszarda) przedstawiła Gregory. Ja uważam, że to bardzo możliwe. Wątpię, że Elżbieta, która straciła już jednego syna, oddałaby drugiego. Była sprytna i mądra, więc myślę, że mogła podmienić Ryszarda. O tym, że odnaleziono ciała chłopców pod schodami w Tower słyszałam, ale nie sądziłam, że to prawda! Wiesz może kiedy zostały odkryte? A co do małżeństwa Henryka i Elżbiety York, to czytałam o ich relacjach w kilku źródłach i natrafiłam na tekst, gdzie było napisane, że tak naprawdę nie byli szczęśliwym małżeństwmem. Na początku myślałam, że było na odwrót, a jednak nie. O tym dokumencie słyszałam. Ciekawe dlaczego Henryk zniszczył dokumnt? Pewnie było tak jak mówisz, Henryk nie chciał być w cieniu Elżbiety. Uważam, że jest prawdopodobne, że to Henryk VII, albo jego matka stali za zniknięciem Książąt z Tower. W sumie to oni mieliby z tego najwięcej korzyści. Ciekawe jakby potoczyła się historia, gdyby synowie Elżbiety, Edward i Ryszard przeżyli?Słyszałaś o książce 'Elizabeth Woodville: Mother of the Princes in the Tower '

10:48 am
October 6, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Na zniknięcie młodszego syna Elżbieta nie miała wpływu – po prostu został on porwany w drodze do Londynu (na koronację). Dlatego nie sądzę aby drugiego syna oddała dobrowolnie Ryszardowi. Dziwne że Ryszard te dzieci jej odebrał – to czyni go jednym z podejrzanych – ale mimo wszystko ciężko mi uwierzyć, że po tym jak ich zdegradował , chciał się ich pozbyć. Małżeństwo Edwwarda IV z Elżbietą nie było popularne i ludzie szybko zaakceptowali Ryszarda na tronie, więc nie miał raczej się czego obawiać. To raczej Henryk VII miał powody do strachu – to on był uzurpatorem na tronie. Joanna Denny napisała prawdę dosadnie – Tudorowie pochodzili z nikąd, byli bardziej uruzpatorami niż pretendentami, ale cóz Anglia była pogrążona w chaosie.

Tak, to właśnie tą książkę sobie kupiłam Smile Na okładce jest recenzja Philippy Gregory która czerpała inspirację z tej biografii w swoich powieściach. Wiem że we wrześniu Philippa Gregory wydała książkę (razem z autorem tej o Elżbiecie i jeszcze jednym autrem, który napisał biografię M.Beaufort). Jej książka to biografia trzech kobiet ; Elżbiety Woodville, M. Beaufort i J. Luksemburskiej. Może przetłumaczą na polski, skoro powieści przetłumaczyli Wink

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

9:40 pm
October 7, 2011


Scarlett

Member

posts 60

Jak przeczytasz tą biografię, to mam nadzieję, że podzielisz się wrażeniami Smile A powiedz mi jeszcze, czy ta książka o Elżbiecie jest starej daty? A o tej biografii napisanej przez Gregory nie miałam pojęcia! Mam nadzieję, że pojawi się w Polsce.

9:57 pm
October 7, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Podzielę Smile W nowym artykule wykorzystałam kilka informacji ale będzie też oddzielny o Elżbiecie Woodville. Książka o niej jest z 2002 r., ale została wznowiona i wydana jeszcze raz w 2010 r. Więc jest świeżutka Wink

Książka od Philippy Gregory bardzo mnie ciekawi Wink Chyba sobie ją kupię.

http://www.amazon.co.uk/gp/pro…..d_i=468294

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

6:58 pm
February 3, 2012


asabay

Dnepropetrovsk

Member

posts 118

słyszeliście o książce G. Bidwella 'Diabelski pomiot'?

mnie dzisiaj przypadkiem wpadła w ręce. autor kwestionuje

udział Ryszarda III w śmierci książąt z Tower. polemizuje z

dramtem Szekspirem i dziełem Toszasza More'a.

12:56 pm
February 4, 2012


Scarlett

Member

posts 60

Nie słyszałam wcześniej o tej książce, ale zaciekawiła mnie. Czytałam biografię Elżbiety I autorstwa Bidwella i bardzo mi sie podobała, więc jak 'Diabelski pomiot' wpadnie mi w ręce z pewnością przeczytam.

4:26 pm
February 11, 2012


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Ciężko zdobyć tą książkę, niestety.

Philippa Gregory też polemizuje z udziałem Ryszarda III w śmierći Książąt z Tower. 

A wiecie, że na podstawie książek P.Gregory (Czerwona i Biała Królowa) powstanie serial? :) 

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

9:56 am
February 13, 2012


asabay

Dnepropetrovsk

Member

posts 118

ja zaczęłam czytać '….pomiot' ale jest dość cięzka. teraz kończę

'czerwoną…' Smile podoba mi się. myślę, że warto przeczytać obie 'królowe'.

to wersje tych samych wydarzeń (no prawie Wink ), tyle że z dwóch

wrogich obozów Smile

a co do serialu to super Laugh 

4:29 pm
February 13, 2012


Scarlett

Member

posts 60

Serial o Wojnie Dwóch Róż! Wyśmienicie! Nie moge się doczekać Smile A wiadomo o nim coś więcej? Która stacja zajmie się tworzeniem serialu? No i kogo widziałybyście w roli Elżbiety Woodville? Smile

8:01 pm
February 13, 2012


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Na razie nic nie wiadomo, pewnie około roku zajmie kręcenie i składanie w całość. O ile dobrze pamiętam, serialem zajmię shię HBO. Kogo widzę w roli Elżbiety Woodville…hm, sama nie wiem Smile A Wy?

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

11:03 am
April 1, 2012


KPK

Member

posts 69

Post edited 12:07 pm – April 1, 2012 by KPK


Ten portret Elżbiety nie jest jedyny. Są trzy podobne do siebie, najstarsze portrety Elżbiety Woodville. Nie jest też na pewno namalowany za jej życia. Od razu to widać po sposobie ukazania twarzy i szczegółach kostiumologicznych. Oryginał zaginął. Jedynymi portretami czy raczej wyobrażeniami królowej z elementami portretu są istniejące do dziś witraże i miniatury (oraz ich przerysy). One ukazują autentyczną Elżbietę i zostały wykonane za jej życia, a dokładniej jej panowania, gdy była w miarę młoda. 

Jak znajdę w swoim przepastnym archiwum, to Wam pokażę prawdziwą Elżbietę, a na razie trzy portrety "poor painted Queen": http://www.r3.org/rnt1991/pain…..queen.html . Dokładnie tak samo jak pani profesor Tudor-Craig (choć nie jestem akurat specjalistką od średniowiecznych portretów, jak owa dama) typowałabym datowanie tych portretów. Gdyby to były polskie portrety, to datowałabym je (po twarzy) najwcześniej na lata około 1580-1590, ale nie wiem, czy prymitywniejsze malunki angielskie miałyby identyczną chronologię ze względów stylistycznych, czy raczej nieco wcześniejszą.

1) http://4.bp.blogspot.com/_bR6j…..Artist.jpg

2) http://1.bp.blogspot.com/_fPoW…..dville.jpg

3) http://www.historicalportraits…..le%20l.jpg

Tu mamy jeden z witraży z wyobrażeniem Elżbiety: http://media.smithsonianmag.co…..ille-3.jpg (królewny to rekonstrukcja, ale twarz królowej jest autentyczna)

Drugi witraż: http://www.therosewindow.com/p…..220682.JPG

Tak, niezwykłe jest to, że była to pierwsza angielska królowa z ludu, z warstwy rycerskiej tak dokładniej (inne, np. Anna Neville, były chociaż arystokratkami). Ojciec Elżbiety był nikim, a jej matka wychodząc za niego popełniła mezalians. Taki dziwny angielski zwyczaj poślubiania po śmierci wysoko postawionych mężów zwykłych sług (albo i życia z nimi na kocią łapę i płodzenia dzieci). 

Elżbieta została na dodatek poślubiona nie przed objęciem tronu (to nie byłoby aż tak dziwne), ale już po koronacji Edwarda IV.

Wiele wskazuje na to, że była to na dodatek bigamia i drugi taki wybryk lubieżnika Edzia. Czytałam świeże dość informacje o Eleanor Talbot, zamężnej Butler i po badaniach archiwalnych coraz więcej wskazuje na to, że biskup wraz z królem (Ryszardem III) nie wymyślili sobie wcale tej historii z poprzednim sekretnym związkiem małżeńskim Edwarda. Elżbieta była więc żoną nieprawą, a jej dzieci były po prostu nieślubne i nie powinny mieć praw do tronu. Prawa do tronu niekwestionowane miały np. dzieci księcia Clarence, czyli bratankowie Edwarda IV i Ryszarda III, które miały czyste jak łza pochodzenie (żadnych bękartów w drzewku rodowym i najbliższe pokrewieństwo z ostatnimi władcami).

"Titulus regius" wydał parlament angielski - za czasów przełomu Edward V/Ryszard III, a nie po wywalczeniu sobie tronu i sprytnej, błyskawicznej koronacji Henryka VII Tudora - po dokładnym zbadaniu sprawy Eleanor Talbot i Edwarda IV. To ten akt prawny oraz wszystkie materiały z dochodzenia zniszczył czystej wody uzurpator Henryk Tudor. W końcu rzucały fatalne światło na pochodzenie jego żony i teściowej (mógł Elżbietę Woodville źle traktować, ale na pewno nie życzył sobie, by do historii przeszła jako konkubina królewska). Miał za dużo bękartów w swoim drzewie genealogicznym, to jeszcze miał zostawić niechlubne pochodzenie w drzewie żony, a tym samym dodatkowo obciążać dzieci? Koleś miał dobrego nosa i znakomitą propagandę. Skuteczną do dziś (w powszechnym odbiorze).

No Tags

About the Queen Anne Boleyn Forum

Forum Timezone: Europe/London

Most Users Ever Online: 59

Currently Online:
1 Guest

Currently Browsing this Topic:
1 Guest

Forum Stats:

Groups: 2
Forums: 23
Topics: 164
Posts: 2451

Membership:

There are 666 Members

There is 1 Admin

Top Posters:

MarcinFar – 280
czixxxa – 170
Arega – 133
Jane – 129
Susannah – 125
asabay – 118

Recent New Members: ssdmzup1, missjessica, mosthappy, Imno, Vanila, Catherine

Administrators: Sylwia (711 Posts)



 
  • Language

  • Archives

    • 2018 (2)
    • 2017 (8)
    • 2016 (7)
    • 2014 (2)
    • 2013 (9)
    • 2012 (22)
    • 2011 (70)
    • 2010 (9)
  • Newsletter

  • Facebook

  • Currently Reading

    ISBN:  9781848945371