You must be logged in to post Login Register


Register? | Lost Your Password?

Search Forums:


 






Wildcard Usage:
*    matches any number of characters
%    matches exactly one character

'Królowe. Sześć żon…' Starkeya

No Tags
UserPost

11:47 am
February 24, 2011


MarcinFar

Member

posts 280

Najnowsza książka o wszystkich żonach Henryka VIII (2004 rok; poprzednia, A. Fraser w 1992), pokazuje w innym świetle w szczególności Katarzynę Aragońskiej, lecz Starkey jest wyjątkowo obiektywny i wszystko, o czym mówi ma podłoże w faktach. Wielokrotnie cytuje różne listy, np. Katarzyny do ojca, Henryka do Anny, itd. Książka napisana przystępnie, ciekawym i łatwym do zrozumienia językiem, a – co najważniejsze – autor wyraźnie skupia się na żonach Henryka, a nie na np. Elżbiecie Blount, o której było dużo powiedziane w książce Fraser, a więc z łatwością idzie czytanie. Poza tym, wspaniale fotografie, zakochałem się w nich! Książkę jak najbardziej polecam, bo jest ciekawa, jednak tylko tym osobom, które wiedzą co nieco o Tudorach, bo – nie wspomnienie o Blount – jest zaletą, ale też i wadą dla osób, które nie znają Henryka i okresu po wojnie dwóch róż. Co Wy sądzicie o dziele Starkeya?

7:24 pm
February 24, 2011


Arega

Krośniewice, Polska

Member

posts 133

Książkę pochłonęłam jednym tchem. Lekka, łatwa i przyjemna, ale zdecydoanie dla, jak napisałeś, "zaawansowanych" ;) Bardziej jako dodanie szczegółów do obrazu niż stworzenie szkicu(przepraszam, coś mnie wzięło dzisiaj na przenośnie).

Jak przeczytam Fraser – jak nie zapomnę, to zamówię – to porównam.

9:41 pm
February 24, 2011


MarcinFar

Member

posts 280

Arega, masz rację, jest świetna! Ja jestem na Annie, choć żałuję, że Starkey krótko opisał jej pochodzenie, którego byłem tak bardzo ciekaw (choć wiedziałem co nieco od Fraser). Jeżeli chodzi o Fraser – cóż, nie podobała mi się. ; D

I Starkey podaje datę narodzin Anny jako 1501 rok, choć na obrazie jest 1504-1536. xD

10:33 pm
February 24, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Ja też jestem w trakcie czytania Starkeya, w tej chwili czytam biografię Anny Kliwijskiej. Język dość przyjemny i łatwy, jedynym minusem są dygresje które chwilami są zbyt długie. Wielkim rozczarowaniem dla mnie była biografia Jane Seymour, a raczej jej brak. Starkey nie popisał się, liczyłam że dokona jakiegoś odkrycia jeżeli o Seymour chodzi, a nie wspomniał nawet że jej poród był ciężki, nic także nie napomknął o rzekomym cesarskim cięciu chyba nawet o jej wieku nic nie wspomniał.

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

10:52 pm
February 24, 2011


MarcinFar

Member

posts 280

Nie jestem jeszcze na Seymour, obecnie na Annie Boleyn i to początku (brak czasu, a z chęcią czytałbym od początku do końca), ale nie dziwię mu się – Jane nie jest ciekawa, ja jej np. nienawidzę za to, że po części była winna śmierci Anny.

11:36 pm
February 24, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

MarcinFar said:

Nie jestem jeszcze na Seymour, obecnie na Annie Boleyn i to początku (brak czasu, a z chęcią czytałbym od początku do końca), ale nie dziwię mu się – Jane nie jest ciekawa, ja jej np. nienawidzę za to, że po części była winna śmierci Anny.


Jak dla mnie to Jane Seymour jest zagadką bo wiemy o niej tak mało, w gruncie rzeczy mniej niż o Annie Boleyn. Chciałabym dowiedzieć się o niej więcej ale obawiam się ze zawsze pozostanie nieodkrytą kartą. Według mnie Jane była świadoma politycznie ale co do małżeństwa to raczej nie miała zbytnio wyboru – Henryk zauroczył się nią i poślubił, a decyzję o pozbyciu się ANny podjął już wczesniej. 

Starkey bardzo ciekawie komentuje Jane – mówi m.in. o tym że Anna Boleyn nie posunęła się do uśmiercenia Katarzyny Aragońskiej, a Jane zasiadła na tronie po pozbawionym głowy trupie Anny. Mocne  porównanie. 

Również Starkey rzucił sporo światła na to dlaczego to właśnie Jane Henryk ukochał najmocniej – zawsze kiedy wybierał sobie żonę, jego poprzednia partnerka jeszcze żyła, np. Anna Boleyn zastąpiła Katarzynę Aragońską, a Jane zastąpiła Annę. Ale Jane zmarła kiedy Henryk jeszcze ją kochał, a raczej jeszcze był nią zauroczony, nie miał też na oku żadnej nowej kobiety. Później Henryk wrócił do starych zwyczajów i w czasie małżeństwa z Anną Kliwijską zakochał się w Katarzynie Howard, a jej śmierć z kolei znowu pogrążyła go w depresji z tego powodu że nie miał na oku innej kobiety.

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

11:47 pm
February 24, 2011


MarcinFar

Member

posts 280

No właśnie, to było tylko zauroczenie, nie miłość. Starkey ma rację, Jane dobrze wiedziała, że ona jest (przez współudział chociażby) winną śmierci Anny i – jak Starkey napisał przy Katarzynie Aragońskiej – prześladowczyni stała się ofiarą lekarzy i niedopilnowania. I umarła. W takim bądź razie, nie mogę doczekać się przeczytania o Seymour. ; DD Mam nadzieję, że jutro będę miał za sobą Annę (ją uwielbiam, więc i czytanie idzie szybko) i się wezmę za bladolicę.

11:16 pm
March 29, 2011


Freydis

Leszno

Member

posts 12

Nie lubię Jane i to nawet bardzo, ale też żałuję, że jest o niej tak mało. No bo to tak naprawdę ciekawi mnie kim była kobieta, którą Henryk wybrał nad Annę. Z opisu wydaje mi się tylko taką bezbronną lalką, posłuszną we wszystkim mężczyznom sprawującym nad nią władzę.Ale Jane zmarła kiedy Henryk jeszcze ją kochał, a raczej jeszcze był nią zauroczony, nie miał też na oku żadnej nowej kobiety.
Później Henryk wrócił do starych zwyczajów i w czasie małżeństwa z Anną
Kliwijską zakochał się w Katarzynie Howard, a jej śmierć z kolei znowu
pogrążyła go w depresji z tego powodu że nie miał na oku innej kobiety.

Starkeya zakupiłam po raz pierwszy w Londynie i przez pół roku próbowałam jakoś zgrabnie przetłumaczyć. A potem pojawiła się wersja polska niczym cud, za który jestem niesłychanie wdzięczna. Książka napisana jest świetnie, wszystko składa się na logiczną całość, nie ma żadnych fragmentów wyrwanych sobie ot tak z kosmosu, no i jest obiektywna, a to najważniejsze.

Moim zdaniem wpływ na to miał też fakt, że Jane umarła po wydaniu na świat tego jedynego, upragnionego syna Henryka. Dzięki dziecku Henryk coraz mocniej kochał Jane i wtedy odeszła. Biorąc pod uwagę wcześniejszą radość z narodzin księcia to musiał być niewyobrażalny cios dla Henryka, z ktorym chyba sam nie wiedział jak sobie poradzić i dlatego przez dłuższy czas nie szukał kolejnej żony.


"- Musisz postępować tak, aby odnosił wrażenie, że to on jest
panem sytuacji. Daj mu się ścigać, lecz sama nigdy go nie goń. W
sytuacjach takich jak ta przed chwilą, kiedy możesz zrobić krok w jego
stronę lub uciec, zawsze uciekaj…- (…) lecz nigdy nie tak, by nie
mógł cię złapać."

3:54 pm
March 30, 2011


MarcinFar

Member

posts 280

Zgadzam się, aczkolwiek według Henryka Jane umarła śmiercią męczeńską – przecież tak samo zmarła jego ukochana matka, Elżbieta York! Kochał ją, podobnie jak swą trzecią żonę – wydała na świat syna, mającego w przyszłości zostać królem. Jane była maionetką w rękach silniejszych, taka prawda…

8:09 pm
March 30, 2011


Susannah

Member

posts 125

To trochę takie dziwne że Henryk często przyrównywał Jane Seymour do swojej matki …

8:31 pm
March 30, 2011


MarcinFar

Member

posts 280

Widzieliśmy to nawet w serialu, w chwili, gdy lekarze poinformowali Henryka o stanie swojej żony. Według mnie, nie ma w tym nic, a to nic dziwnego. Henio nie miał być królem, a biskupem, wychowywany był więc przez swą matkę i faworyzowany i przez nią, i przez siostry.

11:05 pm
March 30, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

No tak, tylko ja podobnie jak Susannah uważam, że jednak dorosły mężczyzna (Henryk miał wtedy 46 lat) przyrównujący swoją żonę do matki jednak nie jest zjawiskiem normalnym Wink Wiadomo że dla Henryka matka stała na piedestale i niektórzy nawet otwarcie przyrównywali Jane Seymour do Elżbiety York – choć sama według portretów nie widzę wielkiego podobieństwa poza oczywiście typowymi dla epoki cechami jak blada cera, blond włosy i niebieskie oczy. Na pewno los jaki spotkał Jane przypomniał Henrykowi o śmierci matki. Jane była zdecydowanie młodsza od Elżbiety w chwili śmierci ; miała 29 lat, a ELżbieta York 36.

Starkey w opisie Jane nie odkrył nic nowego bo chyba nic nowego w temacie JAne już się odkryć nie da. Bardzo mało o niej wiemy, co mnie niesłychanie smuci bo chciałabym dowiedzieć się więcej. Bardzo ciekawie o Jane pisze Alison Weir w książce 'The Lady in the Tower' i pewnie w maju kiedy ukażą się artykuły na temat upadku Anny Boleyn, będzie osobny artykuł o Jane i jej wpływie/stosunku do tego wydarzenia.

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

2:00 pm
March 31, 2011


MarcinFar

Member

posts 280

O, to Sylwia, będzie ciekawe! ; )) Już mogę powiedzieć, ba, zagwarantować. Wink Według mnie, Henryk tak naprawdę w swoim życiu kochał matkę, gdyż ona odwzajemniała jego uczucie, pozwala mu na niemal wszystko i umarła – jak szybko się okazało – heroicznie. Był przez nią faworyzowany, dlatego też to o matce myślał, nie o Henryku VII.

5:15 pm
April 1, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Mam nadzieję że będzie ciekawie Smile

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

8:28 pm
July 15, 2012


Anne Boleyn

Member

posts 29

Niesamowita książka. Chyba najlepsza o epoce Tudorów jaką czytałam. Tam są wszystkie, nawet najmniejsze szczególiki. Starkey się strasznie nad nią napracował.

Ainsi sera, groigne qui groigne!

No Tags

About the Queen Anne Boleyn Forum

Forum Timezone: Europe/London

Most Users Ever Online: 369

Currently Online:
1 Guest

Currently Browsing this Topic:
1 Guest

Forum Stats:

Groups: 2
Forums: 23
Topics: 164
Posts: 2451

Membership:

There are 666 Members

There is 1 Admin

Top Posters:

MarcinFar – 280
czixxxa – 170
Arega – 133
Jane – 129
Susannah – 125
asabay – 118

Recent New Members: ssdmzup1, missjessica, mosthappy, Imno, Vanila, Catherine

Administrators: Sylwia (711 Posts)



 
  • Language

  • Archives

    • 2018 (2)
    • 2017 (8)
    • 2016 (7)
    • 2014 (2)
    • 2013 (9)
    • 2012 (22)
    • 2011 (70)
    • 2010 (9)
  • Newsletter

  • Facebook

  • Currently Reading

    ISBN:  9781848945371