| User | Post |
|
6:59 pm October 18, 2011
| Sylwia
| | Administrator | |
| Admin
| posts 711 | |
|
|
A więc czytałam i bardzo mi się podobała Na początku Margaret sprawia wrażenie dobrej osoby, religijnej i szukającej własnego celu w życiu. Dopiero pod koniec książki ujawnia nieznane dotąd cechy jej osobowości ; nadmierna ambicja, pycha, zawiść. Tak bardzo nienawidziła ELżbiety Woodville za 'czary' a tymczasem sama nie była lepsza (ci co czytali wiedzą o co chodzi).
|
"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."
John Keats
|
|
|
8:05 pm October 19, 2011
| qdom
| | |
| Member | posts 4 | |
|
|
Niestety, przeczytałam może 1/4 ksiązki i dalej nie mogę :p Nudzi mnie, co chwilę pisza o Joannie d'Arc, według mnie to niedorzeczne, by osoba, którą spalili Anglicy, tak bardzo zafascynowala Małgorzatę…Niewiarygodnie religijna, przy tym strasznie zimna i wyrachowana – tak oceniam samozwańczą królową Małgorzatę. Może kiedyś dokończę to czytać, teraz atakuję Dwie królowe oraz 'Nierządnicę' Iny Lorentz, warto:)
|
|
|
12:28 pm October 20, 2011
| Sylwia
| | Administrator | |
| Admin
| posts 711 | |
|
|
Mnie się udało przeczytać całą 'Czerwoną Królową' ale chwilami rzeczywiście mnie nudziła. Obecnie czytam 'Białą Królową' i po prostu nie mogę się oderwać, tak mnie wciągnęła 
|
"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."
John Keats
|
|
|
8:04 pm October 20, 2011
| Scarlett
| | |
| Member | posts 60 | |
|
|
Mnie bardzo podobała się 'Czerwona Królowa'. A za postacią
Małgorzaty nigdy nie przepadałam i po lekturze straciłam do niej
resztki sympatii W niektórych momentach mnie nawet
denerwowała. A 'Biała Królowa' jest bardzo wciągająca. Pamiętam, że
zaraz jak kupiłam, zaczęłam czytać i przeczytałam około 200 stron 
'Biała…' jest lepsza niż 'Czerwona…'.
|
|
|
8:05 pm October 20, 2011
| Scarlett
| | |
| Member | posts 60 | |
|
|
Post edited 8:06 pm – October 20, 2011 by Scarlett
Mnie bardzo podobała się 'Czerwona Królowa'. A za postacią Małgorzaty nigdy nie przepadałam i po lekturze straciłam do niej resztki sympatii W niektórych momentach mnie nawet denerwowała. A 'Biała Królowa' jest bardzo wciągająca. Pamiętam, że zaraz jak kupiłam, zaczęłam czytać i przeczytałam około 200 stron 'Biała…' jest lepsza niż 'Czerwona…'. 'Wieczna Księżniczka' i 'Biała Królowa' były niesamowite.
|
|