| User | Post |
|
11:18 pm February 9, 2011
| Melinda
| | |
| Member | posts 60 | |
|
|
Chciałabym dowiedziec się więcej o Elżbiecie, obejrzeć jakieś filmy. Wiem o dwóch : 'Elizabeth' i 'Golden Age' oba z Cate Blanchette. Czy są jakieś nowsze filmy o Elżbiecie warte uwagi?
|
|
|
8:42 pm February 10, 2011
| Sylwia
| | Administrator | |
| Admin
| posts 711 | |
|
|
Z takich nowszych filmów to polecam 'Virgin Queen' z Ann Marie Duff w roli Elżbiety. Jest to miniserial właściwie, składa się z czterech częsci – zanim Elżbieta została Królową i okres jej panowania.
Dokument Starkeya 'Elżbieta' też jest bardzo dobry, ma własną fabułę i aktorów więc też jest dość ciekawy, składa się też z czterech częsci.
Z tych starszych filmów to ; 'Elizabeth R' hm na pewno jeszcze kilka innych, jak sobie przypomnę do dopiszę :)
|
"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."
John Keats
|
|
|
10:04 pm February 10, 2011
| Arega
| | Krośniewice, Polska | |
| Member | posts 133 | |
|
|
Oglądał ktoś może ten miniserial "Elizabeth" z Helen Mirrel? Jestem go bardzo ciekawa.
|
|
|
|
|
1:19 pm February 11, 2011
| czixxxa
| | Rzeszów, Poland | |
| Member | posts 170 | |
|
|
Starszy film ale nawet fajny "Maria – królowa szkotów" :) również opowiada o Elżbiecie :)
|
You are a poet as I am a woman. Poets and women are always free with their hearts, are they not?
|
|
|
10:32 pm February 11, 2011
| Sylwia
| | Administrator | |
| Admin
| posts 711 | |
|
|
Arega said:
Oglądał ktoś może ten miniserial "Elizabeth" z Helen Mirrel? Jestem go bardzo ciekawa.
Tak, oglądalam :) Bardzo dobry film, Mirren zagrała wyśmienicie.
|
"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."
John Keats
|
|
|
9:09 pm February 22, 2011
| Anja
| | |
| Member | posts 41 | |
|
|
Arega said:
Oglądał ktoś może ten miniserial "Elizabeth" z Helen Mirrel? Jestem go bardzo ciekawa.
Ten film jest naprawde godny polecenia. Ukazuje Elżbietę nie tylko jako królową stojącą ponad swymi poddanymi, chłodną i wyniosłą, ale też jako zwykłą kobietę, mającą uczucia, przeżywającą rozterki miłosne, jako żę trudno było w jej wypadku pogodzić miłość z rządzeniem krajem. Duży plus filmu to gra aktorów, nie tylko Helen Mirren, ale również Jeremy Ironsa (Dudley) i Hugh Dancy'ego (Deveraux).
|
|