Oprócz tych scen, które tutaj wymieniliście tzn. śmierć Anny Boleyn i jej ostatnia noc, śmierć Johna Fishera, Morre, Wolsey'a, Georga Boleyn'a i innych to inne sceny przykuły moją uwagę.
- scena , gdy Anne rozmawia z ojcem i mówi "We are on the edge the golden world". Czyli śmierć Katarzyny Aragońskiej i jej nie zmierna radość z powodu poczęcia dziecka w jej łonie.
- scena gdy Anna jest z Henrykiem w komnacie i pyta się Henryko "Who is she?". Jest to drugi sezon, gdy Henryk rozmawiał z dziewczyną z Francji. koniec sceny kończy się na tym, że Henryk wykrzykuje Annie, że Franiszek nie uznaje jej jako prawowitej żony.
- scena z początku sezonu 2, gdy Henryk patrzy na Anne gdy ta czyta i mówi do niej " I have to possess you, uterly". Mówi Annie, że jest Głową Kościoła w Anglii.
- kolejna scena to gdy Anna, jest zazdrosna o Henryka. Spotyka sługę, który niesie materiał do Katarzyny Aragońskiej na uszycie dla króla koszul.
- jedna z bardziej namiętnych scen, to ta gdy Henryk z Anną tańczą. Ona jest w takiej czerwonej sukni, to jest drugi sezon ale dokładnie nie pamiętam który to odcinek ale sądzę, że może 6 lub 7.
- z 3 sezonu to oczywiście śmierć Jane. Ale również egzekucja Thomasa Cromwell'a, no coś niesamowitego. I ten jego syn, który patrzy na smierć ojca.
- również wzruszająca, był wątek Marii i księcia Bawarii ( kuzyna anny Kliwijskiej), gdy Henryk go odesał do swego kraju.
Ja tak mogę wymieniać sceny cały czas, ale nie będę już nudziła :)