| User | Post |
|
7:24 pm January 21, 2011
| Sylwia
| | Administrator | |
| Admin
| posts 711 | |
|
|
Dzisiaj czytałam sobie książkę Alison Weir 'Lady in the Tower' i natknęłam się na fragment, że Henryk był zszokowany gdyż uodkrył że Anna Boleyn miała doświadczenie seksualne tzn. nie był tak czysta i niewinna jak o niej myślał … Weir argumentuje że na francuskim dworze Anna była znana z rozwiązłości oraz licznych romansów, a więc podobnie jak Maria nie należała do świętych. Być może to były plotki rozpuszczane przez przeciwników Anny, ale kto wie, przecież francuski dwór słynął z niskich moralnych mierników. Co uważacie?
|
"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."
John Keats
|
|
|
7:41 pm January 21, 2011
| MarcinFar
| | |
| Member | posts 280 | |
|
|
Hm, a czy ktoś jeszcze maczał w tym palce? Tzn. w jej upadku, prócz Cromwella?
|
|
|
9:31 pm January 21, 2011
| Sylwia
| | Administrator | |
| Admin
| posts 711 | |
|
|
MarcinFar said:
Hm, a czy ktoś jeszcze maczał w tym palce? Tzn. w jej upadku, prócz Cromwella?
Anna Boleyn miała wielu wrogów na dworze, wielu z nich życzyło jej źle. Rodzina Seymourów przypuściła atak na Annę, tzn. Jane przedstawiała siebie jako kandydatkę na żonę, mówiła Henrykowi że Anna źle się prowadzi i wzyscy się śmieją że tylko on tego nie widzi, mówiła też że tylko czytsa moralnie kobieta może dać mu syna. Nie wierzę w mit nieśmiałej Jane, wg mnie była przebiegła i manipulowała Henrykiem.
Oczywiście w pewnym momencie Książę Norfolk (wuj) odwrócił się od Anny, bo zdał sobie sprawę że spada ona na dno, na pewno wiedział co się święci, ale nie zrobił nic aby jej pomóc.
|
"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."
John Keats
|
|
|
9:03 pm January 24, 2011
| Xenka
| | Kraków | |
| Member | posts 109 | |
|
|
No nie wiem… Anna była kobietą temperamentną, więc nie wierzę, że była dziewicą wychodząc za Henryka. Zwłaszcza, że już w tamtych czasach było kilka sposób na to, żeby oszukać męża w czasie nocy poślubnej, ale nie będę o tym pisać, bo nie wiem, czy Administratorka by sobie życzyła :)
Jej romans (i to nie tylko duchowy) z Thomasem Wyattem jest właściwie pewny. No i tutaj pojawią się dwie ścieżki – albo Anna oddała się mężczyźnie, którego kochała i była mu wierna do czasu poznania Henryka, albo się rzuciła w wir nocnego życia, jak Maria ;P
Przydałaby nam się tutaj wypowiedź Czixy, ciekawe, co ona o tym sądzi?
Jednak tych setek ani dziesiątek kochanków, o co oskarżał ją Henryk, raczej nie miała :) Przewrażliwienie typowego samca alfa, który się dowiedział, że zdradza go żona. A Anna została ścięta głównie dlatego, że nie dała Henrykowi syna, tutaj akurat niewiele jest miejsca do spekulacji… Nawet jeśli zechcemy oczyścić Henryka, że to wina Seymourów, że to Jane już ostrzyła zęby na tron, to i tak fakt pozostaje faktem, że Henryk zniechęcił się do Anny, bo nie dała mu syna. A jak już gdzieś tu mówiłam, rozwieść się z nią nie mógł, bo wyszedłby na idiotę, który poruszył niebo i ziemię, żeby z nią wziąć ślub, a teraz się rozwodzi. Wolał zagrać ofiarę, pokrzywdzonego Henia, którego zdradza Anna i która nie była dziewicą wychodząc za niego, dlatego Bóg im nie zsyła syna (ten sam argument co w przypadku Katarzyny Aragońskiej).
|
"If I cannot please the king, will he kill me?" – Anne of Cleves
|
|
|
4:13 pm January 25, 2011
| Arega
| | Krośniewice, Polska | |
| Member | posts 133 | |
|
|
Xenka, zainteresowało mnie to, co piszesz o tym 'oszukiwaniu', bo nigdy o tym nie słyszałam, zresztą nigdy aż tak się tym nie interesowałam.
Nie sądzę, żeby poszła stricte w ślady Marii, ale nie wierzę też w to, że była święta. Myślę, że znajdowała się tak mniej-więcej po środku, w czym w pewnym sensie wyprzedzała swoją epokę, bo jakby się temu przyjrzeć, to mam wrażenie, że pośród młodych dziewcząt tamtego okresu były albo święte albo, delikatnie rzecz ujmując, łatwe dziewki.
Do tego Henryk, ze swoimi oskarżeniami, doskonale wpasowywał się w nastroje ludu, który w tamtym okresie był wciąż przeciwny Annie. Łatwo było więc to uwiarygodnić.
|
|
|
|
|
6:09 pm January 25, 2011
| Sylwia
| | Administrator | |
| Admin
| posts 711 | |
|
|
Xenka, pisz wszystko co jest związane z tematem :)
Zgadzam się z Tobą w wielu punktach. Z tego co pamiętam to swojego czasu debatowałyśmy z Czixą czy Anna i Wyatt byli kochankami czy nie ;) Czixxa obstawała ze jednak byli bo jest jakiś wiersz o kobiecie, przypuszczalnie o Annie. Ja natomiast obstawałam że ten związek był jedynie platoniczny, tzn. nie skonsumowany.
Dokładnie, Henryk nie mógł rozwieść się z Anną, więc wybrał inny sposób. Chociaż według mnie to wystawił się na większe pośmiewisko poprzez zarzucenie Annie że miała kochanków, i że była 'czarownicą' …
Cóż, w tamtych czasach tak jak Arega pisze, były albo świętoszki albo kobiety wyzwolone. Gdzieś kiedyś czytałam że Anna Boleyn nie była tak rozpustna jak jej siostra, ale też do świetych nie należała. Alison Weir napisała że dla Henryka było szokiem, że Anna nie była seksualnie czysta. Tzn. może i była dziewicą, ale znała też inne sposoby zadowolenia mężczyzny.
|
"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."
John Keats
|
|
|
10:05 am February 10, 2011
| Xenka
| | Kraków | |
| Member | posts 109 | |
|
|
Hehe, no skoro jesteście ciekawe ;D
Otóż jedną z form, które używano dla zamaskowania… niemoralnego prowadzenia się był ałun. Jak wiecie, ałun mocno ściąga skórę, dlatego potraktowanie nim miejsc intymnych w rezultacie czyniło kobietę bardziej ciasną i dawało mężowi wrażenie, że ma do czynienia z dziewicą.
Czasami wsuwały w siebie rybie pęcherze napełnione krwią – logiki i celu tego zabiegu chyba nie muszę wyjaśniać ;P
Nie dam głowy za to, czy te metody były już stosowane w XVIw, ale wydaje mi się, że tak :)
|
"If I cannot please the king, will he kill me?" – Anne of Cleves
|
|
|
10:41 am February 23, 2011
| Kajka
| | |
| Member | posts 49 | |
|
|
Po przeczytaniu książki Starkey'a jestem pewna,że Anna była niewinna.Wcześniej też tak myślałam ale teraz sie tylko upewniłam.
|
|
|
4:21 pm February 23, 2011
| Sylwia
| | Administrator | |
| Admin
| posts 711 | |
|
|
Xenka said:
Hehe, no skoro jesteście ciekawe ;D
Otóż jedną z form, które używano dla zamaskowania… niemoralnego prowadzenia się był ałun. Jak wiecie, ałun mocno ściąga skórę, dlatego potraktowanie nim miejsc intymnych w rezultacie czyniło kobietę bardziej ciasną i dawało mężowi wrażenie, że ma do czynienia z dziewicą.
Czasami wsuwały w siebie rybie pęcherze napełnione krwią – logiki i celu tego zabiegu chyba nie muszę wyjaśniać ;P
Nie dam głowy za to, czy te metody były już stosowane w XVIw, ale wydaje mi się, że tak :)
Xenka, mocne!
Kajka said:
Po przeczytaniu książki Starkey'a jestem pewna,że Anna była niewinna.Wcześniej też tak myślałam ale teraz sie tylko upewniłam.
Dokładnie, Starkey bardzo ładnie i logicznie pokazał przebieg wydarzeń
|
"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."
John Keats
|
|