You must be logged in to post Login Register


Register? | Lost Your Password?

Search Forums:


 






Wildcard Usage:
*    matches any number of characters
%    matches exactly one character

Przekłamania

No Tags
UserPost

8:36 pm
February 14, 2011


MarcinFar

Member

posts 280

Czy Anna miała szósty palec? Czytam książkę A. Fraser i wyraźnie tam pisze, że miała szósty palec (szczątkowy, ale bądź co bądź, miała) u lewej ręki. Czy jest to prawda?

9:08 pm
February 14, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Szóstego palca nie miała, miała natomiast deformację paznokcia.

Możesz zacytować ten fragment o szóstym palcu?

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

10:53 pm
February 14, 2011


MarcinFar

Member

posts 280

Oczywiście. Już cytuję. 'Anna Boleyn była "średniego wzrostu" (ale
oczywiście o wiele wyższa od
królowej Katarzyny). Chyba też raczej szczupła, w każdym
razie z małym

biustem – ambasador wenecki zauważył, że jej piersi
"nie są sterczące"

(zgodnie z modą należało podwiązywać wysoko biust, jak
świadczą pytania

Henryka Vii o Katarzynę Aragońską). Miała też najpewniej
szczątkowy szósty

palec u lewej ręki, co, ma się rozumieć, starała się ukryć.'

I czy są pewne dowody na ów deformację paznokcia?

11:21 pm
February 14, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Ja czytałam o tym że miała niewielką narośl na paznokciu lub wrośnięty paznokieć. Sześć palców utożsamiano z czarownicami, te plotki pojawiły się po egzekucji Anny Boleyn, aby oczernić jej imię. Większość tych plotek rozsiewał Nicolas Sander, katolik na wygnaniu za czasów Elżbiety I Tudor, który nie znał osobiście Anny a miał na jej temat najwięcej do powiedzenia ;)

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

11:33 am
February 15, 2011


czixxxa

Rzeszów, Poland

Member

posts 170

Mówi się, że Anna cierpiła na polidaktylię ale też jakoś w to nie wierzę :) Chociaż nie tylko chyba po egzekucji ale również przed mówiło się o tym szóstym palcu :) Najprawdopodobniej miała jakąś narośl na paznokciu.

W "Sześciu żonach Henryka VIII" (film) Anna ma paskudną narośl na palcu… obleśnie to wygląda ;)

You are a poet as I am a woman. Poets and women are always free with their hearts, are they not?

12:09 pm
February 15, 2011


MarcinFar

Member

posts 280

Ale czy jest to prawda…Bo zauważcie, Henryk się w niej zakochał. Czy by się zakochał w kobiecie z wadami? Bo według mnie są to oczerienia i kłamstwa, a nie prawda. Po raz kolejny przydałaby się autopsja jej ciała. Ciekawe, czy obecni książę William by się na to zgodził? Bo właściwie kto ma władzę w tym kraju?

12:54 pm
February 15, 2011


czixxxa

Rzeszów, Poland

Member

posts 170

Anna wg epoki miała wiele wad :) Ale miała oryginalną urodę i pewnie tym Henryka ujęła.

Nie wydaje mi się, że miała sześć palców. Równie dobrze możemy uwierzyć w jej trzeci sutek :)

 

W Anglii rządzi premier, królowa jest dla picu a książę William czy jakikolwiek inny książe nie ma nic do gadania :) Nie wiem czemu decyzje podejmuje królowa…

You are a poet as I am a woman. Poets and women are always free with their hearts, are they not?

1:05 pm
February 15, 2011


MarcinFar

Member

posts 280

W ogóle powinna się zgodzić, to nie jej rodzina, żeby miała coś ukrywać. xd

1:50 pm
February 15, 2011


Xenka

Kraków

Member

posts 109

Marcin – no może bez przesady, żeby Henryk miał się w niej nie zakochać dlatego, że miała narośl na paznokciu ;P Jak już tutaj mówiły dziewczyny – Anna na realia XVI wieku pięknością nie była, ale miała urodę oryginalną i to coś, co przyciągało.
A z tym "niesterczącym biustem" to sobie właśnie pomyślałam, że Henryk miał złe wspomnienia z tym po Annie i dlatego później mało jędrne piersi Anny Klivijskiej go tak odstraszyły ;P

Z tym szóstym palcem wyszło jeszcze przed egzekucją. To był doskonały moment, żeby wyciągnąć wszystkie przemilczane wady Anny i obrócić je przeciwko niej, żeby dowieść, że była czarownicą i czarami uwiodła Henryka.

No i Anna została rozczłonkowana i pochowana w anonimowym grobie wśród wielu innych osób, więc ciężko byłoby teraz szukać jej ręki chyba?

"If I cannot please the king, will he kill me?" – Anne of Cleves

4:45 pm
February 15, 2011


czixxxa

Rzeszów, Poland

Member

posts 170

Xenka – Ciało Anny już dawno nie leży w zbiorowym grobie, tylko w krypcie przed ołtarzem w Tower z tytułem "Queen". Dlatego też nie była z pewnością rozczłonkowana.

You are a poet as I am a woman. Poets and women are always free with their hearts, are they not?

5:30 pm
February 15, 2011


Jane

Bielsko-Biała

Member

posts 129

czixxxa said:

Xenka – Ciało Anny już dawno nie leży w zbiorowym grobie, tylko w krypcie przed ołtarzem w Tower z tytułem "Queen". Dlatego też nie była z pewnością rozczłonkowana.


Wraz z Katarzyną Howard i Jane Grey :)

 

Co do deformacji, itd – plotki, mające na celu oczernienie Anny, i tyle.

6:38 pm
February 15, 2011


Xenka

Kraków

Member

posts 109

Eh, walnęłam babola i się ośmieszyłam ;P  Przepraszam za ewentualnie wprowadzenie w błąd :) Może już lepiej będę cicho z głupimi pytaniami ;P

"If I cannot please the king, will he kill me?" – Anne of Cleves

7:11 pm
February 15, 2011


czixxxa

Rzeszów, Poland

Member

posts 170

A gadasz głupoty :P

You are a poet as I am a woman. Poets and women are always free with their hearts, are they not?

10:21 pm
February 15, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Xenka nie martw się jak nieświadomie powiesz coś co nie jest potwierdzone – na forum Cię skorygujemy Wink no i dowiesz się jak było naprawdę Wink

Ogólnie Annę utożsamiano z czarownicą – że niby uwiodła Henryka czarami itp. Ale Marcin słusznie zauważył – czy Henryk ryzykowałby całe królestwo dla kobiety z sześcioma palcami? Przecież jakiekolwiek deformacje świadczyły albo o czarach albo o niezadowoleniu Boga z takiej osoby, więc małe prawdopodobne aby Henryk zaryzykował wszystko dla Anny gdyby ta naprawdę miała sześć palców.

Anna Boleyn nie była popularna w swoich czasach, a to dlatego że ludzie nie lubili zmian. Nie chceili aby Henryk rozwiódł się z Katarzyną Aragońską, choć on ewidentnie cierpiał w tym związku nie mogąc mieć syna. Anna wyszła na 'ta złą' która rozbiła małżeństwo ale Henryk  i Katarzyna byli nieszczęsliwi jeszcze zanim Anna pojawiłą się na dworze i zawróciła Henrykowi w głowie :)

Autopsja mogłaby wykazać wiele, np. czy rzeczywiście Anna miała szósty palec? Ile miała cm wzrostu? A także inne kwestie zostałyby rozwikłane :)

Czixxa, masz na myśli ten film z Charlotte Rampling w roli Anny? Czytałam że w tym filmie właśnie ukazali szósty palec i jeszcze jakieś deformacje, ale nie oglądałam całego filmu, tylko wyrywkowo i niestety nie miałam okazji 'podzwiać' ;)

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

2:00 pm
April 2, 2012


KPK

Member

posts 69

Post edited 2:25 pm – April 2, 2012 by KPK


Uwierzyłabym w ten dodatkowy palec albo jakąś narośl czy skazę na paznokciu, gdyby osoba widząca Annę z bliska napisała coś takiego PRZED oskarżeniem jej o czary. No dokładnie, powinna mieć jeszcze trzeci sutek, myszki na ciele, itd.

Na razie szukam autentycznych opisów Anny, bo jest ich malutko i obawiam się, że mogą  być przekłamane w tłumaczeniach. A to jest ważne, żeby wiedzieć, jak tenże jej biuścik był opisywany i czy miała naprawdę czarne oczy (Jane Grey miała dosłownie czerwonawe tęczówki, autentycznie, ale tego dowiedziałam się dopiero, gdy przeczytałam oryginalną relację Włocha po włosku, a nie w przekładzie na angielski).

Otóż tak.  Znalazłam XIX-wieczne tłumaczenie na angielski różnych dokumentów weneckich tyczących się Anglii za Tudorów. Niestety, najdłuższy opis Anny, który często się przytacza, pochodzi z transkrypcji kopii "Dzienników" Wenecjanina Sanuta i poza malutkim fragmentem w oryginale reszta jest po angielsku. W tłumaczeniu, niestety, nie na ówczesną angielszczyznę (wtedy byłoby wiadomo, jak należy rozumieć różne sformułowania), bo to nie jest XVI-wieczna transkrypcja. Przekład jest właściwie współczesny. A wiadomo, że coś tam mogło być pikantnego albo inaczej sformułowanego. Muszę założyć, że można było coś zmienić w tłumaczeniu spcejalnie albo nie za dobrze zrozumieć (a tak było w przypadku przynajmniej jednego fragmenciku, co wynika ze wstępu książki).

Tyle mam z oryginału (?): et li ochj che sono neri et belli et che ha grande modo de l' intertenimento di servi tori avesse la Regina quando era in salute.  

To mają być ostatnie słowa tego znanego opisu: Madam Anne is not one of the handsomest women in the world; she is of middling stature, swarthy complexion, long neck, wide mouth, bosom not much raised, and in fact has nothing but the English King's great appetite, and her eyes, which are black and beautiful, and take great effect on those who served the Queen when she was on the throne.

Ciekawe, bo w przedmowie wydawcy mamy takie wyjaśnienie dotyczące tego passusu: The Venetian ambassador at the Court of France shows that, notwithstanding the comets, the whales, and the high tide, Henry VIII, and the Marchioness of Pembroke, with twenty maids of honour, arrived safely at Calais on the 11th of October. In an anonymous account of the interview, preserved by Sanuto, it is said that Madame Anne was not one of the handsomest women in the world. He describes her as being of middling stature, with a swarthy complexion, a long neck, a wide mouth, and a flat bust, in fact, she owed her position to the King's sensual appetite and to her eyes, which were black and beautiful, and had taken great effect on the renegade servants of Queen Katharine.

Nie sądzę, żeby przy takim opisie, szczegółowym i niewysoko oceniającym urodę Anny, nie zamieszczono wzmianek o jakichś nieprawidłowościach anatomicznych, które byłoby widać. Twarz i ręce były wówczas u kobiet najbaczniej obserwowane. Nie mogła ukryć rąk zresztą, bo nie noszono szali, pod którymi mogłaby dłonie schować, a rękawiczki jedynie podczasi jak polowana czy przebywania na mrozie albo w bardzo niesprzyjających warunkach atmosferycznych.

A te opinie o naroślach czy jakichś zniekształceniach paznokcia u Boleynówny nie są raczej wzięte ze współczesnych źródeł, tylko stanowią racjonalizację czarnej legendy Anny. Tak ja to widzę. Póki nie zobaczę czarno na białym opisu współczesnego Annie, z autorstwa dobrze poinformowanej osoby, z którego wynika, że z jej rękami coś było nie tak.

1:30 pm
April 6, 2012


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Legendy o szóstym palcu i deformacjach pochodzą od Nicolasa Sandera który pisał około 50 lat po śmierci Anny. Sam jej na oczy nie widział.  'The Rise and Growth of Anlican Schism' traktuje o reformacji w Anglii za którą Sander winił Annę, a nie króla Henryka. Podczas panowania Elżbiety Sander skrywał się za granicą i co ciekawe miał styk z polskim kardynałem Stanisławem Hozjuszem.

Co do oskarżeń o czary – piszę nowy artykuł na ten temat, który niedługo się pojawi.

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

11:21 pm
April 8, 2012


KPK

Member

posts 69

Fantastyczny rozbiór pierwszej informacji o czarach serwowanych rzekomo przez Annę. Właśnie czytam.

I piękna jest ta moja ulubiona Anna B. w wykonaniu Heleny B.C.! Trochę wiedźmowata to ona byla właśnie, ale na szczęście szóstym palcem nie mąciła w tudorowskiej wodzie.

Nie mogę znaleźć informacji o aktorce, która w nieznanej mi produkcji zaserwowała ten dodatkowy (szczątkowy?) palec widzom. Czy któraś forumowiczka to widziała?

11:30 pm
April 8, 2012


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Dziękuję Smile 

Chyba chodzi o ten film, z Charlotte Rampling w roli Anny;

http://www.imdb.com/title/tt0070170/

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

11:42 pm
April 8, 2012


KPK

Member

posts 69

Post edited 11:43 pm – April 8, 2012 by KPK


Widzę, że mit o pojawieniu się motywu czarów na procesie Anny mocno się trzyma nadal. W wielu pracach jest obecny! Też mysłałam, że tak mogło być. Procesem Anny jeszcze się nie interesowałam, ale skoro zbliża się majowa rocznica, to na pewno, Sylwio, piękne artykuły zamieścisz.

Aha, jeszcze krążyły te dziwaczne pogłoski o spaleniu ciała Anny po ścięciu. Nie chce mi się wierzyć, że za zdradę stanu (króla) palono na stosie i to akurat kobiety (bo facetów ścinano od dawna za taką zbrodnię). A takie informacje przeczytałam również i to przecież ine w jakichś niepowaznych zupełnie książkach. Ale skoro Anglicy w ogóle byli dziwni… Embarassed Jednak będę musiała to sprawdzić w wolnym czasie. Z karami za najcięższe zbrodnie, bo może były nietypowe w porownaniu z kontynentem.

No Tags

About the Queen Anne Boleyn Forum

Forum Timezone: Europe/London

Most Users Ever Online: 369

Currently Online:
2 Guests

Currently Browsing this Topic:
1 Guest

Forum Stats:

Groups: 2
Forums: 23
Topics: 164
Posts: 2451

Membership:

There are 666 Members

There is 1 Admin

Top Posters:

MarcinFar – 280
czixxxa – 170
Arega – 133
Jane – 129
Susannah – 125
asabay – 118

Recent New Members: ssdmzup1, missjessica, mosthappy, Imno, Vanila, Catherine

Administrators: Sylwia (711 Posts)



 
  • Language

  • Archives

    • 2018 (2)
    • 2017 (8)
    • 2016 (7)
    • 2014 (2)
    • 2013 (9)
    • 2012 (22)
    • 2011 (70)
    • 2010 (9)
  • Newsletter

  • Facebook

  • Currently Reading

    ISBN:  9781848945371