Witaj Popielatte :-)
Uważam, że Anna Boleyn kochała Elżbietę – była jej pierwszym i jedynym dzieckiem. Myślę że płeć nie miała nic do rzeczy – oczywiście chłopiec był bardziej oczekiwany, ale mimo wszystko ELżbieta była ukochana. Jeżeli wierzyć legendzie, Anna chciala nakarmić córkę z piersi, ale Henryk jej zabronił bo 'to przecież nie chłopiec'. Co prawda Elżbieta, jak każde królewskie dziecko, otrzymała własny dwór i służbę z dala od dworu, Anna dawała wyraźne instrukcje co do jej wychowania i odwiedzała córkę dość często. Poza tym, kupowała jej przepiękne suknie, czepki, kokardki i inne ozdoby, co w jakiś sposób świadczy o jej uczuciach wobec dziecka. Poza tym – w kwietniu 1536 r., Anna czuła że może jej się cos stać i poprosiła duchowengo Mateusza Parkera, żeby zaopiekował się Elżbietą w razie gdyby Anny zabrakło. Anna miała na myśli duchowną sferę życia Elżbiety. Z tego widać, że myślała o córce kiedy jej życie było zagrożone. No i największy – moim zdaniem – dowód na to, że Anna kochała swoje dziecko – na szafocie ani słowem nie wspomniała że jest niewinna – wręcz przeciwnie, wysławiała Henryka jako 'najlepszego królapod słońcem'. Dlczego? Myślę, że miała nadzieję że w ten sposób Henryk okaże łaskę Elżbiecie.