You must be logged in to post Login Register


Register? | Lost Your Password?

Search Forums:


 






Wildcard Usage:
*    matches any number of characters
%    matches exactly one character

Anna Boleyn w oczach Henryka VIII – kochanka, żona, matka, nierządnica?

No Tags
UserPost

2:15 pm
April 13, 2011


Susannah

Member

posts 125

Jak Waszym zdaniem Henryk VIII spostrzegał Annę Boleyn? Nie pytam tutaj czy wierzył w jej winę czy nie, po prostu interesuje mnie jak widział Annę? 

Moim zdaniem na początku podnieciła go niedostępność Anny. Odrzuciła go jako mężczyznę i kochanka, co wywołało u Henryka silne emocje. Pewnie wtedy wydała się mu jeszcze bardziej kusząca i intrygująca. 

Wiadomo że chociaż Anna Boleyn przez 6 lat odmawiała Henrykowi przyjemności cielesnych, była nazywana jego metresą. W końcu zajęła miejsce Katarzyny Aragońskiej zarówno w sercu króla jak i u jego boku. 

Jako żona ANna miała jedno zadanie do spełnienia – urodzić zdrowego syna. Nie urodziła syna, ecz córkę i kilka razy poroniła. Jak wtedy Henryk widział Annę? Myślę że jako nieudolną i narzekającą żonę, zazdrosną o jego nowe romanse.

Jakie to jest dziwne że człowiek który tak bardzo Annę kochał, w jednej chwili zwrócił się przeciwko niej i ją znienawidzil…

Co sądzicie?

7:47 pm
April 13, 2011


Dominika

Member

posts 86

Moim zdaniem uczucie zwane "miłością" nie leżało w naturze Henryka. Wszystkich traktował przedmiotowo a w szczególności swoje żony. Ten zachwyt Henryka nad Anną wynikał z zafascynowania jej urodą, wdziękiem i inteligencją. Zaskoczony odmową  roli kochanki wzbudziło w nim jeszcze większe pożądanie. On sam chciał dopiąc swego, zdobyć Annę, która mogła mu urodzić dziedzica do czego juz najprawdopodobniej nie była zdolna Katarzyna. Losy potoczyły się zupełnie inaczej. Henryk pozbył się żony aby poslubić drugą, której pewnie także nie dażył czystą, prawdziwą miłością.

Czy Henryk kochając Anne w tak szybki sposób by się od niej odwrócił. Traktował ją instrumentalnie.. nie spełniła swojej roli to wysłał ją na szafot.

9:54 pm
April 13, 2011


MarcinFar

Member

posts 280

Historia Anny i Henryka jest w wielu miejscach przewrotna. Boleynówna ceniła siebie i to, co mogła zaoferować mężczyźnie – swoje dziewictwo (również kwestia sporna). Najprawdopodobniej i z Henrykiem Percy'm, i z Tomaszem Wyattem, nie skonsumowała swoich związków. Gdy Henryk zaczął się jej przyglądać, wykorzystała sytuację. Była zaledwie córką ambasadora, szlachcianką, której siostra była królewską dziewką. Chciała odwrócić swój los, postawiła więc wszystko na jedną kartę – odmówiła Henrykowi zostania jego metresą. Co czuł? Według mnie, niewyobrażalne uczucie, coś, czego nie można nazwać czystą miłością w pełnym znaczeniu tego słowa. Pożądał jej fizycznie, jednak z czasem zaczął pragnąć bardziej poznać ją psychicznie – ileż razy dyskutowali o sprawach państwowych czy religijnych? Anna nie oddając się władcy stała się jego obsesją, fascynacją, którą próbował przysłowiowo rozgryźć. To uczucie, to 'coś', rosło, rosło, aż w końcu zostało uspokojone przez skonsumowanie związku – Henryk jednak nadal kochał i pożądał swej żony. Anna dopiero później stała się dla niego ciężarem, z czasem ta fascynacja zmieniła się w monotonność i codzienność, poza tym znajdował sobie nowe miłostki. Musiała być u niego choroba psychiczna: kochał ją, a później z dnia na dzień pozbył się jej, wiedząc, co ją czeka…Biedna Anna. Henryk nie wierzył w jej winę, dobrze wiedział, że jest niewinna, mimo to była dla niego, a także dla innych, zbyt wielkim bagażem do utrzymania. A męskiego potomka nadal brakowało.

11:05 pm
April 13, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Co do tego czy Henryk VIII wiedział że Anna Boleyn jest niewinna to kwestia sporna, mnie się wydaje że wiedział że jest niewinna.

Moim zdaniem Henryk nie znał pojęcia miłości. Lubił kobiety, lubił być zakochany i lubił zdobywać. Anna mu odmówiła (na ile sama z siebie a na ile kierowana ambicjami rodziny tego nie wiadomo) co wzbudziło w nim zainteresowanie. Gonił Annę i to mu się podobało. Poza tym, jako metresa, Anna była obietnicą samą w sobie – była młodsza od Henryka o 10 lub 17 lat (ja obstawiam 10), a więc mogła urodzić mu syna. Poza tym Anna była ciekawą osobowościa – inteligentna, bystra, wygadana, lubiła hazard, tańce i polowania a więc była w typie Henryka. Dodatkowo była też religijna i politycznie świadoma, a więc Henryk lubił z nią polemizować. Anna była nowa, świeża i inna niż wszystkie.

Zmiany nadeszły dopiero po ślubie. Kiedy Anna urodziła dziewczynkę, Henryk poczuł się oszukany. W końcu poświęcił prawie 7 lat na upolowanie jej, zerwał z kościołem, poślubił i  wyprawił fenomenalną koronację. Wszystko czego od niej oczekiwał to syn. Anna zawiodła.

Chociaż narodziny Elżbiety nie były punktem w którym Henryk porzucił nadzieję, to jednak relacje między małżonkami się nadszarpnęły. Pewnie Henryk zastanawiał się czy oby słusznie postąpil. Kolejne ciąże i poronienia (w 1534 r. prawdopodobnie urodził się martwy chłopiec) utwierdziły Henryka w przekonaniu że Anna nie jest idealna, a jako żona kompletnie się nie sprawdziła.

Pomimo że kiedyś ją kochał, po ślubie zmienił zdanie i ostatecznie król podpisał nakaz egzekucji na swojej pięknej Annie.

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

6:03 pm
July 28, 2011


qdom

Poland :)

Member

posts 64

Zapewne był mega wzburzony po narodzinach Elżbiety – zrobił z siebie głupka na calą Europę, zabiegając o możiwość poślubienia zwykłej szlachcianki by mu urodziłą syna no i? Córka. Ośmieszył się w oczach innych panujących dynastii, m.in.  zapewne cesarz Karol świętował z tego powodu :D

9:46 am
July 29, 2011


Lucia

Member

posts 15

Na poczatku Anna byla niedostepna, co zaintrygowalo Henryka – czlowieka, ktoremu nikt sie nie sprzeciwial i ktory mial wszytsko o czym zamarzyl. Kochal polowac i ten zwiazek tez traktowal jak polowanie – nie chodzi o to zeby kroliczka zlapac, tylko zeby go gonic Wink a jak juz go zlapal to przestal byc ona taki interesujacy. Uwazam tez, ze poswiecajac tyle lat na "zabawe" z Anna oczekiwal od niej syna! To bylo ogromne rozczarowanie – tyle lat o nia zabiegal a okazalo sie ze ona rodzi corke, a potem nawet nie donosi kolejnych ciaz… Moim zdaniem nie byl rowniez zdolny do milosci. Na sam koniec dodam, ze doskonale wiedzial, ze Anna byla niewinna, co wiecej uwazam, ze pozbawil ja zycia, gdyz mial swiadomosc ze ona ma bardzo silny charakter i nie da tak zwyczajnie odsunac! Mysle, ze Henryk mial pojecie, ze Anna nie zniknie z jego zycia, tak jak on by sobie tego zyczyl! To bardzo silna kobieta, wiedziala czego chce, skutecznie szla do celu, i co? teraz mialaby zniknac z dworu, z jego zycia i zrezygnowac z tego o co tyle walczyla, bo Henryk poznal jakas nowa kobiete??? Uwazam, ze Henryk zwyczajnie obawial sie ze Anna zrobi takie zamieszanie, ze mu sie wszystkiego odechce! Wink A ze mial taka wladze, to zrobil wszystko, zeby ja oczernic i skazac na smierc. Zaczela mu przeszkadzac i skutecznie sie jej pozbył. Dodatkowo, zeby nie wyjsc na tyrana (ktorym i tak byl) spreparowal dowody, wkrecil ja w kazirodztwo i scial!!!

10:16 pm
July 29, 2011


Susannah

Member

posts 125

Lucia, zgadzam się, Henryk na pewno lubił sam pościg a nie złapanie swej 'ofiary'.

To prawda, że się ośmieszył, ale kto mógl wtedy wiedzieć że tak się sprawy potoczą. Henryk na pewno po narodzinach Elżbiety czuł się poniżony – znowu córka a nie obiecany syn. Poza tym Anna nie była żadną księżniczką tylko zwyczajną dziewczyną z ludu, w dodatku nieprzychylne jej osoby rozpowszechniały pogląd że Anna pochodzi z rodu kupców, co już w ogóle ją czyniło niezdolną do noszenia korony.Henryk był tym bardziej rozgoryczony – moim zdaniem – bo lubił rywalizację z królem  Francji i Cesarzem. A  jak wiadomo i Franciszek i Karol mieli już synów. 

1:50 pm
July 31, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Lucia, to co piszesz jest prawdą ale nie do końca. Anna była dumna i uparta, ale w więzieniu ugięła się pod rządaniami Henryka. Prawdopodobnie perspektywa śmierci na szafocie bardzo ją przeraziła. Dzisiaj historycy zastanawiają się, co dokładnie Cranmer obiecał Annie 16 i 17 maja 1536, oraz czy sam wiedział że obietnica nigdy się nie spełni? Wiadomo , że Henryk chciał anulowac swoje małzeństwo z Anną, ale nie miał ku temu powodów bo kilka lat wcześniej sam zadbał o to aby wszystkie przeszkody zostały usunięte. 

Po wizycie Cranmera, Anna była w dobrym humorze i powiedziała swoim służącym, że wyjdzie z więzienia żywa. Zgodziła się na unieważnienie małzeństwa, tylko nie wiadomo na jakich zasadach? Czy przyznała że jej związek z Percy'm został skonsumowany? A może skłamała aby tylko dać Henrykowi pretekst do unieważnienia małzeństwa, skoro sam Percy twierdził że nie skonsumował związku z Anną? A może chodziło o coś zupełnie innego, np. Anna wiedziała że dzieci jej siostry Marii, to dzieci króla, i dlatego ich małżeństwo od początku było nieważne? Tak czy inaczej, Anna ugięła się i miała nadzieję że Henryk daruje jej życie.

Zastanawiam się na ile Henryk wiedział że Anna była niewinna, a na ile sam był pod wpływem kłamstw i manipulacji Cromwell'a. Z jednej strony – wydaje się to niemożliwe aby Henryk dał się tak łatwo przekonać do winy Anny – zawsze gdy chodziło o jego żony, był dość ostrożny – gdy chodziło o Katarzynę Howard zlecił śledztwo aby ją oczyścić a nie pogrążyć, a w przypadku Katarzyny Parr prawdopodobnie sam posłał kogoś aby ostrzec ją przed aresztowaniem. Dlaczego więc gdy chodziło o Annę Boleyn, miałby tak po prostu uwierzyć w jej winę i dać Cromwellowi wolną rękę w działaniach przeciwko niej? Chyba że Henryk kochał Annę i jej rzekome 'zdrady' tak bardzo go zabolały, że po prostu pozwolił sobie uwierzyć w jej winę? Przeciez Anna nie była jakimś niewiniątkiem, szarą myszką cicho siedzącą w kącie – lubiła taniec, zabawy i flirt – więc to wszystko mogło dla Henryka świadczyć o jej 'winie'. 

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

7:24 pm
August 1, 2011


qdom

Poland :)

Member

posts 64

Moim zdaniem po prostu Z jego psychiką było już coś nie tak, bo kto normalny wysyłą swoją żonę, w dodatku o którą tyle zabiegal i przy okazji robił z siebie głupka przed całym światem, na szafot za zdradę? Mógł odesłać ją do innego kraju, zakazać wstępu na dwór, wydać za mąż za jakiegoś dworzanina i dać im domek i mieć 'święty spokój'. 

Sylwio, mówisz, że Anna zgodziła się, że ich małżenstwo nieważne? Czyli zgodziła się na rzecz, na którą jej poprzedniczka nigdy się nie zgodziła plus zrezygnowanie  z praw córki do tronu. 

Zadziwilaś mnie, tego nie wiedziałam (tzn tego, żę Cramner jej coś obiecał)

:)Masz ogromną wiedzę, dziekuje za ta strne:)

10:26 pm
August 2, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Qdom, tak to prawda – Cranmer obiecał coś Annie (prawdopodobnie powiedział jej że nie umrze bo Anna po tej wizycie radośnie mówiła, że wyjdzie żywa z Tower) a Anna mu coś wyznała (znowu zagadka: co mu powiedziała? Może to co wcześniej napisałam, a może coś zupełnie innego?) – musiało to być coś co definitywnie unieważniało małzeństwo Anny i Henryka. No i tutaj wydaje się logiczne, ze Anna uwierzyła w obietnicę Cranmera, skoro dostarczyła powód do unieważnienia małzeństwa – bo przecież skoro wiedziała że małzeństwo zostanie anulowane, to ona siłą rzeczy nie mogła popełnić cudzołóstwa. 

Ale niestety, Anna padła ofiarą  Henryka – prawdopodobnie Cranmer również został wmanewrowany w to kłamstwo, bo nie wierzę że zgodziłby się na takie manipulowanie Anną gdyby wiedział że i tak trafi ona na szafot.

Dziękuję Qdom , za miłe słowa Smile Jest jeszcze sporo takich 'smaczków' i nieodkytych zakamarków  historii Laugh

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

11:26 pm
August 2, 2011


qdom

Poland :)

Member

posts 64

Ogladam sobie the Tudors i jednocześnie czytam Kochanice po raz setny :) i zwrócilam uwage na zachowanie Anny – w The Tudors jest rzeczywiście bardzo nieostrożna, daje muzykowi buziaka w policzek, gdy ten siedzi u niej wieczorem na łożu <!> i przy swoich dworkach mówi o niemocy Henryka. w Kochanicach mowi o tym z Jerzym i otacza się meżczyznami nawet w swoich komnatach, na co królowa Katarzyna nie pozwalała sobie nigdy. Niby takie pierdoły a jednak…

8:11 pm
August 3, 2011


asabay

Dnepropetrovsk

Member

posts 118

Qdom, masz rację – Anna lubiła otaczać się mężczyzami i mamy to zarówano w serialu jak i w 'Kochanicach…'. ale moim zdaniem Gregory przesadziła z tym, że tak wyraźnie akcentuje kazirodztwo Anny i Jerzego (co moim zdaniem jest oczywistą bzdurą….)

9:02 pm
August 3, 2011


Sylwia

Administrator

Admin

posts 711

Niestety, ale 'Kochanice Króla' moim zdaniem ukazują Annę w wyjątkowo negatywnym świetle. To prawda, jest ukazana jako wykształcona , 'światowa'  i elegancka dziewczyna, ale jej charakter wydaje się dość nieprzyjemny, odpychający wręcz. 

Moim zdaniem Anna Boleyn miała w sobie to coś, co dzisiaj zwiemy 'sexappeal' Wink Choć na tamte czasy nie była klasycznie piękna (zaczynam wierzyć że na nasze czasy byłaby ładna – szczupła, o ciemnych oczach i włosach) to jednak przyciągała wzrok. Może to kwestia jej urody, a może kwestia charakteru i pewności siebie. Scena w serialu ukazująca Annę i Smeatona siedzących na łózku wieczorem jest absurdalna – Smeaton nie miał dostępu do komnat królowej, a już na pewno nie gdy byla ona sama Laugh 

A Katarzyna taka święta co do mężczyzn to raczej nie była … Miała spowiednika, który był kobieciarzem i ogólnie miał bardzo złą reputację, jednak z niewiadomych przyczyn, Katarzyna trzymała go przy swoim boku dość długo, co wywoływało liczne plotki o naturze ich relacji.

"I almost wish we were butterflies and liv'd but three summer days – three such days with you I could fill with more delight than fifty common years could ever contain."

John Keats 

 

No Tags

About the Queen Anne Boleyn Forum

Forum Timezone: Europe/London

Most Users Ever Online: 369

Currently Online:
2 Guests

Currently Browsing this Topic:
1 Guest

Forum Stats:

Groups: 2
Forums: 23
Topics: 164
Posts: 2451

Membership:

There are 666 Members

There is 1 Admin

Top Posters:

MarcinFar – 280
czixxxa – 170
Arega – 133
Jane – 129
Susannah – 125
asabay – 118

Recent New Members: ssdmzup1, missjessica, mosthappy, Imno, Vanila, Catherine

Administrators: Sylwia (711 Posts)



 
  • Language

  • Archives

    • 2018 (2)
    • 2017 (8)
    • 2016 (7)
    • 2014 (2)
    • 2013 (9)
    • 2012 (22)
    • 2011 (70)
    • 2010 (9)
  • Newsletter

  • Facebook

  • Currently Reading

    ISBN:  9781848945371