<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
<channel>
	<title>Queen Anne Boleyn - All Forums</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/</link>
	<description><![CDATA[Queen Anne Boleyn, The Tudor period and everything in between.]]></description>
	<generator>Simple:Press Version 4.3.4</generator>
	<atom:link href="http://www.anne-boleyn.com/page_id196/?xfeed=all" rel="self" type="application/rss+xml" />
<item>
	<title>missjessica on Anna Boleyn - winna czy niewinna?</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/anna-boleyn/anna-boleyn-winna-czy-niewinna/page-3/#p2614</link>
	<category>Anna Boleyn</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/anna-boleyn/anna-boleyn-winna-czy-niewinna/page-3/#p2614</guid>
	<description><![CDATA[<p>Hej Sylwia, dzięki za odpowiedź<img src="/wp-content/forum-smileys/sf-smile.gif" alt="Smile" /></p>
<p>Nie jestem  w stanie zrozumieć jak uczucia Henryka mogły zmienić się aż tak drastycznie w ciągu zaledwie 3 lat. Wiele osób uważa że on chciał pozbyć się Anny już w styczniu 1536 po stracie dziecka inni natomiast są zdania że skoro jeszcze w kwietniu król bronił Anny to coś niesamowitego musiało się wydarzyć w ostatnich dniach kwietnia co pchnęło Henryka do podjęcia działań przeciwko Annie.A ty jak myślisz???</p>
]]></description>
	<pubDate>Sun, 08 Sep 2013 18:38:04 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>missjessica on Anna Boleyn - winna czy niewinna?</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/anna-boleyn/anna-boleyn-winna-czy-niewinna/page-3/#p2613</link>
	<category>Anna Boleyn</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/anna-boleyn/anna-boleyn-winna-czy-niewinna/page-3/#p2613</guid>
	<description><![CDATA[<p>Hej Sylwia, dzięki za odpowiedź<img src="/wp-content/forum-smileys/sf-smile.gif" alt="Smile" /></p>
<p>Nie jestem  w stanie zrozumieć jak uczucia Henryka mogły zmienić się aż tak drastycznie w ciągu zaledwie 3 lat. Wiele osób uważa że on chciał pozbyć się Anny już w styczniu 1536 po stracie dziecka inni natomiast są zdania że skoro jeszcze w kwietniu król bronił Anny to coś niesamowitego musiało się wydarzyć w ostatnich dniach kwietnia co pchnęło Henryka do podjęcia działań przeciwko Annie.A ty jak myślisz???</p>
]]></description>
	<pubDate>Sun, 08 Sep 2013 18:38:00 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>Sylwia on Anna Boleyn - winna czy niewinna?</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/anna-boleyn/anna-boleyn-winna-czy-niewinna/page-3/#p2612</link>
	<category>Anna Boleyn</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/anna-boleyn/anna-boleyn-winna-czy-niewinna/page-3/#p2612</guid>
	<description><![CDATA[<p>Forma wykonania egzekucji nie ma tutaj znaczenia. Nikt z poddanych nie ośmieliłby się wystąpić przeciwko królowej – zwłaszcza gdyby wiedziano, że król ją nadal kocha – bo to mogłoby się skończyć egzekucjami tych, którzy oskarżyli niewinną kobietę.</p>
<p>Zachowanie Henryka na kilka miesięcy przed egzekucją Anny jasno wskazuje, że planował pozbycie się jej już wcześniej, nie wiedział tylko jak. Anna sama dostarczyła odpowiednich materiałów – nierozważne komentarze, flirty, rozmowa na temat seksualnych możliwości króla. Źródła wskazują, że to Henryk stał za upadkiem Anny, a Cromwell był jego narzędziem. </p>
<p>Co samej egzekucji - Anna była pierwszą królową na której wykonano karę śmierci. Sądzę, że Henryk chciał po prostu zapewnić jej godną śmierć ze względu naniegdyś zajmowaną przez nią pozycję. Gdyby wierzył w jej niewinność i nadal ją kochał na pewno nie dopuściłby do jej egzekucji. </p>
]]></description>
	<pubDate>Wed, 04 Sep 2013 23:10:09 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>missjessica on Anna Boleyn - winna czy niewinna?</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/anna-boleyn/anna-boleyn-winna-czy-niewinna/page-3/#p2611</link>
	<category>Anna Boleyn</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/anna-boleyn/anna-boleyn-winna-czy-niewinna/page-3/#p2611</guid>
	<description><![CDATA[<p>Bardzo chciałabym wierzyć w to że za    śmiercią Anny stał tylko Cromwell a król padł ofiarą manipulacji i rzeczywiście uwierzył w zarzuty przeciwko Annie, ,,zabójstwo w afekcie" pasowałoby do romantycznej miłości Henryka i Anny jednak zbyt wiele faktów świadczy o tym, iż to sam król chciał pozbyć się Anny a Cromwellowi powierzył czarną robotę  znalezienia zarzutów i ich udowodnienia. Po pierwsze podobno król wcale nie zachowywał się jak małżonek cierpiący po zdradzie żony a wręcz uznano go za najweselszego rogacza na dworze ( nie wiem na ile jest to fakt historyczny a na ile fikcja literacka) ale najbardziej pogrąża go list wysłany do Jane jeszcze w trakcie trwania procesu Anny w którym pisał ,że ,,dzisiaj o 15-tej wydany zostanie wyrok skazujący - proces był więc ustawiony.</p>
<p>Pozatym Anna została skazana na karę śmierci, a królowi pozostawiono decyzję co do sposobu w jaki miała zginąć - spalenie lub ścięcie- król nie dość że wybrał ścięcie które w tamtym czasie było najłagodniejszym sposobem wykonania egzekucji to jeszcze postanowił sprowadzić specjalnie dla Anny kata z Calais aby uczynić jej śmierć mniej bolesną.I teraz pytanie - czy podjąłby takie kroki gdyby wierzył w winę Anny??? Biorąc pod uwagę jak bardzo był zadufany w sobie i mściwy czy gdyby wierzył że Anna go zdradzała pragnał by dla niej łagodnej śmierci???? Myślę, że wręcz odwrotnie - chciałby aby Anna przed śmiercią cierpiała a przecież za mniejsze winy palono wtedy na stosie. Jestem przekonana że Henryk miał świadomość niewinności Anny a oszczędzając jej bólu przed śmiercią zagłuszał wyrzuty sumienia. Co o tym myślicie???                       </p>
]]></description>
	<pubDate>Wed, 04 Sep 2013 17:21:26 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>missjessica on Anna Boleyn - winna czy niewinna?</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/anna-boleyn/anna-boleyn-winna-czy-niewinna/page-3/#p2610</link>
	<category>Anna Boleyn</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/anna-boleyn/anna-boleyn-winna-czy-niewinna/page-3/#p2610</guid>
	<description><![CDATA[<p>Bardzo chciałabym wierzyć w to że za    śmiercią Anny stał tylko Cromwell a król padł ofiarą manipulacji i rzeczywiście uwierzył w zarzuty przeciwko Annie, ,,zabójstwo w afekcie" pasowałoby do romantycznej miłości Henryka i Anny jednak zbyt wiele faktów świadczy o tym, iż to sam król chciał pozbyć się Anny a Cromwellowi powierzył czarną robotę  znalezienia zarzutów i ich udowodnienia. Po pierwsze podobno król wcale nie zachowywał się jak małżonek cierpiący po zdradzie żony a wręcz uznano go za najweselszego rogacza na dworze ( nie wiem na ile jest to fakt historyczny a na ile fikcja literacka) ale najbardziej pogrąża go list wysłany do Jane jeszcze w trakcie trwania procesu Anny w którym pisał ,że ,,dzisiaj o 15-tej wydany zostanie wyrok skazujący - proces był więc ustawiony.</p>
<p>Pozatym Anna została skazana na karę śmierci, a królowi pozostawiono decyzję co do sposobu w jaki miała zginąć - spalenie lub ścięcie- król nie dość że wybrał ścięcie które w tamtym czasie było najłagodniejszym sposobem wykonania egzekucji to jeszcze postanowił sprowadzić specjalnie dla Anny kata z Calais aby uczynić jej śmierć mniej bolesną.I teraz pytanie - czy podjąłby takie kroki gdyby wierzył w winę Anny??? Biorąc pod uwagę jak bardzo był zadufany w sobie i mściwy czy gdyby wierzył że Anna go zdradzała pragnał by dla niej łagodnej śmierci???? Myślę, że wręcz odwrotnie - chciałby aby Anna przed śmiercią cierpiała a przecież za mniejsze winy palono wtedy na stosie. Jestem przekonana że Henryk miał świadomość niewinności Anny a oszczędzając jej bólu przed śmiercią zagłuszał wyrzuty sumienia. Co o tym myślicie???                       </p>
]]></description>
	<pubDate>Wed, 04 Sep 2013 17:21:23 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>Sylwia on Jane Seymour - jaka była naprawdę?</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/szeu015bu0107-u017con-henryka-viii/jane-seymour-jaka-byla-naprawde/page-3/#p2609</link>
	<category>Sześć żon Henryka VIII</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/szeu015bu0107-u017con-henryka-viii/jane-seymour-jaka-byla-naprawde/page-3/#p2609</guid>
	<description><![CDATA[<p>Henryk nie wspominał o unieważnieniu małżeństwa z Katarzyną. To Książę Buckingham w 1514 r. twierdził, że król powinien się rozwieść, bo Katarzyna nie dała mu synów. Buckingham został ścięty za zdradę stanu.</p>
]]></description>
	<pubDate>Wed, 04 Sep 2013 12:54:47 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>missjessica on Jane Seymour - jaka była naprawdę?</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/szeu015bu0107-u017con-henryka-viii/jane-seymour-jaka-byla-naprawde/page-3/#p2608</link>
	<category>Sześć żon Henryka VIII</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/szeu015bu0107-u017con-henryka-viii/jane-seymour-jaka-byla-naprawde/page-3/#p2608</guid>
	<description><![CDATA[<p><strong>Jane said: </strong></p>
<blockquote><p>
Jeśli chodzi o Jane: nie lubię jej (jest ostatecznie rywalką Anny!), ale zauważyłam, że zapomina się o jednej ważnej kwestii: podczas, gdy Anna jest demonizowana, przedstawiana jako &#039;ta zła&#039;, która doprowadzila do rozwodu, to Jane jest niby święta. Ale przecież Anna sięgnęła po koronę po prostu odsuwając Katarzynę i wysyłając ją na wieś, a Jane dążyła do władzy dosłownie &#039;po trupie&#039; swojej poprzedniczki. Anna nie doprowadziła do niczyjej śmierci, natomiast Jane &#039;kręciła&#039; z Henrykiem wiedząc, że by zostać jego żoną, musi pozwolić na mord sądowy na Annie.</p>
</blockquote>
<hr />
Zgadzam się, Anna została znienawidzona głównie za to że odsunęła Henryka od jego prawowitej żony a przecież Jane zrobiła dokładnie to samo, stawiając warunki Henrykowi musiała wiedzieć że jedynym sposobem na zawarcie legalnego małżeństwa jest śmierć Anny i godziła się z tym. Poza tym Anna zaczęła swój ,,romans" z Henrykiem kiedy jego małżeństwo z Katarzyną trwało kilkanaście lat i prawie pewnym było że Katarzyna nie bedzie mogła mieć więcej dzieci a ,,cnotliwa" Jane spoufalała się z Królem w czasie gdy Anna była ciężarna!!!! Może się mylę ( poprawcie jeśli tak) ale wydaje mi się że Henryk wspominał o unieważnieniu małżeństwa z Katarzyną zanim jeszcze zainteresował się Anną</p>
]]></description>
	<pubDate>Tue, 03 Sep 2013 22:34:43 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>missjessica on W jakim Henryku zakochała się Anna?</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/anna-boleyn/w-jakim-henryku-zakochala-sie-anna/#p2607</link>
	<category>Anna Boleyn</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/anna-boleyn/w-jakim-henryku-zakochala-sie-anna/#p2607</guid>
	<description><![CDATA[<p>Uważam, że tylko Anna kochała Henryka, może nie od samego początku ale myślę że zakochała się w nim  później, jej zaborczość i wybuchy zazdrości na pewno w jakimś stopniu wynikały z obawy o jej pozycję u boku króla ale czasami wydaje mi się że to była najzwyczajniejsza zazdrość kochanego mężczyznę.</p>
]]></description>
	<pubDate>Tue, 03 Sep 2013 21:43:12 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>Meneris on http://lubimyczytac.pl/ksiazka/178461/dynastia-tudorow-krol-krolowa-i-krolewska-faworyta</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/httplubimyczytac-plksiazka178461dynastia-tudorow-krol-krolowa-i-krolewska-faworyta/#p2606</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/httplubimyczytac-plksiazka178461dynastia-tudorow-krol-krolowa-i-krolewska-faworyta/#p2606</guid>
	<description><![CDATA[<p>Dzisiaj w empiku natknęłam się na książe Dynastia Tudorów, autorstwa Anne Gracie, bapisaną na podstawie serialu. Zakupiłam od razu. </p>
<p>Info:</p>
<p><a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/178461/dynastia-tudorow-krol-krolowa-i-krolewska-faworyta" target="_blank"><a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka" rel="nofollow">http://lubimyczytac.pl/ksiazka</a>.....a-faworyta</a></p>
]]></description>
	<pubDate>Sat, 22 Jun 2013 16:42:11 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>KPK on Relacje polsko-angielskie w czasach panowania Henryka VIII</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/henryk-viii/relacje-polsko-angielskie-w-czasach-panowania-henryka-viii/#p2605</link>
	<category>Henryk VIII</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/henryk-viii/relacje-polsko-angielskie-w-czasach-panowania-henryka-viii/#p2605</guid>
	<description><![CDATA[<p>Chętnie bym się dowiedziała, o czym WAŻNYM pisali do siebie Zyzek i Heniek, ale wątpię, żeby o czymś sensownym. Bo to normalne, że król do króla pisał i to własnoręcznie. Każdego króla. O d... dochodach Maryny.</p>
<p> </p>
<p>Jakieś plany snuli?</p>
<p>A nie było tak, że zapoznali się bliżej dzięki Franciszkowi I, z którym obydwaj na 100% kontakty ożywione utrzymywali?</p>
<p> </p>
<p>Krzysiek Szydłowiecki to kawał sk... skunksa. Obrzydliwy zdrajca, purchawa, mitoman, który pchał się wszędzie bez wazeliny udając pierwszą osobę w państwie po monarsze. Cóż, zdradzał wszelkie tajemnice i robił odpisy najbardziej ukrywanych dokumentów. A wszystko nawet nie tyle dla keszu, co z pychy! Że TAAAAKI wazny. Co on wyczyniał w korespondencji z wielkimi z Francji, Turcji... Oczywiście, Habsburgowie na nim najwięcej ugrali. Takiego gościa to powinno się ściąć bez procesu. Szkoda, że nie zdradzał Henia Podejrzliwego, tylko Zyzia Dobrotliwie Głupiego.</p>
<p> </p>
<p>Jakieś ciekawe projekty odkryłeś może, Lukasie?</p>
]]></description>
	<pubDate>Wed, 06 Feb 2013 14:17:46 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>Sylwia on Witaj na forum!</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/przedstaw-siu0119/witaj-na-forum/page-8/#p2604</link>
	<category>Przedstaw się</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/przedstaw-siu0119/witaj-na-forum/page-8/#p2604</guid>
	<description><![CDATA[<p>Witaj pownownie, Lukas <img src="/wp-content/forum-smileys/sf-wink.gif" alt="Wink" /></p>
]]></description>
	<pubDate>Tue, 05 Feb 2013 14:48:28 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>Scarlett on Kochanice Króla - Philippa Gregory</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/kochanice-krola-philippa-gregory/page-2/#p2603</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/kochanice-krola-philippa-gregory/page-2/#p2603</guid>
	<description><![CDATA[<p>Ja również bardzo polecam &#039;Wieczną Księżniczkę&#039; :) To moim zdaniem najlepsza książka Gregory zaraz obok &#039;Białej Królowej&#039;. Także te dwie ;)</p>
<p> </p>
<p>&#039;Kochanice&#039; właśnie jakieś genialne nie są.</p>
]]></description>
	<pubDate>Mon, 04 Feb 2013 15:58:24 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>LUKAS on Relacje polsko-angielskie w czasach panowania Henryka VIII</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/henryk-viii/relacje-polsko-angielskie-w-czasach-panowania-henryka-viii/#p2602</link>
	<category>Henryk VIII</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/henryk-viii/relacje-polsko-angielskie-w-czasach-panowania-henryka-viii/#p2602</guid>
	<description><![CDATA[<p>Chciałbym teraz przedstawić coś co jest nam niezwykle mało znane, a informacje o tym są<br />
niewielkie, lakoniczne (a w sieci praktycznie nieobecne). O czym mowa?<br />
Chcę teraz zaprezentować historię stosunków polsko-angielskich doby<br />
Henryka VIII (1509-1547). Okres tych zaledwie czterdziestu lat jest<br />
prawdziwym czasem "posuchy", bowiem materiały i źródła mówiące o<br />
kontaktach obu państw (tego właśnie specyficznego czasu), bardzo ciężko<br />
znaleźć, a w internecie prawie nie istnieją (zupełnie inaczej wygląda<br />
sytuacja z okresem panowania w Anglii córki Henryka VIII i Anny Boleyn -<br />
 Elżbiety I, tutaj już mamy o wiele bogatszy zasób materiału, a okres<br />
początków XVII wieku, to już czasy bogato udokumentowanych, częstych<br />
stosunków Londynu i Warszawy. Swoją drogą nie wiem czy wiedzieliście że<br />
gdy w 1795r., doszło do trzeciego rozbioru Polski, między trzy mocarstwa<br />
 Rosję, Prusy i Austrię, w Londynie doszło do spektakularnych akcji<br />
antyrosyjskich pod ambasadą Rosji, w obronie istnienia państwa<br />
polskiego, lecz potem przyszły czasy napoleońskie i polscy jeńcy<br />
(walczący u boku cesarza w myśl zasady - "Przed Twe oblicze zanosim<br />
błaganie, ojczyznę wolną racz nam wrócić...Najjaśniejszy Panie") -<br />
zaczęli zapełniać angielskie cele. Jednak to nie ten temat pragnę tu<br />
zaprezentować). Podjąłem się znalezienia materiałów mówiących o okresie<br />
panowania Henryka VIII i Zygmunta I Starego, już jakiś czas temu, teraz<br />
wszak pragnę przedstawić to co udało mi się na ten temat zebrać.</p>
<p>Na początku chciałbym zaznaczyć że jeśli nawet oficjalnie okres<br />
panowania Henryka VIII, jest czasem w którym dość niewiele jest dzisiaj<br />
informacji o jakichkolwiek kontaktach z dworem polskim, to wcale nie<br />
znaczy że takie źródła nie istnieją i że naprawdę w owym czasie nie było<br />
 żadnych dwustronnych stosunków Krakowa i Londynu. Okazuje się że wprost<br />
 przeciwnie, istnieje ciekawa korespondencja jaką pisywali do siebie<br />
obaj monarchowie (Henryk VIII i Zygmunt I Stary), a także najważniejsi<br />
ludzie w polityce i nauce obu krajów, jak np.: Lord Kanclerz Anglii,<br />
kardynał Tomasz Wolsey i Kanclerz Wielki Korony Królestwa Polskiego,<br />
Krzysztof Szydłowiecki. Prywatne listy do Kanclerza Szydłowieckiego,<br />
pisywał także sam król Anglii Henryk VIII. Ciekawa jest także przyjaźń<br />
jaką darzyli się przyjaciel Boleynów Tomasz Cranmer i Jan Dantyszek<br />
(poeta, pisarz, dyplomata i polityk czasów Zygmunta I. Aktywnie dążył do<br />
 wchłonięcia przez Polskę najpierw Zakonu Krzyżackiego, po 1525r., zaś<br />
Prus Książęcych), i ich wzajemna korespondencja w której poruszano<br />
również kwestię królewskiego rozwodu Henryka i jego ślubu z Anną Boleyn.</p>
<p>Zanim jednak przejdę do opisywania wzajemnych relacji polsko-angielskich<br />
 w czasach panowania Henryka i Zygmunta, słów kilka o początkach<br />
wzajemnych relacji. Zainteresowanie Anglosasów terenami zachodniej<br />
Słowiańszczyzny , zaczęło się jeszcze w pierwszej połowie IX wieku, za<br />
czasów panowania w Anglii króla Alfreda Wielkiego (panował 871-899), zaś<br />
 jeszcze nim wykrystalizowało się na dobre państwo polskie. Pierwszym<br />
angielskim podróżnikiem po ziemiach Słowian Zachodnich (Polanie,<br />
Pomorzanie, Mazowszanie, Wiślanie), był niejaki Wulfstan. On też opisał<br />
po raz pierwszy odwiedzone krainy. Władcą Polan (plemienia które zaczęło<br />
 odgrywać coraz większą rolę polityczno-militarną w regionie,<br />
podporządkowując sobie mniejsze plemiona - jak Kujawianie, Łęczycanie,<br />
Sieradzanie czy Mazowszanie, a którego stolicą było prawdopodobnie<br />
Gniezno, Poznań, Kruszwica lub Ostrów Lednicki), był wówczas legendarny<br />
książę (co nie znaczy że nieprawdziwy), Ziemowit (pradziad Mieszka I),<br />
syn Piasta Kołodzieja i Rzepichy, protoplastów dynastii Piastów.</p>
<p>Jednak jakiekolwiek bliższe stosunki między oboma państwami były<br />
sporadyczne i ograniczały się raczej do dość rzadkiej wymiany handlowej.<br />
 Było to spowodowane przede wszystkim utratą przez Polskę dostępu do<br />
Bałtyku w 1308r. Były to czasy gdy na dworze angielskim hołubiono<br />
przedstawicieli Zakonu Krzyżackiego, od nich to czerpiąc wiedzę o<br />
dzikich, barbarzyńskich i  pogańskich krajach Prusów, Litwinów i<br />
Polaków. Wówczas to rycerstwo całej Zachodniej Europy (w tym oczywiście<br />
także i angielskie), zaciągało się do krzyżackich szeregów krzewiąc<br />
"ogniem i mieczem" prawdziwą wiarę w Prusach, na Litwie i polskim<br />
pograniczu. Pierwszy udokumentowany ślad uczestnictwa rycerzy<br />
angielskich w szeregach Zakonu, walczących na terenach dzisiejszej<br />
Polski, pochodzi z 1329r. Zaś w 1331r., w pierwszej w historii<br />
zwycięskiej bitwie oręża polskiego z Krzyżakami (polskie rycerstwo co<br />
prawda rozbiło tam jedynie tylną straż Zakonu, jednak owo zwycięstwo<br />
było ważne przede wszystkim pod względem psychologicznym, nagle okazało<br />
się że Zakon wcale nie jest taki niepokonany, jak dotąd sądzono), po<br />
stronie krzyżackiej uczestniczył Tomasz Ufford, syn hrabiego Suffolk.<br />
Wszystko jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmieniło się po<br />
wielkiej wiktorii grunwaldzkiej 1410r. Od tej daty napływ rycerstwa<br />
angielskiego w szeregi Zakonu, ustał zupełnie. Dowodem zerwania (choć<br />
nieoficjalnego oczywiście), Anglii z Zakonem, była odmowa króla Henryka V<br />
 (zaraz po wstąpieniu na tron Anglii w 1413r. Ten władca był właśnie<br />
wzorem dla Henryka VIII, który pragnął przynajmniej dorównać mu sławą),<br />
spłaty Zakonowi pożyczonych przez Anglię pieniędzy (jako powód wypłaty<br />
uczyniono pewność iż zostaną one przeznaczone na spłatę kontrybucji<br />
wojennych zwycięskim "poganom". Zaś już pod koniec 1415r. Henryk V<br />
napisał pierwszy w historii list do zwycięskiego Władysława II Jagiełły,<br />
 prosząc by wspomógł go militarnie w walkach z Francuzami. Odpowiedź<br />
Władysława przyszła z końcem 1416r., a król Polski w tym liście<br />
nakłaniał Henryka V by raczej powstrzymał się od rozlewu krwi<br />
chrześcijańskiej i zawarł z Francją pokój, czym zapewne zadziwił samego<br />
Henryka, który jeszcze do niedawna sam pragnął uczestniczyć w wojnie z<br />
pogańską Polską 1409-1411. Władysław też deklarował iż może stać się<br />
mediatorem zwaśnionych królestw.</p>
<p>Po roku 1466, i odzyskaniu przez Polskę ponownie Pomorza Gdańskiego, a<br />
co za tym idzie dostępu do morza, kontakty polityczne, handlowe i<br />
naukowe obu państw nabrały dużego rozpędu. W Polsce też osiedlali się<br />
angielscy kupcy i podróżnicy (zresztą w Anglii podobnie osiedlali się<br />
kupcy z Polski). Oczywiście w czasach Rzeczpospolitej Obojga Narodów nie<br />
 tylko Anglicy przybywali i zostawali w naszym kraju, czyniły tak<br />
praktycznie wszystkie nacje europejskie. Ciekawym jest przybycie do<br />
Polski, już po koronacji królowej Bony Sforzy d&#039;Aragony (1520r.),<br />
włoskiego rodu Campo del Scipio i zakupienia przez nich majątku<br />
ziemskiego we wsi Bychawa. Od lat 20-tych XVI wieku, wśród polskiej<br />
szlachty krążył wierszyk mówiący właśnie o owym napływie do kraju<br />
wszelakich cudzoziemców, a brzmiał on tak: "Dwóch było Scypionów,<br />
wspólną mają sławę, jeden zdobył Carthagio, a drugi Bychawę". Oczywiście<br />
 było to kpiące porównanie starożytnego rzymskiego rodu Korneliuszy<br />
Scypionów ( Scypion Starszy pobił Hannibala pod Zamą w 202r. p.n.e., a<br />
Scypion Młodszy zdobył Kartaginę w 146r. p.n.e.), z owym italskim rodem<br />
Campo del Scipio, który zamieszkał w Bychawie.</p>
<p>Na razie tyle - i nim przejdę do opisywania stosunków polsko-angielskich w czasach panowania Henryka VIII, prosiłbym o opinię jak Wam podoba się temat.</p>
<p> </p>
<p>Pozdrawiam.</p>
]]></description>
	<pubDate>Fri, 01 Feb 2013 22:43:07 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>LUKAS on Witaj na forum!</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/przedstaw-siu0119/witaj-na-forum/page-8/#p2601</link>
	<category>Przedstaw się</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/przedstaw-siu0119/witaj-na-forum/page-8/#p2601</guid>
	<description><![CDATA[<h1 class="ipsType_pagetitle">	</h1>
<p>WRÓCIŁEM</p>
<p>Witam was wszystkich ponownie, powróciłem po dość długiej nieobecności. WITAJCIE więc!!! Muszę stwierdzić że to forum już od dłuższego czasu "totalnie siadło", być może kilka moich postów w jakiś sposób je rozrusza.<img src="/wp-content/forum-smileys/sf-wink.gif" alt="Wink" /></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>.</p>
]]></description>
	<pubDate>Fri, 01 Feb 2013 20:42:52 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>asabay on Kochanice Króla - Philippa Gregory</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/kochanice-krola-philippa-gregory/page-2/#p2600</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/kochanice-krola-philippa-gregory/page-2/#p2600</guid>
	<description><![CDATA[<p>ja też polecam &#039;Wieczną.....&#039; <img src="/wp-content/forum-smileys/sf-smile.gif" alt="Smile" /> &#039;Kochanice...&#039; nie miażdżą <img src="/wp-content/forum-smileys/sf-wink.gif" alt="Wink" /></p>
]]></description>
	<pubDate>Tue, 22 Jan 2013 21:50:59 +0000</pubDate>
</item>
</channel>
</rss>