<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
<channel>
	<title>Queen Anne Boleyn - Topic: 'Królowe. Sześć żon...' Starkeya</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/</link>
	<description><![CDATA[Queen Anne Boleyn, The Tudor period and everything in between.]]></description>
	<generator>Simple:Press Version 4.3.4</generator>
	<atom:link href="http://www.anne-boleyn.com/page_id196/?ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow&#038;krolowe-szesc-zon-starkeya&#038;xfeed=topic" rel="self" type="application/rss+xml" />
<item>
	<title>Anne Boleyn on 'Królowe. Sześć żon...' Starkeya</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p2503</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p2503</guid>
	<description><![CDATA[<p>Niesamowita książka. Chyba najlepsza o epoce Tudorów jaką czytałam. Tam są wszystkie, nawet najmniejsze szczególiki. Starkey się strasznie nad nią napracował.</p>
]]></description>
	<pubDate>Sun, 15 Jul 2012 20:28:18 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>Sylwia on 'Królowe. Sześć żon...' Starkeya</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p1288</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p1288</guid>
	<description><![CDATA[<p>Mam nadzieję że będzie ciekawie <img src="/wp-content/forum-smileys/sf-smile.gif" alt="Smile" /></p>
]]></description>
	<pubDate>Fri, 01 Apr 2011 17:15:27 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>MarcinFar on 'Królowe. Sześć żon...' Starkeya</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p1286</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p1286</guid>
	<description><![CDATA[<p>O, to Sylwia, będzie ciekawe! ; )) Już mogę powiedzieć, ba, zagwarantować. <img src="/wp-content/forum-smileys/sf-wink.gif" alt="Wink" /> Według mnie, Henryk tak naprawdę w swoim życiu kochał matkę, gdyż ona odwzajemniała jego uczucie, pozwala mu na niemal wszystko i umarła - jak szybko się okazało - heroicznie. Był przez nią faworyzowany, dlatego też to o matce myślał, nie o Henryku VII.</p>
]]></description>
	<pubDate>Thu, 31 Mar 2011 14:00:12 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>Sylwia on 'Królowe. Sześć żon...' Starkeya</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p1280</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p1280</guid>
	<description><![CDATA[<p>No tak, tylko ja podobnie jak Susannah uważam, że jednak dorosły mężczyzna (Henryk miał wtedy 46 lat) przyrównujący swoją żonę do matki jednak nie jest zjawiskiem normalnym <img src="/wp-content/forum-smileys/sf-wink.gif" alt="Wink" /> Wiadomo że dla Henryka matka stała na piedestale i niektórzy nawet otwarcie przyrównywali Jane Seymour do Elżbiety York - choć sama według portretów nie widzę wielkiego podobieństwa poza oczywiście typowymi dla epoki cechami jak blada cera, blond włosy i niebieskie oczy. Na pewno los jaki spotkał Jane przypomniał Henrykowi o śmierci matki. Jane była zdecydowanie młodsza od Elżbiety w chwili śmierci ; miała 29 lat, a ELżbieta York 36.</p>
<p>Starkey w opisie Jane nie odkrył nic nowego bo chyba nic nowego w temacie JAne już się odkryć nie da. Bardzo mało o niej wiemy, co mnie niesłychanie smuci bo chciałabym dowiedzieć się więcej. Bardzo ciekawie o Jane pisze Alison Weir w książce &#039;The Lady in the Tower&#039; i pewnie w maju kiedy ukażą się artykuły na temat upadku Anny Boleyn, będzie osobny artykuł o Jane i jej wpływie/stosunku do tego wydarzenia.</p>
]]></description>
	<pubDate>Wed, 30 Mar 2011 23:05:13 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>MarcinFar on 'Królowe. Sześć żon...' Starkeya</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p1274</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p1274</guid>
	<description><![CDATA[<p>Widzieliśmy to nawet w serialu, w chwili, gdy lekarze poinformowali Henryka o stanie swojej żony. Według mnie, nie ma w tym nic, a to nic dziwnego. Henio nie miał być królem, a biskupem, wychowywany był więc przez swą matkę i faworyzowany i przez nią, i przez siostry.</p>
]]></description>
	<pubDate>Wed, 30 Mar 2011 20:31:13 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>Susannah on 'Królowe. Sześć żon...' Starkeya</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p1271</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p1271</guid>
	<description><![CDATA[<p>To trochę takie dziwne że Henryk często przyrównywał Jane Seymour do swojej matki ...</p>
]]></description>
	<pubDate>Wed, 30 Mar 2011 20:09:09 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>MarcinFar on 'Królowe. Sześć żon...' Starkeya</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p1268</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p1268</guid>
	<description><![CDATA[<p>Zgadzam się, aczkolwiek według Henryka Jane umarła śmiercią męczeńską - przecież tak samo zmarła jego ukochana matka, Elżbieta York! Kochał ją, podobnie jak swą trzecią żonę - wydała na świat syna, mającego w przyszłości zostać królem. Jane była maionetką w rękach silniejszych, taka prawda...</p>
]]></description>
	<pubDate>Wed, 30 Mar 2011 15:54:33 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>Freydis on 'Królowe. Sześć żon...' Starkeya</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p1257</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p1257</guid>
	<description><![CDATA[<p>Nie lubię Jane i to nawet bardzo, ale też żałuję, że jest o niej tak mało. No bo to tak naprawdę ciekawi mnie kim była kobieta, którą Henryk wybrał nad Annę. Z opisu wydaje mi się tylko taką bezbronną lalką, posłuszną we wszystkim mężczyznom sprawującym nad nią władzę.Ale Jane zmarła kiedy Henryk jeszcze ją kochał,<strong> a raczej jeszcze był nią zauroczony, nie miał też na oku żadnej nowej kobiety.</strong><br />
 Później Henryk wrócił do starych zwyczajów i w czasie małżeństwa z Anną<br />
 Kliwijską zakochał się w Katarzynie Howard, a jej śmierć z kolei znowu<br />
pogrążyła go w depresji z tego powodu że nie miał na oku innej kobiety.</p>
<blockquote><p>
Starkeya zakupiłam po raz pierwszy w Londynie i przez pół roku próbowałam jakoś zgrabnie przetłumaczyć. A potem pojawiła się wersja polska niczym cud, za który jestem niesłychanie wdzięczna. Książka napisana jest świetnie, wszystko składa się na logiczną całość, nie ma żadnych fragmentów wyrwanych sobie ot tak z kosmosu, no i jest obiektywna, a to najważniejsze. </p>
</blockquote>
<p>Moim zdaniem wpływ na to miał też fakt, że Jane umarła po wydaniu na świat tego jedynego, upragnionego syna Henryka. Dzięki dziecku Henryk coraz mocniej kochał Jane i wtedy odeszła. Biorąc pod uwagę wcześniejszą radość z narodzin księcia to musiał być niewyobrażalny cios dla Henryka, z ktorym chyba sam nie wiedział jak sobie poradzić i dlatego przez dłuższy czas nie szukał kolejnej żony.</p>
]]></description>
	<pubDate>Tue, 29 Mar 2011 23:16:14 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>MarcinFar on 'Królowe. Sześć żon...' Starkeya</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p882</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p882</guid>
	<description><![CDATA[<p>No właśnie, to było <strong>tylko zauroczenie, nie miłość. </strong>Starkey ma rację, Jane dobrze wiedziała, że ona jest (przez współudział chociażby) winną śmierci Anny i - jak Starkey napisał przy Katarzynie Aragońskiej - prześladowczyni stała się ofiarą lekarzy i niedopilnowania. I umarła. W takim bądź razie, nie mogę doczekać się przeczytania o Seymour. ; DD Mam nadzieję, że jutro będę miał za sobą Annę (ją uwielbiam, więc i czytanie idzie szybko) i się wezmę za bladolicę.</p>
]]></description>
	<pubDate>Thu, 24 Feb 2011 23:47:36 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>Sylwia on 'Królowe. Sześć żon...' Starkeya</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p881</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p881</guid>
	<description><![CDATA[<p><strong>MarcinFar said: </strong></p>
<blockquote><p>
Nie jestem jeszcze na Seymour, obecnie na Annie Boleyn i to początku (brak czasu, a z chęcią czytałbym od początku do końca), ale nie dziwię mu się - Jane nie jest ciekawa, ja jej np. nienawidzę za to, że po części była winna śmierci Anny.</p>
</blockquote>
<hr />
Jak dla mnie to Jane Seymour jest zagadką bo wiemy o niej tak mało, w gruncie rzeczy mniej niż o Annie Boleyn. Chciałabym dowiedzieć się o niej więcej ale obawiam się ze zawsze pozostanie nieodkrytą kartą. Według mnie Jane była świadoma politycznie ale co do małżeństwa to raczej nie miała zbytnio wyboru - Henryk zauroczył się nią i poślubił, a decyzję o pozbyciu się ANny podjął już wczesniej. </p>
<p>Starkey bardzo ciekawie komentuje Jane - mówi m.in. o tym że Anna Boleyn nie posunęła się do uśmiercenia Katarzyny Aragońskiej, a Jane zasiadła na tronie po pozbawionym głowy trupie Anny. Mocne  porównanie. </p>
<p>Również Starkey rzucił sporo światła na to dlaczego to właśnie Jane Henryk ukochał najmocniej - <strong>zawsze kiedy wybierał sobie żonę, jego poprzednia partnerka jeszcze żyła, </strong>np. Anna Boleyn zastąpiła Katarzynę Aragońską, a Jane zastąpiła Annę. Ale Jane zmarła kiedy Henryk jeszcze ją kochał,<strong> a raczej jeszcze był nią zauroczony, nie miał też na oku żadnej nowej kobiety.</strong> Później Henryk wrócił do starych zwyczajów i w czasie małżeństwa z Anną Kliwijską zakochał się w Katarzynie Howard, a jej śmierć z kolei znowu pogrążyła go w depresji z tego powodu że nie miał na oku innej kobiety.</p>
]]></description>
	<pubDate>Thu, 24 Feb 2011 23:36:10 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>MarcinFar on 'Królowe. Sześć żon...' Starkeya</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p879</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p879</guid>
	<description><![CDATA[<p>Nie jestem jeszcze na Seymour, obecnie na Annie Boleyn i to początku (brak czasu, a z chęcią czytałbym od początku do końca), ale nie dziwię mu się - Jane nie jest ciekawa, ja jej np. nienawidzę za to, że po części była winna śmierci Anny.</p>
]]></description>
	<pubDate>Thu, 24 Feb 2011 22:52:58 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>Sylwia on 'Królowe. Sześć żon...' Starkeya</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p876</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p876</guid>
	<description><![CDATA[<p>Ja też jestem w trakcie czytania Starkeya, w tej chwili czytam biografię Anny Kliwijskiej. Język dość przyjemny i łatwy, jedynym minusem są dygresje które chwilami są zbyt długie. Wielkim rozczarowaniem dla mnie była biografia Jane Seymour, a raczej jej brak. Starkey nie popisał się, liczyłam że dokona jakiegoś odkrycia jeżeli o Seymour chodzi, a nie wspomniał nawet że jej poród był ciężki, nic także nie napomknął o rzekomym cesarskim cięciu chyba nawet o jej wieku nic nie wspomniał.</p>
]]></description>
	<pubDate>Thu, 24 Feb 2011 22:33:51 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>MarcinFar on 'Królowe. Sześć żon...' Starkeya</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p874</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p874</guid>
	<description><![CDATA[<p>Arega, masz rację, jest świetna! Ja jestem na Annie, choć żałuję, że Starkey krótko opisał jej pochodzenie, którego byłem tak bardzo ciekaw (choć wiedziałem co nieco od Fraser). Jeżeli chodzi o Fraser - cóż, nie podobała mi się. ; D </p>
<p>I Starkey podaje datę narodzin Anny jako 1501 rok, choć na obrazie jest 1504-1536. xD</p>
]]></description>
	<pubDate>Thu, 24 Feb 2011 21:41:32 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>Arega on 'Królowe. Sześć żon...' Starkeya</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p863</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p863</guid>
	<description><![CDATA[<p>Książkę pochłonęłam jednym tchem. Lekka, łatwa i przyjemna, ale zdecydoanie dla, jak napisałeś, "zaawansowanych" ;) Bardziej jako dodanie szczegółów do obrazu niż stworzenie szkicu(przepraszam, coś mnie wzięło dzisiaj na przenośnie).</p>
<p>Jak przeczytam Fraser - jak nie zapomnę, to zamówię - to porównam.</p>
]]></description>
	<pubDate>Thu, 24 Feb 2011 19:24:53 +0000</pubDate>
</item>
<item>
	<title>MarcinFar on 'Królowe. Sześć żon...' Starkeya</title>
	<link>http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p859</link>
	<category>Książki o epoce Tudorów</category>
	<guid isPermaLink="true">http://www.anne-boleyn.com/page_id196/ksiu0105u017cki-o-epoce-tudorow/krolowe-szesc-zon-starkeya/#p859</guid>
	<description><![CDATA[<p>Najnowsza książka o wszystkich żonach Henryka VIII (2004 rok; poprzednia, A. Fraser w 1992), pokazuje w innym świetle w szczególności Katarzynę Aragońskiej, lecz Starkey jest wyjątkowo obiektywny i wszystko, o czym mówi ma podłoże w faktach. Wielokrotnie cytuje różne listy, np. Katarzyny do ojca, Henryka do Anny, itd. Książka napisana przystępnie, ciekawym i łatwym do zrozumienia językiem, a - co najważniejsze - autor wyraźnie skupia się na żonach Henryka, a nie na np. Elżbiecie Blount, o której było dużo powiedziane w książce Fraser, a więc z łatwością idzie czytanie. Poza tym, wspaniale fotografie, zakochałem się w nich! Książkę jak najbardziej polecam, bo jest ciekawa, jednak tylko tym osobom, które wiedzą co nieco o Tudorach, bo - nie wspomnienie o Blount - jest zaletą, ale też i wadą dla osób, które nie znają Henryka i okresu po wojnie dwóch róż. Co Wy sądzicie o dziele Starkeya?</p>
]]></description>
	<pubDate>Thu, 24 Feb 2011 11:47:24 +0000</pubDate>
</item>
</channel>
</rss>