<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Morderstwo i otrucie – czy Anna Boleyn dopuściła się takich czynów?</title>
	<atom:link href="http://www.anne-boleyn.com/2013/07/morderstwo-i-otrucie-%e2%80%93-czy-anna-boleyn-dopuscila-sie-takich-czynow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.anne-boleyn.com/2013/07/morderstwo-i-otrucie-%e2%80%93-czy-anna-boleyn-dopuscila-sie-takich-czynow/</link>
	<description>Queen Anne Boleyn, The Tudor period and everything in between.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 06 Nov 2018 09:08:58 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>By: Teria Ana Bolena envenenado o Bispo Fisher? &#8211; Boullan &#8211; Tudo sobre Ana Bolena e a Era Tudor</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2013/07/morderstwo-i-otrucie-%e2%80%93-czy-anna-boleyn-dopuscila-sie-takich-czynow/#comment-45235</link>
		<dc:creator>Teria Ana Bolena envenenado o Bispo Fisher? &#8211; Boullan &#8211; Tudo sobre Ana Bolena e a Era Tudor</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jun 2017 19:10:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=2281#comment-45235</guid>
		<description>[...] ZUPANEC, Sylwia S. &#8220;Morderstwo i otrucie – czy Anna Boleyn dopuściła się takich czynów?&#8220;. Acesso em 27 de Agosto de 2014. BRYAN, Lissa. Anne Boleyn: A Murderer?. Acesso em 27 de [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] ZUPANEC, Sylwia S. &#8220;Morderstwo i otrucie – czy Anna Boleyn dopuściła się takich czynów?&#8220;. Acesso em 27 de Agosto de 2014. BRYAN, Lissa. Anne Boleyn: A Murderer?. Acesso em 27 de [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Susannah</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2013/07/morderstwo-i-otrucie-%e2%80%93-czy-anna-boleyn-dopuscila-sie-takich-czynow/#comment-26111</link>
		<dc:creator>Susannah</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jul 2013 18:52:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=2281#comment-26111</guid>
		<description>Rewelka! Czyli co, Ives się nie kłóci z Chapuysem w tym przypadku, tylko usprawiedliwia głupotę &#039;afektem&#039;? Czemu ludzie nie mogą zaakceptować, że człowiek jest zdolny i do dobrych czynów i do złych? Nikt przecież nie jest ani chodzącym dobrem ani chodzącym złem. Anna jak widać potrafiła być słodka i potrafiła gryźć :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rewelka! Czyli co, Ives się nie kłóci z Chapuysem w tym przypadku, tylko usprawiedliwia głupotę &#8216;afektem&#8217;? Czemu ludzie nie mogą zaakceptować, że człowiek jest zdolny i do dobrych czynów i do złych? Nikt przecież nie jest ani chodzącym dobrem ani chodzącym złem. Anna jak widać potrafiła być słodka i potrafiła gryźć <img src='http://www.anne-boleyn.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: KPK</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2013/07/morderstwo-i-otrucie-%e2%80%93-czy-anna-boleyn-dopuscila-sie-takich-czynow/#comment-26109</link>
		<dc:creator>KPK</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jul 2013 10:18:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=2281#comment-26109</guid>
		<description>Dobre, dobre. W afekcie to można działać i mówić wtedy, jak np. wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują na to, że Maria stara się zaszkodzić Annie cały czas i oto w łóżku ciężarnej konkubiny znajduje się kupka popiołu, włosy czy inne MAGICZNE rzeczy. Albo zaraz po jakiejś próbie zamachu.
Poza tym rozśmieszyły mnie opisy chorób po uczcie. No, tak. W czasach, gdy nie było konserwantów, takie rzeczy zdarzały się wcale nierzadko. To nie było dziwne ani nie musiało mieć za przyczynę żadnego dosypania trucizny czy środka przeczyszczającego. Kucharz był pewnie niewinny i głupio się bronił przed gorszymi oskarżeniami, ale mu się nie upiekło. A ugotowało. Chore czasy, chore diety</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobre, dobre. W afekcie to można działać i mówić wtedy, jak np. wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują na to, że Maria stara się zaszkodzić Annie cały czas i oto w łóżku ciężarnej konkubiny znajduje się kupka popiołu, włosy czy inne MAGICZNE rzeczy. Albo zaraz po jakiejś próbie zamachu.<br />
Poza tym rozśmieszyły mnie opisy chorób po uczcie. No, tak. W czasach, gdy nie było konserwantów, takie rzeczy zdarzały się wcale nierzadko. To nie było dziwne ani nie musiało mieć za przyczynę żadnego dosypania trucizny czy środka przeczyszczającego. Kucharz był pewnie niewinny i głupio się bronił przed gorszymi oskarżeniami, ale mu się nie upiekło. A ugotowało. Chore czasy, chore diety</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Melinda</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2013/07/morderstwo-i-otrucie-%e2%80%93-czy-anna-boleyn-dopuscila-sie-takich-czynow/#comment-26107</link>
		<dc:creator>Melinda</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Jul 2013 13:32:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=2281#comment-26107</guid>
		<description>Świetny artykuł! Moim zdaniem to był po prostu jeden z aspektów osobowości Anny Boleyn - plotła głópstwa bez zastanowienia. Nie sądzę, że naprawdę chciała otruć Marię czy Katarzynę - za duże ryzyko wiązało się z czymś takim no i oczywiście Anna była pierwszą podejrzaną. Ale masz rację, Henryk VIII świetnie wykorzystał to, co o Annie wiedział. Ludzie podejrzewali ją o najgorsze, ale ona to wszystko napędzała bezmyślnymi uwagami w stylu &#039;ja to bym Marysieńkę chętnie otruła&#039;. No kto tak robi? Anna naprawdę zastawiła pułapkę sama na siebie. Ofiara własnych głupstw.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świetny artykuł! Moim zdaniem to był po prostu jeden z aspektów osobowości Anny Boleyn &#8211; plotła głópstwa bez zastanowienia. Nie sądzę, że naprawdę chciała otruć Marię czy Katarzynę &#8211; za duże ryzyko wiązało się z czymś takim no i oczywiście Anna była pierwszą podejrzaną. Ale masz rację, Henryk VIII świetnie wykorzystał to, co o Annie wiedział. Ludzie podejrzewali ją o najgorsze, ale ona to wszystko napędzała bezmyślnymi uwagami w stylu &#8216;ja to bym Marysieńkę chętnie otruła&#8217;. No kto tak robi? Anna naprawdę zastawiła pułapkę sama na siebie. Ofiara własnych głupstw.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
