<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Moja książka już jest w sprzedaży!</title>
	<atom:link href="http://www.anne-boleyn.com/2012/11/moja-ksiazka-juz-jest-w-sprzedazy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/11/moja-ksiazka-juz-jest-w-sprzedazy/</link>
	<description>Queen Anne Boleyn, The Tudor period and everything in between.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 06 Nov 2018 09:08:58 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>By: KPK</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/11/moja-ksiazka-juz-jest-w-sprzedazy/#comment-17784</link>
		<dc:creator>KPK</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Nov 2012 22:24:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=2131#comment-17784</guid>
		<description>Nie mogę. Dzięki, Sylwio, za rozrywkę! Zobaczyć niedouczoną Claire - historyczka, która nie ma pojęcia o łacinie???? - to PRZYJEMNOŚĆ NIEZWYKŁA. Nie odpowiadaj! Tyle dni obmyślała plan i teraz sie dopiero zorientowała, że rąbnęła sobie sama - na własne życzenie - samobója!

BEZCENNE!

Rewelacja. Dawno nie miałam takiego ubawu w sieci! Oj, dawno! Chyba sobie otworzę flaszkę goldwassera!

Piję za Twoje zdrowie! I za gorset klockowatej Claire!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie mogę. Dzięki, Sylwio, za rozrywkę! Zobaczyć niedouczoną Claire &#8211; historyczka, która nie ma pojęcia o łacinie???? &#8211; to PRZYJEMNOŚĆ NIEZWYKŁA. Nie odpowiadaj! Tyle dni obmyślała plan i teraz sie dopiero zorientowała, że rąbnęła sobie sama &#8211; na własne życzenie &#8211; samobója!</p>
<p>BEZCENNE!</p>
<p>Rewelacja. Dawno nie miałam takiego ubawu w sieci! Oj, dawno! Chyba sobie otworzę flaszkę goldwassera!</p>
<p>Piję za Twoje zdrowie! I za gorset klockowatej Claire!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: KPK</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/11/moja-ksiazka-juz-jest-w-sprzedazy/#comment-17777</link>
		<dc:creator>KPK</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Nov 2012 22:18:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=2131#comment-17777</guid>
		<description>Ale się Claire błażni! Sylwio, nie reaguje! Broń Boże nie pisz na jej stronie. Olewka totalna! Sama się ośmieszyła,
Niech pije piwo, które nawarzyła.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale się Claire błażni! Sylwio, nie reaguje! Broń Boże nie pisz na jej stronie. Olewka totalna! Sama się ośmieszyła,<br />
Niech pije piwo, które nawarzyła.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: KPK</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/11/moja-ksiazka-juz-jest-w-sprzedazy/#comment-17773</link>
		<dc:creator>KPK</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Nov 2012 22:14:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=2131#comment-17773</guid>
		<description>Sylwio, nie daj się sprowokować!

Klocek z liczydłem w głowie PONIEWCZASIE zorienrował się, ze sie totalnie pogrążył! 

NIE ODPOWIADAJ NA JEJ BREDNIE. Milczenie jest najelpeszą bronią w tym wypadku.

Claire dała ciała i za póżno się zorientowała, ze się totalnie osmieszyla. Nie reaguj. Ludzie MYSŁĄCY widzą, że to ona ma problem, nie Ty!

&quot;I think an apology to Clare Cherry might be 
nice seeing as she had nothing to do with this article.&quot;

Taaa, sama ją wcisnęłaś tam, a nie Sylwia. Teraz Ty się, babo, tłumacz!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sylwio, nie daj się sprowokować!</p>
<p>Klocek z liczydłem w głowie PONIEWCZASIE zorienrował się, ze sie totalnie pogrążył! </p>
<p>NIE ODPOWIADAJ NA JEJ BREDNIE. Milczenie jest najelpeszą bronią w tym wypadku.</p>
<p>Claire dała ciała i za póżno się zorientowała, ze się totalnie osmieszyla. Nie reaguj. Ludzie MYSŁĄCY widzą, że to ona ma problem, nie Ty!</p>
<p>&#8220;I think an apology to Clare Cherry might be<br />
nice seeing as she had nothing to do with this article.&#8221;</p>
<p>Taaa, sama ją wcisnęłaś tam, a nie Sylwia. Teraz Ty się, babo, tłumacz!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: KPK</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/11/moja-ksiazka-juz-jest-w-sprzedazy/#comment-17755</link>
		<dc:creator>KPK</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Nov 2012 22:02:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=2131#comment-17755</guid>
		<description>Po tej królewskiej odpowiedzi http://www.thedaringtruth.com/the-real-truth-about-the-daring-truth/ czekam tylko na Mikołaja.

Ta pani Claire zrobiła Ci darmową reklamę! Idealną dla Twojej grupy docelowej,
Co za ... :P Zeby po trzech dniach od wiadomości ostrzegawczej zostawionej na Twojej stronie z dwiema innymi osobami stworzyć tak MARNĄ recenzję...to trzeba być geniuszem (ograniczeń wszelakich)

Koleżanka SAMA strzeliła gola do swojej bramki. Ja pierniczę! Nie trzeba było palcem kiwać. Błaźnica!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po tej królewskiej odpowiedzi <a href="http://www.thedaringtruth.com/the-real-truth-about-the-daring-truth/" rel="nofollow">http://www.thedaringtruth.com/the-real-truth-about-the-daring-truth/</a> czekam tylko na Mikołaja.</p>
<p>Ta pani Claire zrobiła Ci darmową reklamę! Idealną dla Twojej grupy docelowej,<br />
Co za &#8230; <img src='http://www.anne-boleyn.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Zeby po trzech dniach od wiadomości ostrzegawczej zostawionej na Twojej stronie z dwiema innymi osobami stworzyć tak MARNĄ recenzję&#8230;to trzeba być geniuszem (ograniczeń wszelakich)</p>
<p>Koleżanka SAMA strzeliła gola do swojej bramki. Ja pierniczę! Nie trzeba było palcem kiwać. Błaźnica!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: KPK</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/11/moja-ksiazka-juz-jest-w-sprzedazy/#comment-16540</link>
		<dc:creator>KPK</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Nov 2012 04:00:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=2131#comment-16540</guid>
		<description>Mogę napisać, co widzę po przeczytaniu kilkunastu stron? ;)

Sylwio!!!! Gratulacje. Niby nie ma za co, bo to, co Ty zrobilas - przynajmniej na początku ksiązki - powinien zrobić KAŻDY historyk i niehistoryk zajmujący się Anną Boleyn. Niestety, z tego, co się zorientowałam, zrobił tak jedynie nie-Anglik i naprawdę świetnie wykształcony, obyty w źródłach Friedmann. Ale to było jakieś 130 lat temu. Przez ten czas kwitła koprofilia! Anglicy pisali takie głupoty, powielane co pokolenie, koloryzowane, dośpieywane, że należałoby te wszystkie warstwy BREDNI rozwalić wystrzałem z działa. Z Grubej Berty. No i CHYBA Ty to zrobiłaś. Przynajmniej poczatek to zapowiada.

Jak można co chwila produkować książki poczytne o Boleynce, a nie przeczytać choćby opisu wyglądu Anny u Sanderusa po ŁACINIE? No jak można się opierać na przekładzie na angielski???? Przeciez to nie jest zrodlo, a INTERPRETACJA. Nie dziwne, że kolejne głupoty wypisywano. Poza tym fatalnie świadczy o Angolach myslenie (niemyślenie) w kategoriach - on katolik, do kosza, bo kłamie jak z nut. Na mój gust to inne źródła kłamią w kwestii Boleynki, a nie Sanderus akurat. 

Poza tym Sanderus pisze tak fantastycznie, jego łacina jest tak ładna, tak elegancka i tak kunsztownie prosta (sic), a nie do końca jednoznaczna dla przeciętnego czytelnika, ze... kapelusz z głowy! Naprawdę. Zeby chociaz wszyscy Anglicy razem wzięci po Freidemannie mieli taki styl jak on. No, nie mieli.

Ozłocę Cię, jak dostanę na mikołajki całą książkę. No chyba, że po pierwszym rozdziale jest z górki i lecisz w kulki jak pewne angielskie i amerykańskie cwaniary, które prowadzą swoje blogi o Annie na poziomie piaskownicy.

Cudo!!! Odświeżacz powietrza.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mogę napisać, co widzę po przeczytaniu kilkunastu stron? <img src='http://www.anne-boleyn.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Sylwio!!!! Gratulacje. Niby nie ma za co, bo to, co Ty zrobilas &#8211; przynajmniej na początku ksiązki &#8211; powinien zrobić KAŻDY historyk i niehistoryk zajmujący się Anną Boleyn. Niestety, z tego, co się zorientowałam, zrobił tak jedynie nie-Anglik i naprawdę świetnie wykształcony, obyty w źródłach Friedmann. Ale to było jakieś 130 lat temu. Przez ten czas kwitła koprofilia! Anglicy pisali takie głupoty, powielane co pokolenie, koloryzowane, dośpieywane, że należałoby te wszystkie warstwy BREDNI rozwalić wystrzałem z działa. Z Grubej Berty. No i CHYBA Ty to zrobiłaś. Przynajmniej poczatek to zapowiada.</p>
<p>Jak można co chwila produkować książki poczytne o Boleynce, a nie przeczytać choćby opisu wyglądu Anny u Sanderusa po ŁACINIE? No jak można się opierać na przekładzie na angielski???? Przeciez to nie jest zrodlo, a INTERPRETACJA. Nie dziwne, że kolejne głupoty wypisywano. Poza tym fatalnie świadczy o Angolach myslenie (niemyślenie) w kategoriach &#8211; on katolik, do kosza, bo kłamie jak z nut. Na mój gust to inne źródła kłamią w kwestii Boleynki, a nie Sanderus akurat. </p>
<p>Poza tym Sanderus pisze tak fantastycznie, jego łacina jest tak ładna, tak elegancka i tak kunsztownie prosta (sic), a nie do końca jednoznaczna dla przeciętnego czytelnika, ze&#8230; kapelusz z głowy! Naprawdę. Zeby chociaz wszyscy Anglicy razem wzięci po Freidemannie mieli taki styl jak on. No, nie mieli.</p>
<p>Ozłocę Cię, jak dostanę na mikołajki całą książkę. No chyba, że po pierwszym rozdziale jest z górki i lecisz w kulki jak pewne angielskie i amerykańskie cwaniary, które prowadzą swoje blogi o Annie na poziomie piaskownicy.</p>
<p>Cudo!!! Odświeżacz powietrza.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: KPK</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/11/moja-ksiazka-juz-jest-w-sprzedazy/#comment-16407</link>
		<dc:creator>KPK</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Nov 2012 02:12:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=2131#comment-16407</guid>
		<description>Moja książka też już zamówiona. Na razie czytałam to, co na Amazonie w podglądzie widać. Mam trochę krytycznych uwag, ale chyba nie do Ciebie, a do edytora tekstu. No cóż... Wstęp jest świetny i nie podlizuję się wcale.

A to jest bombowe. I bardzo zwodnicze :P Oj, bardzo.
http://www.youtube.com/watch?v=1cWYwKa7PMc</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moja książka też już zamówiona. Na razie czytałam to, co na Amazonie w podglądzie widać. Mam trochę krytycznych uwag, ale chyba nie do Ciebie, a do edytora tekstu. No cóż&#8230; Wstęp jest świetny i nie podlizuję się wcale.</p>
<p>A to jest bombowe. I bardzo zwodnicze <img src='http://www.anne-boleyn.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Oj, bardzo.<br />
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=1cWYwKa7PMc" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?v=1cWYwKa7PMc</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Sylwia</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/11/moja-ksiazka-juz-jest-w-sprzedazy/#comment-13299</link>
		<dc:creator>Sylwia</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Nov 2012 18:02:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=2131#comment-13299</guid>
		<description>Bardzo dziękuję! :-)

Asabay - książka zamówiona na Amazonie powinna dojść szybko - w kilka dni. Niedługo papierowa wersja pojawi się także na Amazonie angielskim, ja często zamawiam właśnie z angielskiego Amazonu.
Można też zamówić z Book Depository - tam nie ma kosztów wysyłki (a w związku z tym czeka się 2, 3 tygodnie na dostawę), ale moja książka pojawi się tam dopiero za kilka tygodni.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo dziękuję! <img src='http://www.anne-boleyn.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Asabay &#8211; książka zamówiona na Amazonie powinna dojść szybko &#8211; w kilka dni. Niedługo papierowa wersja pojawi się także na Amazonie angielskim, ja często zamawiam właśnie z angielskiego Amazonu.<br />
Można też zamówić z Book Depository &#8211; tam nie ma kosztów wysyłki (a w związku z tym czeka się 2, 3 tygodnie na dostawę), ale moja książka pojawi się tam dopiero za kilka tygodni.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: KPK</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/11/moja-ksiazka-juz-jest-w-sprzedazy/#comment-13142</link>
		<dc:creator>KPK</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Nov 2012 15:32:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=2131#comment-13142</guid>
		<description>Dołączam do gratulacji. 

Może się skuszę na wersję kindle, czyli tzw. kundlową? Nie muszę mieć zaraz psa rasowego, pachnącego, do smakowania i kartkowania. Byle było to pożywne.

W końcu kundel dwa razy taniej wychodzi. Albo znajdę sponsora, który mi to sprezentuje na tzw. Mikołaja albo pod choinę? ;)

Jeszcze raz: hip, hip, hurra!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dołączam do gratulacji. </p>
<p>Może się skuszę na wersję kindle, czyli tzw. kundlową? Nie muszę mieć zaraz psa rasowego, pachnącego, do smakowania i kartkowania. Byle było to pożywne.</p>
<p>W końcu kundel dwa razy taniej wychodzi. Albo znajdę sponsora, który mi to sprezentuje na tzw. Mikołaja albo pod choinę? <img src='http://www.anne-boleyn.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jeszcze raz: hip, hip, hurra!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Sylwia</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/11/moja-ksiazka-juz-jest-w-sprzedazy/#comment-11911</link>
		<dc:creator>Sylwia</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Nov 2012 21:22:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=2131#comment-11911</guid>
		<description>Dziękuję :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję <img src='http://www.anne-boleyn.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Magdalena</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/11/moja-ksiazka-juz-jest-w-sprzedazy/#comment-11595</link>
		<dc:creator>Magdalena</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Nov 2012 15:48:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=2131#comment-11595</guid>
		<description>Gratulacje Sylwia!Mam nadzieję, że książka będzie cieszyć się popularnością. Już nie mogę się doczekać kiedy ją przeczytam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gratulacje Sylwia!Mam nadzieję, że książka będzie cieszyć się popularnością. Już nie mogę się doczekać kiedy ją przeczytam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
