Moja książka już jest w sprzedaży!

Kochani, z radością pragnę Was poinformować, że moja książka ”The Daring Truth About Anne Boleyn” jest już w sprzedaży na Amazonie. Na razie pojawiła się na amerykańskim Amazonie, wkrótce pojawi się także na pozostałych. Będzie można także zakupić książkę na Bookdepository.com, gdzie wysyłka zagraniczna jest za darmo.

Linki do Amazonu są widoczne po prawej stronie.

Ale jestem podekscytowana! :-)

 

Category: Artykuły
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
12 Responses
  1. MarcinFar says:

    Sylwio, zapomniałem hasła, a nie chce mi przyjść wiadomość z hasłem. Dałoby się coś z tym zrobić?

    Gratuluję! Czekamy teraz na polskie wydanie. :D

  2. qudomar says:

    Gratuluję;) i czekamy na wydanie w języku polskim ;)

  3. Magdalena says:

    Gratulacje Sylwia!Mam nadzieję, że książka będzie cieszyć się popularnością. Już nie mogę się doczekać kiedy ją przeczytam

  4. KPK says:

    Dołączam do gratulacji.

    Może się skuszę na wersję kindle, czyli tzw. kundlową? Nie muszę mieć zaraz psa rasowego, pachnącego, do smakowania i kartkowania. Byle było to pożywne.

    W końcu kundel dwa razy taniej wychodzi. Albo znajdę sponsora, który mi to sprezentuje na tzw. Mikołaja albo pod choinę? ;)

    Jeszcze raz: hip, hip, hurra!

  5. Sylwia says:

    Bardzo dziękuję! :-)

    Asabay – książka zamówiona na Amazonie powinna dojść szybko – w kilka dni. Niedługo papierowa wersja pojawi się także na Amazonie angielskim, ja często zamawiam właśnie z angielskiego Amazonu.
    Można też zamówić z Book Depository – tam nie ma kosztów wysyłki (a w związku z tym czeka się 2, 3 tygodnie na dostawę), ale moja książka pojawi się tam dopiero za kilka tygodni.

  6. KPK says:

    Moja książka też już zamówiona. Na razie czytałam to, co na Amazonie w podglądzie widać. Mam trochę krytycznych uwag, ale chyba nie do Ciebie, a do edytora tekstu. No cóż… Wstęp jest świetny i nie podlizuję się wcale.

    A to jest bombowe. I bardzo zwodnicze :P Oj, bardzo.
    http://www.youtube.com/watch?v=1cWYwKa7PMc

  7. KPK says:

    Mogę napisać, co widzę po przeczytaniu kilkunastu stron? ;)

    Sylwio!!!! Gratulacje. Niby nie ma za co, bo to, co Ty zrobilas – przynajmniej na początku ksiązki – powinien zrobić KAŻDY historyk i niehistoryk zajmujący się Anną Boleyn. Niestety, z tego, co się zorientowałam, zrobił tak jedynie nie-Anglik i naprawdę świetnie wykształcony, obyty w źródłach Friedmann. Ale to było jakieś 130 lat temu. Przez ten czas kwitła koprofilia! Anglicy pisali takie głupoty, powielane co pokolenie, koloryzowane, dośpieywane, że należałoby te wszystkie warstwy BREDNI rozwalić wystrzałem z działa. Z Grubej Berty. No i CHYBA Ty to zrobiłaś. Przynajmniej poczatek to zapowiada.

    Jak można co chwila produkować książki poczytne o Boleynce, a nie przeczytać choćby opisu wyglądu Anny u Sanderusa po ŁACINIE? No jak można się opierać na przekładzie na angielski???? Przeciez to nie jest zrodlo, a INTERPRETACJA. Nie dziwne, że kolejne głupoty wypisywano. Poza tym fatalnie świadczy o Angolach myslenie (niemyślenie) w kategoriach – on katolik, do kosza, bo kłamie jak z nut. Na mój gust to inne źródła kłamią w kwestii Boleynki, a nie Sanderus akurat.

    Poza tym Sanderus pisze tak fantastycznie, jego łacina jest tak ładna, tak elegancka i tak kunsztownie prosta (sic), a nie do końca jednoznaczna dla przeciętnego czytelnika, ze… kapelusz z głowy! Naprawdę. Zeby chociaz wszyscy Anglicy razem wzięci po Freidemannie mieli taki styl jak on. No, nie mieli.

    Ozłocę Cię, jak dostanę na mikołajki całą książkę. No chyba, że po pierwszym rozdziale jest z górki i lecisz w kulki jak pewne angielskie i amerykańskie cwaniary, które prowadzą swoje blogi o Annie na poziomie piaskownicy.

    Cudo!!! Odświeżacz powietrza.

  8. KPK says:

    Po tej królewskiej odpowiedzi http://www.thedaringtruth.com/the-real-truth-about-the-daring-truth/ czekam tylko na Mikołaja.

    Ta pani Claire zrobiła Ci darmową reklamę! Idealną dla Twojej grupy docelowej,
    Co za … :P Zeby po trzech dniach od wiadomości ostrzegawczej zostawionej na Twojej stronie z dwiema innymi osobami stworzyć tak MARNĄ recenzję…to trzeba być geniuszem (ograniczeń wszelakich)

    Koleżanka SAMA strzeliła gola do swojej bramki. Ja pierniczę! Nie trzeba było palcem kiwać. Błaźnica!

  9. KPK says:

    Sylwio, nie daj się sprowokować!

    Klocek z liczydłem w głowie PONIEWCZASIE zorienrował się, ze sie totalnie pogrążył!

    NIE ODPOWIADAJ NA JEJ BREDNIE. Milczenie jest najelpeszą bronią w tym wypadku.

    Claire dała ciała i za póżno się zorientowała, ze się totalnie osmieszyla. Nie reaguj. Ludzie MYSŁĄCY widzą, że to ona ma problem, nie Ty!

    “I think an apology to Clare Cherry might be
    nice seeing as she had nothing to do with this article.”

    Taaa, sama ją wcisnęłaś tam, a nie Sylwia. Teraz Ty się, babo, tłumacz!

  10. KPK says:

    Ale się Claire błażni! Sylwio, nie reaguje! Broń Boże nie pisz na jej stronie. Olewka totalna! Sama się ośmieszyła,
    Niech pije piwo, które nawarzyła.

  11. KPK says:

    Nie mogę. Dzięki, Sylwio, za rozrywkę! Zobaczyć niedouczoną Claire – historyczka, która nie ma pojęcia o łacinie???? – to PRZYJEMNOŚĆ NIEZWYKŁA. Nie odpowiadaj! Tyle dni obmyślała plan i teraz sie dopiero zorientowała, że rąbnęła sobie sama – na własne życzenie – samobója!

    BEZCENNE!

    Rewelacja. Dawno nie miałam takiego ubawu w sieci! Oj, dawno! Chyba sobie otworzę flaszkę goldwassera!

    Piję za Twoje zdrowie! I za gorset klockowatej Claire!

Leave a Reply to qudomar Click here to cancel reply.

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*

  • Language

  • Archives

    • 2018 (2)
    • 2017 (8)
    • 2016 (7)
    • 2014 (2)
    • 2013 (9)
    • 2012 (22)
    • 2011 (70)
    • 2010 (9)
  • Newsletter

  • Facebook

  • Currently Reading

    ISBN:  9781848945371