<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Dlaczego Anna Boleyn została pochowana w skrzyni na strzały?</title>
	<atom:link href="http://www.anne-boleyn.com/2012/03/dlaczego-anna-boleyn-zostala-pochowana-w-skrzyni-na-strzaly/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/03/dlaczego-anna-boleyn-zostala-pochowana-w-skrzyni-na-strzaly/</link>
	<description>Queen Anne Boleyn, The Tudor period and everything in between.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 06 Nov 2018 09:08:58 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>By: moraine</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/03/dlaczego-anna-boleyn-zostala-pochowana-w-skrzyni-na-strzaly/#comment-3195</link>
		<dc:creator>moraine</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Mar 2012 20:23:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=1985#comment-3195</guid>
		<description>Racja stanu to jedno, a osobiste uczucia to drugie. Racją stanu był dziedzic korony, który utrwali tron. 
Henryk był zawsze i przede wszystkim królem, i w procesie Anny działał jako król. Oskarżenia zostały sprytnie dobrane tak, aby opinia publiczna była porażona zgrozą i winą królowej, tak, by nikt nie ośmielił się stanąć w jej obronie dla odniesienia politycznych korzyści. 
Perfekcyjne polityczne zagranie. Machiavelli by je pochwalił. Władca, kiedy musi nie może się wahać przed okrucieństwem i niesprawiedliwością.

Niestety, tylko zgrania polityczne możemy oceniać, osobiste pobudki nie zostały przekazane potomności, więc uczucia Henryka zawsze będą leżało w sferze naszych spekulacji...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Racja stanu to jedno, a osobiste uczucia to drugie. Racją stanu był dziedzic korony, który utrwali tron.<br />
Henryk był zawsze i przede wszystkim królem, i w procesie Anny działał jako król. Oskarżenia zostały sprytnie dobrane tak, aby opinia publiczna była porażona zgrozą i winą królowej, tak, by nikt nie ośmielił się stanąć w jej obronie dla odniesienia politycznych korzyści.<br />
Perfekcyjne polityczne zagranie. Machiavelli by je pochwalił. Władca, kiedy musi nie może się wahać przed okrucieństwem i niesprawiedliwością.</p>
<p>Niestety, tylko zgrania polityczne możemy oceniać, osobiste pobudki nie zostały przekazane potomności, więc uczucia Henryka zawsze będą leżało w sferze naszych spekulacji&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Magdalena</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/03/dlaczego-anna-boleyn-zostala-pochowana-w-skrzyni-na-strzaly/#comment-3193</link>
		<dc:creator>Magdalena</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Mar 2012 16:41:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=1985#comment-3193</guid>
		<description>Dla mnie posłanie na szafot niewinnej Anny było dowodem na jego okrucieństwo.
Poza tym wg. mnie Henrykiem nie dało się tak łatwo manipulować. No i Cromwell nie ryzykowałby chyba własnym życiem tak po prostu fałszywie oskarżając królową.
Ale to tylko moja opinia i pewnie jak piszesz nigdy nie dowiemy się jak było naprawdę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dla mnie posłanie na szafot niewinnej Anny było dowodem na jego okrucieństwo.<br />
Poza tym wg. mnie Henrykiem nie dało się tak łatwo manipulować. No i Cromwell nie ryzykowałby chyba własnym życiem tak po prostu fałszywie oskarżając królową.<br />
Ale to tylko moja opinia i pewnie jak piszesz nigdy nie dowiemy się jak było naprawdę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Magdalena</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/03/dlaczego-anna-boleyn-zostala-pochowana-w-skrzyni-na-strzaly/#comment-3191</link>
		<dc:creator>Magdalena</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Mar 2012 13:18:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=1985#comment-3191</guid>
		<description>Nie jestem wcale taka pewna czy Henryk wierzył w winę Anny. Jej proces był inny niż Katarzyny. Tu jakby z góry założono jej winę. Poza tym Chapuys nazwał Henryka najweselszym rogaczem, a to coś chyba pokazuje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie jestem wcale taka pewna czy Henryk wierzył w winę Anny. Jej proces był inny niż Katarzyny. Tu jakby z góry założono jej winę. Poza tym Chapuys nazwał Henryka najweselszym rogaczem, a to coś chyba pokazuje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Sylwia</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/03/dlaczego-anna-boleyn-zostala-pochowana-w-skrzyni-na-strzaly/#comment-3188</link>
		<dc:creator>Sylwia</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Mar 2012 22:59:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=1985#comment-3188</guid>
		<description>Dziękuję za komentarze :-)
Magdalena - o kacie Anny napiszę przy okazji egzekucji, ale nie ma o nim wielu informacji.
Ann, Ania, Asabay - zgadzam się z Wami jak najbardziej :-) 
Lu - podpisuję się pod tym co napisałaś! 
Moim zdaniam Henryk miał Anny dość po prostu. My chcemy wierzyć w romantyczną miłość pomiędzy nimi, ale tymczasem według mnie Henryk ją znienawidził. Do tej pory ciężko mi ocenić czy król wiedział że Anna była niewinnna...Jakoś nie chce mi się wierzyć, że Cromwell wszystko zaaranżował sam, ale znając Henryka łatwo mógł go przekonać. Zwłaszcza, że Anna lubiła flirtować.
Próbując &#039;wniknąć&#039; w psychikę Henryka, nie ma się co dziwić że Annę znienawidził;
- stracił &#039;przez nią&#039; 7 lat czekając na rozwód
- nie urodziła mu syna
- chciała nim rządzić
- była zazdrosna i wybuchowa</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję za komentarze <img src='http://www.anne-boleyn.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Magdalena &#8211; o kacie Anny napiszę przy okazji egzekucji, ale nie ma o nim wielu informacji.<br />
Ann, Ania, Asabay &#8211; zgadzam się z Wami jak najbardziej <img src='http://www.anne-boleyn.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Lu &#8211; podpisuję się pod tym co napisałaś!<br />
Moim zdaniam Henryk miał Anny dość po prostu. My chcemy wierzyć w romantyczną miłość pomiędzy nimi, ale tymczasem według mnie Henryk ją znienawidził. Do tej pory ciężko mi ocenić czy król wiedział że Anna była niewinnna&#8230;Jakoś nie chce mi się wierzyć, że Cromwell wszystko zaaranżował sam, ale znając Henryka łatwo mógł go przekonać. Zwłaszcza, że Anna lubiła flirtować.<br />
Próbując &#8216;wniknąć&#8217; w psychikę Henryka, nie ma się co dziwić że Annę znienawidził;<br />
- stracił &#8216;przez nią&#8217; 7 lat czekając na rozwód<br />
- nie urodziła mu syna<br />
- chciała nim rządzić<br />
- była zazdrosna i wybuchowa</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lu</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/03/dlaczego-anna-boleyn-zostala-pochowana-w-skrzyni-na-strzaly/#comment-3187</link>
		<dc:creator>Lu</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Mar 2012 20:01:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=1985#comment-3187</guid>
		<description>sorki za błąd - oczywiście powinno być największej</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>sorki za błąd &#8211; oczywiście powinno być największej</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lu</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/03/dlaczego-anna-boleyn-zostala-pochowana-w-skrzyni-na-strzaly/#comment-3186</link>
		<dc:creator>Lu</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Mar 2012 19:58:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=1985#comment-3186</guid>
		<description>Nie sądze, żeby Henryk odczuwał wyrzuty sumienia kiedykolwiek i nad czymkolwiek. Z naszej perspektywy ciężko ocenić postępowanie średniowiecznych i renesansowych królów. Bo jak oceniać kogoś, kto był ziemskim odpowiednikiem boga, który miał władzę prawie nieograniczoną i nieograniczenie z tego prawa korzystał? 
Dla mnie postępowanie Henryka jest proste - przestał kochać kobietę, za którą uganiał się przez tyle lat, i która na dodatek zawiodła go obiecując (!) coś czego, jak wiadomo nie była w stanie obiecać. Czy na pewno przestał ja kochać? Ja się zawsze zastanawiałam, czy król był w stanie kochać kogokolwiek. Na pewno odczuwał pożądanie, namiętności i zauroczenia, ale wiadomo, takie uczucia nie są długotrwałe i szybko mijają przynosząc często rozczarwanie. W czasach, w których aranżowane małżeństwa były paktem biznesowym, a wielcy myśliciele potepiali miłość małżeńską (u plebsu była tolerowana, bogaci mieli miłowac tylko tytuły i dochody) Henryk nie kierował się do Anny jedynie uczuciem. On naprawdę wierzył w jej zapewnienia, że urodzi mu tak potrzebnego nastepcę tronu. Mnie dziwi, że potraktował ją tak łagodnie. Bo miecz i skrzynia to na prawdę wielki akt łaski z jego strony dla kobiety, która zawiodła w najwiękrzej roli swojego życia - bycia matką męskiego nastepcy tronu (to z Elżbietą mało znaczyło wtedy, co znaczy teraz, wrzyscy wiemy)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie sądze, żeby Henryk odczuwał wyrzuty sumienia kiedykolwiek i nad czymkolwiek. Z naszej perspektywy ciężko ocenić postępowanie średniowiecznych i renesansowych królów. Bo jak oceniać kogoś, kto był ziemskim odpowiednikiem boga, który miał władzę prawie nieograniczoną i nieograniczenie z tego prawa korzystał?<br />
Dla mnie postępowanie Henryka jest proste &#8211; przestał kochać kobietę, za którą uganiał się przez tyle lat, i która na dodatek zawiodła go obiecując (!) coś czego, jak wiadomo nie była w stanie obiecać. Czy na pewno przestał ja kochać? Ja się zawsze zastanawiałam, czy król był w stanie kochać kogokolwiek. Na pewno odczuwał pożądanie, namiętności i zauroczenia, ale wiadomo, takie uczucia nie są długotrwałe i szybko mijają przynosząc często rozczarwanie. W czasach, w których aranżowane małżeństwa były paktem biznesowym, a wielcy myśliciele potepiali miłość małżeńską (u plebsu była tolerowana, bogaci mieli miłowac tylko tytuły i dochody) Henryk nie kierował się do Anny jedynie uczuciem. On naprawdę wierzył w jej zapewnienia, że urodzi mu tak potrzebnego nastepcę tronu. Mnie dziwi, że potraktował ją tak łagodnie. Bo miecz i skrzynia to na prawdę wielki akt łaski z jego strony dla kobiety, która zawiodła w najwiękrzej roli swojego życia &#8211; bycia matką męskiego nastepcy tronu (to z Elżbietą mało znaczyło wtedy, co znaczy teraz, wrzyscy wiemy)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Scarlett</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/03/dlaczego-anna-boleyn-zostala-pochowana-w-skrzyni-na-strzaly/#comment-3184</link>
		<dc:creator>Scarlett</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Mar 2012 14:30:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=1985#comment-3184</guid>
		<description>Henryk naprawdę okrutnie postąpił z Anną. No ale cóż. Mam nadzieję, że do końca życia miał wyrzuty sumienia. Artykuł jak zawsze świetny ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Henryk naprawdę okrutnie postąpił z Anną. No ale cóż. Mam nadzieję, że do końca życia miał wyrzuty sumienia. Artykuł jak zawsze świetny <img src='http://www.anne-boleyn.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Magdalena</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2012/03/dlaczego-anna-boleyn-zostala-pochowana-w-skrzyni-na-strzaly/#comment-3176</link>
		<dc:creator>Magdalena</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Mar 2012 17:24:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=1985#comment-3176</guid>
		<description>Bardzo ciekawy artykuł. Według mnie to okrutne, że Anna została pochowana w tak urągający sposób.
Książka o której piszesz wydaje się interesująca. 
Mam pytanie: czy wiesz może coś więcej o kacie, który zabił Annę?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo ciekawy artykuł. Według mnie to okrutne, że Anna została pochowana w tak urągający sposób.<br />
Książka o której piszesz wydaje się interesująca.<br />
Mam pytanie: czy wiesz może coś więcej o kacie, który zabił Annę?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
