<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: 14 listopada 1501&amp;153214 November 1501&amp;1532</title>
	<atom:link href="http://www.anne-boleyn.com/2011/11/14-november-15011532/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.anne-boleyn.com/2011/11/14-november-15011532/</link>
	<description>Queen Anne Boleyn, The Tudor period and everything in between.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 06 Nov 2018 09:08:58 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>By: Sylwia</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2011/11/14-november-15011532/#comment-1752</link>
		<dc:creator>Sylwia</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Nov 2011 20:52:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=1759#comment-1752</guid>
		<description>Czy Henryk VIII popełnił bigamię czy nie - to sprawa relatywna. Z jego i Anny punktu widzenia - nie popełnił bigamii bo jego małżenstwo od początku nie było ważne, ze względu na fakt że Katarzyna była wdową po zmarłym bracie, a dyspensę wydał &#039;biskup Rzymu&#039; który oficjalnie już nie miał władzy w Anglii i nie był uznany za Głowę Kościoła. Z kolei z punktu widzenia Katarzyny Aragońskiej i jej popleczników, Henryk popełnił bigamię w związku z czym jego małżeństwo z Anną od początku nie miało mocy prawnej. 
Moim zdaniem 14 listopada 1532 doszło do jakiegoś rodzaju zapewnień ze strony Henryka VIII - Anna mogła się uchwycić jego obietnic i bez problemu poddać się jego woli. Myślę , że bardziej prawdopodobny wydaje się fakt, że 14 listopada doszło do oficjalnych (choć wciąż sekretnych) zaręczyn, a kiedy okazało się że Anna spodziewa się dziecka, odbył się prawdziwy ślub (też w tajemnicy).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czy Henryk VIII popełnił bigamię czy nie &#8211; to sprawa relatywna. Z jego i Anny punktu widzenia &#8211; nie popełnił bigamii bo jego małżenstwo od początku nie było ważne, ze względu na fakt że Katarzyna była wdową po zmarłym bracie, a dyspensę wydał &#8216;biskup Rzymu&#8217; który oficjalnie już nie miał władzy w Anglii i nie był uznany za Głowę Kościoła. Z kolei z punktu widzenia Katarzyny Aragońskiej i jej popleczników, Henryk popełnił bigamię w związku z czym jego małżeństwo z Anną od początku nie miało mocy prawnej.<br />
Moim zdaniem 14 listopada 1532 doszło do jakiegoś rodzaju zapewnień ze strony Henryka VIII &#8211; Anna mogła się uchwycić jego obietnic i bez problemu poddać się jego woli. Myślę , że bardziej prawdopodobny wydaje się fakt, że 14 listopada doszło do oficjalnych (choć wciąż sekretnych) zaręczyn, a kiedy okazało się że Anna spodziewa się dziecka, odbył się prawdziwy ślub (też w tajemnicy).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Magdalena</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2011/11/14-november-15011532/#comment-1734</link>
		<dc:creator>Magdalena</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Nov 2011 21:00:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=1759#comment-1734</guid>
		<description>czytałam gdzieś o ślubie w 1532 i ta teza wydaje mi się prawdopodobna, gdyż Anna po tylu latach czekania nie oddałaby się Henrykowi bez ślubu, choćby prywatnego. 
Zgodnie ze sposobem myślenia Henryka jego małżeństwo od początku było nieważne, więc nie mógł popełnić bigamii. A sprawy techniczne? Który król by się nimi przejmował?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>czytałam gdzieś o ślubie w 1532 i ta teza wydaje mi się prawdopodobna, gdyż Anna po tylu latach czekania nie oddałaby się Henrykowi bez ślubu, choćby prywatnego.<br />
Zgodnie ze sposobem myślenia Henryka jego małżeństwo od początku było nieważne, więc nie mógł popełnić bigamii. A sprawy techniczne? Który król by się nimi przejmował?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: qdom</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2011/11/14-november-15011532/#comment-1730</link>
		<dc:creator>qdom</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Nov 2011 18:06:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=1759#comment-1730</guid>
		<description>mnie też ta teza była nieznana...Ale Henryk i tak popelnił  bigamię - zarówno w listopadzie jak i w styczniu Katarzyna Aragońska nadal była żoną Henryka, ANULOWANIE małżeństwa odbyło się w maju 1533.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mnie też ta teza była nieznana&#8230;Ale Henryk i tak popelnił  bigamię &#8211; zarówno w listopadzie jak i w styczniu Katarzyna Aragońska nadal była żoną Henryka, ANULOWANIE małżeństwa odbyło się w maju 1533.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Sylwia</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2011/11/14-november-15011532/#comment-1693</link>
		<dc:creator>Sylwia</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Nov 2011 12:09:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=1759#comment-1693</guid>
		<description>Rozwód z Katarzyną nastąpił w maju. Mnie się wydaje, że ten &#039;ślub&#039; w listopadzie mógł być w zasadzie zaręczynami. Wiadomo, że później ślub odbył się też w styczniu 1533. Mnie się wydaje, że Anna doskonale wiedziała że jeżeli spotkanie w Calais okaże się udane (a się okazało) to będzie musiała nareszcie oddać się Henrykowi, a co więcej - moim zdaniem oboje podjęli decyzję o podjęci staran o dziecko. Ale wierzę też w inteligencję Anny - nie werzę, że kobieta która przez 6 lat odmawiała, tak po prostu mogłaby się zgodzić - jeszcze wiele mogło się wydarzyć na Anny niekorzyść, więc myślę że potrzebowała ona czegoś w rodzaju zapewnienia. Zaręczyny lub szybko ślub mogły być właśnie taką formą zapewnienia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rozwód z Katarzyną nastąpił w maju. Mnie się wydaje, że ten &#8216;ślub&#8217; w listopadzie mógł być w zasadzie zaręczynami. Wiadomo, że później ślub odbył się też w styczniu 1533. Mnie się wydaje, że Anna doskonale wiedziała że jeżeli spotkanie w Calais okaże się udane (a się okazało) to będzie musiała nareszcie oddać się Henrykowi, a co więcej &#8211; moim zdaniem oboje podjęli decyzję o podjęci staran o dziecko. Ale wierzę też w inteligencję Anny &#8211; nie werzę, że kobieta która przez 6 lat odmawiała, tak po prostu mogłaby się zgodzić &#8211; jeszcze wiele mogło się wydarzyć na Anny niekorzyść, więc myślę że potrzebowała ona czegoś w rodzaju zapewnienia. Zaręczyny lub szybko ślub mogły być właśnie taką formą zapewnienia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
