<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Elżbieta Tudor była mężczyzną?</title>
	<atom:link href="http://www.anne-boleyn.com/2011/02/elzbieta-tudor-byla-mezczyzna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.anne-boleyn.com/2011/02/elzbieta-tudor-byla-mezczyzna/</link>
	<description>Queen Anne Boleyn, The Tudor period and everything in between.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 06 Nov 2018 09:08:58 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>By: Jane Grey</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2011/02/elzbieta-tudor-byla-mezczyzna/#comment-2087</link>
		<dc:creator>Jane Grey</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Dec 2011 12:02:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=779#comment-2087</guid>
		<description>W którejś biografii Elżbiety ( a czytałam ich sporo:) była wzmianka o tym, że królowa &quot;jakimś szczegółem w budowie różniła się od innych kobiet&quot; takie informacje krążyły na dworze, więc może coś w tym było? ale plotkę o byciu chłopcem należy między bajki włozyć - opis jednego dworzanina  - miała piękny biust i nosiła głębokie dekolty:)
A dlaczego nie wyszła za mąż?
Moim zdaniem jedynym kogo kochała byl Robert Dudley, lecz na pewno zauważała jego wygórowane ambicje, to, że chciałby zostać królem, a wtedy ona nie miałaby już decydującego głosu w rządzeniu krajem. Kto zresztą mógł przewidzieć jak skończyłoby się to małżeństwo. Myślę, że nie była Roberta pewna.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W którejś biografii Elżbiety ( a czytałam ich sporo:) była wzmianka o tym, że królowa &#8220;jakimś szczegółem w budowie różniła się od innych kobiet&#8221; takie informacje krążyły na dworze, więc może coś w tym było? ale plotkę o byciu chłopcem należy między bajki włozyć &#8211; opis jednego dworzanina  &#8211; miała piękny biust i nosiła głębokie dekolty:)<br />
A dlaczego nie wyszła za mąż?<br />
Moim zdaniem jedynym kogo kochała byl Robert Dudley, lecz na pewno zauważała jego wygórowane ambicje, to, że chciałby zostać królem, a wtedy ona nie miałaby już decydującego głosu w rządzeniu krajem. Kto zresztą mógł przewidzieć jak skończyłoby się to małżeństwo. Myślę, że nie była Roberta pewna.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lucia</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2011/02/elzbieta-tudor-byla-mezczyzna/#comment-415</link>
		<dc:creator>Lucia</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Jul 2011 18:48:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=779#comment-415</guid>
		<description>Uwazam, ze Elzbieta byla mieszanka wybuchowa cech Henryka i Anny, taki ktos musial byc wyjatkowy i oryginalny! Mysle ze byla doskonalym, ale i samotnym wladca. Nie miala dobrego przykladu, co do zwiazkow - malzenstwa i milostki jej ojca. Uwazam tez ze nie ufala ludziom, po tym, jak jej matke oskarzono, wiedziala ze mozna stracic wszystko poprzez jedna wyssana z palca plotke. Nie chciala tez zostac zdominowana, z doswiadczenia wiedziala, ze dzieki uczuciom mozna manipulowac ludzmi, a przez nie mozna stracic glowe, w przenosni i.. doslownie!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Uwazam, ze Elzbieta byla mieszanka wybuchowa cech Henryka i Anny, taki ktos musial byc wyjatkowy i oryginalny! Mysle ze byla doskonalym, ale i samotnym wladca. Nie miala dobrego przykladu, co do zwiazkow &#8211; malzenstwa i milostki jej ojca. Uwazam tez ze nie ufala ludziom, po tym, jak jej matke oskarzono, wiedziala ze mozna stracic wszystko poprzez jedna wyssana z palca plotke. Nie chciala tez zostac zdominowana, z doswiadczenia wiedziala, ze dzieki uczuciom mozna manipulowac ludzmi, a przez nie mozna stracic glowe, w przenosni i.. doslownie!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: czixxxa</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2011/02/elzbieta-tudor-byla-mezczyzna/#comment-105</link>
		<dc:creator>czixxxa</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Feb 2011 11:06:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=779#comment-105</guid>
		<description>Ludzie wtedy uważali, że kobieta nie dałaby sobie rady nie tronie więc pewnie dlatego wytłumaczyli sobie to w ten sposób: Elżbieta była mężczyzną dlatego tak dobrze rządziła (szowinizm :P)

Jeszcze nie oglądałam, ale na pewno obejrzę :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ludzie wtedy uważali, że kobieta nie dałaby sobie rady nie tronie więc pewnie dlatego wytłumaczyli sobie to w ten sposób: Elżbieta była mężczyzną dlatego tak dobrze rządziła (szowinizm <img src='http://www.anne-boleyn.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> )</p>
<p>Jeszcze nie oglądałam, ale na pewno obejrzę <img src='http://www.anne-boleyn.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: czixxxa</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2011/02/elzbieta-tudor-byla-mezczyzna/#comment-102</link>
		<dc:creator>czixxxa</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Feb 2011 09:27:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=779#comment-102</guid>
		<description>O ile Henryk mógłby się nie zorientować, że mała Elżbieta nie jest sobą tylko kimś innym (w końcu rzadko się widywali) to nie wierzę, że mężczyzna, który jakoby zastępował ją przez tyle lat ukryłby przed wszystkimi to kim jest. Niewykonalne. Plotki i pomówienia wyssane z palca przez kogoś, komu najwyraźniej się nudziło. Z resztą służba nie miałaby żadnego celu w ukrywaniu prawdy. Elżbieta miała małe szanse na tron, Henryk miał syna, który był następcą więc śmierć Elżbietki wtedy niewiele by zmieniła.
Z Dudleyem Elżbieta była - jestem o tym święcie przekonana - więc to świadczy o tym, że nie była mężczyzną, no, chyba, że mówimy o parze homoseksualnej w co akurat wątpię ;)

Co do drugiej kwestii... też wydaje mi się to trochę przekoloryzowane. Elżbieta nie wyszła za mąż bo nie miała dobrych wzorców małżeństw. Poza tym chciała rządzić samodzielnie i nie chciała, żeby ktokolwiek ją ograniczał. Z resztą przy wyborze małżonka nie byłaby w stanie uszczęśliwić wszystkich. Jedni chcieli Anglika, inni chcieli jakiegoś obcego księcia czy króla... Ciężko było jej podjąć decyzję.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O ile Henryk mógłby się nie zorientować, że mała Elżbieta nie jest sobą tylko kimś innym (w końcu rzadko się widywali) to nie wierzę, że mężczyzna, który jakoby zastępował ją przez tyle lat ukryłby przed wszystkimi to kim jest. Niewykonalne. Plotki i pomówienia wyssane z palca przez kogoś, komu najwyraźniej się nudziło. Z resztą służba nie miałaby żadnego celu w ukrywaniu prawdy. Elżbieta miała małe szanse na tron, Henryk miał syna, który był następcą więc śmierć Elżbietki wtedy niewiele by zmieniła.<br />
Z Dudleyem Elżbieta była &#8211; jestem o tym święcie przekonana &#8211; więc to świadczy o tym, że nie była mężczyzną, no, chyba, że mówimy o parze homoseksualnej w co akurat wątpię <img src='http://www.anne-boleyn.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Co do drugiej kwestii&#8230; też wydaje mi się to trochę przekoloryzowane. Elżbieta nie wyszła za mąż bo nie miała dobrych wzorców małżeństw. Poza tym chciała rządzić samodzielnie i nie chciała, żeby ktokolwiek ją ograniczał. Z resztą przy wyborze małżonka nie byłaby w stanie uszczęśliwić wszystkich. Jedni chcieli Anglika, inni chcieli jakiegoś obcego księcia czy króla&#8230; Ciężko było jej podjąć decyzję.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Melinda</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2011/02/elzbieta-tudor-byla-mezczyzna/#comment-101</link>
		<dc:creator>Melinda</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Feb 2011 21:31:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=779#comment-101</guid>
		<description>Ciekawy artykuł, jezeli chodzi o pierwszą teorię to nie wierzę bo Henryk poznałby swoją córke. Ale druga teoria hmm nie powiedziałabym że jest zupełnie nieprawdopodobna.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawy artykuł, jezeli chodzi o pierwszą teorię to nie wierzę bo Henryk poznałby swoją córke. Ale druga teoria hmm nie powiedziałabym że jest zupełnie nieprawdopodobna.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: MarcinFar</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2011/02/elzbieta-tudor-byla-mezczyzna/#comment-100</link>
		<dc:creator>MarcinFar</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Feb 2011 20:11:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=779#comment-100</guid>
		<description>Tak, tak, o ten cytat mi chodziło, lecz można interpretować ten cytat na różne sposoby, a zależy też to od np. innych słów tejże postaci itd. 
Elżbieta II od dawna blokuje dostęp do danych i ciał byłych władców i władczyń Anglii, ogólnie wydaje mi się, iż robi to specjalnie. A powinna zezwolić, pozwoliłoby to uczonym na określenie ważnych kwestii. Ponadto, zwłoki są w stanie jakim są, cóż, ale gdyby sekcję udało się przeprowadzić teraz, byłoby większe prawdopodobieństwo na znalezienie dowodów w owym ciele. Nic, czekać tylko jak coś w Anglii ruszy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, tak, o ten cytat mi chodziło, lecz można interpretować ten cytat na różne sposoby, a zależy też to od np. innych słów tejże postaci itd.<br />
Elżbieta II od dawna blokuje dostęp do danych i ciał byłych władców i władczyń Anglii, ogólnie wydaje mi się, iż robi to specjalnie. A powinna zezwolić, pozwoliłoby to uczonym na określenie ważnych kwestii. Ponadto, zwłoki są w stanie jakim są, cóż, ale gdyby sekcję udało się przeprowadzić teraz, byłoby większe prawdopodobieństwo na znalezienie dowodów w owym ciele. Nic, czekać tylko jak coś w Anglii ruszy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: MarcinFar</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2011/02/elzbieta-tudor-byla-mezczyzna/#comment-98</link>
		<dc:creator>MarcinFar</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Feb 2011 19:55:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=779#comment-98</guid>
		<description>&quot;‘Wiem że mam ciało słabej i wątłej kobiety lecz mam męskie serce i żołądek’&quot; Ten cytat wyraźnie oznacza, że chociaż była kobietą w &quot;środku&quot; czuła się mężczyzną i to mówiła. A czy autopsja jej ciała nie została wykonana później, przez potomnych?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;‘Wiem że mam ciało słabej i wątłej kobiety lecz mam męskie serce i żołądek’&#8221; Ten cytat wyraźnie oznacza, że chociaż była kobietą w &#8220;środku&#8221; czuła się mężczyzną i to mówiła. A czy autopsja jej ciała nie została wykonana później, przez potomnych?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: MarcinFar</title>
		<link>http://www.anne-boleyn.com/2011/02/elzbieta-tudor-byla-mezczyzna/#comment-96</link>
		<dc:creator>MarcinFar</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Feb 2011 19:09:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anne-boleyn.com/?p=779#comment-96</guid>
		<description>Czucie się mężczyzną w ciele kobiety jest to transseksualizm. 
&quot;Transseksualizm (z łac. transire → przechodzenie) – zaburzenie psychiczne, należące do zaburzeń identyfikacji płciowej, postać zespołu dezaprobaty płci, polegająca na pragnieniu życia i byciu akceptowanym jako osoba płci przeciwnej fizycznie[1]. Osoby o biologicznych cechach płci męskiej, ale poczuciu bycia płci żeńskiej oznaczamy M/K lub nazywamy transseksualistkami, natomiast osoby o biologicznych cechach płci żeńskiej, lecz czujące się mężczyzną oznaczamy K/M lub nazywamy transseksualistami.&quot; A więc, skoro czuła się mężczyzną, to logicznym jest, iż była transseksualistą.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czucie się mężczyzną w ciele kobiety jest to transseksualizm.<br />
&#8220;Transseksualizm (z łac. transire → przechodzenie) – zaburzenie psychiczne, należące do zaburzeń identyfikacji płciowej, postać zespołu dezaprobaty płci, polegająca na pragnieniu życia i byciu akceptowanym jako osoba płci przeciwnej fizycznie[1]. Osoby o biologicznych cechach płci męskiej, ale poczuciu bycia płci żeńskiej oznaczamy M/K lub nazywamy transseksualistkami, natomiast osoby o biologicznych cechach płci żeńskiej, lecz czujące się mężczyzną oznaczamy K/M lub nazywamy transseksualistami.&#8221; A więc, skoro czuła się mężczyzną, to logicznym jest, iż była transseksualistą.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
